Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Cóż... początki bywają ciężkie i choć Krwawnikowa Łapa chciał coś znaleźć jak najszybciej, to niestety, ale nie było mu to dane. Po prostu nie było nic w okolicy, zdarza się. Nic nowego, czego świadomość mógł mieć każdy, nawet średnio doświadczony łowca. Po prostu czasem tak było.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Węszył, nasłuchiwał, ale mimo to nie mógł niczego znaleźć. Jego początkowa niecierpliwość szybko ustąpiła miejsca spokojowi i równowadze, zatem tereny przemierzał z wymalowanym wyciszeniem na pysku. Pogoda z każdym dniem była coraz piękniejsza i kocur nie mógł się napatrzeć, jak wszystko budzi się do życia. Drzewa i kwiaty rozkwitały, poprawiając w ten sposób krajobraz, chłodny, rześki wiatr ani trochę nie przypominał tego z jego kocięcych księżyców życia. W dalszym ciągu szedł beztrosko, skanując spojrzeniem każdy kąt. Coś musiało się tutaj chować.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Węszył, nasłuchiwał, a to nadal było za mało. Może nie była to kwestia braku umiejętności Krwawnikowej Łapy, a po prostu braku szczęścia i nielicznej ilości okolicznej zwierzyny, ale jedno było pewne - musiał szukać dalej. A nuż po chwili coś się zmieni.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Wciąż nic? Wielka szkoda! Naprawdę miał nadzieję, że zdoła szybko coś upolować, żeby móc przekonać się na własnej skórze, jak to jest zabić swoją pierwszą zwierzynę, ale musiał być cierpliwy. To była bardzo ważna cecha, której on był świadomy i z którą starał się żyć w zgodzie. Uniósł wyżej pyszczek, wyciągając szyję do nieba, i zmrużył lekko oczy, w dalszym ciągu maszerując przed siebie. Wiatr był naprawdę przyjemny! Nie mógł jednak iść w taki sposób, bo wzrok to również bardzo istotny zmysł, dzięki któremu może znaleźć coś szybciej. Żywił zatem nadzieję, że teraz wypatrzy coś do upolowania. Bardzo mu na tym zależało.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
I... w dalszym ciągu nic! Jednakże na tym właśnie polegało polowanie - na uzbrojeniu się w cierpliwość i tego także musiał się nauczyć Krwawnikowa Łapa. Nieraz zwierzyna wpadać będzie w łapy na każdym kroku, a innym razem trzeba będzie się za nią uganiać.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Już teraz widział, że polowanie to naprawdę ciężka dyscyplina. Czuł, jakby przeszedł już cały las (chociaż w rzeczywistości był to tylko kawałek), a zwierzyny nadal brak! Zastanawiał się, czy to on robi coś źle, czy to może zwierzyna wciąż mocno spała. Wiedział za to jedno – minie jeszcze trochę czasu, nim zdąży coś upolować. Na szczęście mógł obserwować przepiękną florę, co również czynił. Jak coś się po drodze znajdzie... będzie super.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Najwidoczniej to musiał zrobić Krwawnikowa Łapa. "Przejść cały czas", aby w końcu się na coś natknąć, a mimo tego nie była to zwierzyna duża. Był to bowiem dzięcioł, którego to terminator usłyszał nad głową i, zerknąwszy w tamtą stronę dojrzał ptaszynę. Potencjalna ofiara znajdowała się na tyle wysoko, że wspinaczka na drzewo była konieczna, albo kocur mógł dać sobie spokój i poszukać czegoś innego.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Stanął niczym posąg, zauważywszy stukającego w korę dzięcioła. Zwierzyna znaleziona, co dalej? Szybko powrócił myślami do wszystkiego, o czym mówiła mu Lśniąca Sadzawka, a gdy był już pewien, co powinien zrobić – przeszedł do rzeczy. Ugiął się nisko na łapach, ale tak, aby nie szurać po podłożu; ogon i głowę zrównał z linią grzbietu, upewnił się również, że idzie pod wiatr. Zaczął zmierzać w stronę ptaka, co jakiś czas zerkając pod łapy i chowając się za naturalnymi elementami otoczenia, a gdyby takowych nie było – zastygałby w bezruchu, gdyby ptak spojrzał w jego stronę. W czasie, gdy podchodził do zwierzyny, zdał sobie sprawę, że nie zdoła do niej dosięgnąć, więc postanowił podejść pod drzewo, na które oczywiście miał zamiar wejść, ale od tyłu, aby nie spłoszyć ofiary; stawiał naprzemiennie łapy, dźwigając się do góry i trzymając mocno kory; gdy już wszedł na idealną wysokość, oderwał jedną z przednich łap, aby z wysuniętymi pazurami uderzyć w ptaka, w jego skrzydła, chcąc je uszkodzić. Kto wie, może spadnie i się połamie? Byłoby rewelacyjnie.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Poszło zdecydowanie lepiej, niż Krwawnikowa Łapa myślał, że będzie. Wspiął się na drzewo i zakradł do niczego nieświadomego dzięciołka i tak go wystraszył, że ten zmarł od razu na zawał serduszka. Zresztą, nawet gdyby tak się nie stało, to nie miałby szans na ucieczkę przez uszkodzone przez terminatora skrzydła, ale... cóż, to dość niecodzienny sposób na zabicie zwierzyny.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Cóż... to też jakis sposób. Nie podejrzewał jednak, że jest aż taki szpetny, że samo spojrzenie na jego pysk będzie skutkowało zawałem serca. Pochylił głowę, spoglądając na martwe zwierzę i ostrożnie do niego podszedł, chwytając je w zęby i bezpiecznie schodząc z drzewa. Miał wrażenie, że powinien go teraz zakopać, wobec tego to też uczynił, by następnie ruszyć na kolejne poszukiwania. Miał nadzieję, że teraz szybko coś znajdzie.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Tak jak początkowo Krwawnikowa Łapa nie był w stanie niczego znaleźć, tak teraz zwierzyna właściwie pchała mu się do łap. Ledwie zakopał dzięcioł a w oddali usłyszeć mógł szum traw, gdzie ujrzałby popielice, jeśli skierowałby wzrok w stronę, z którego dobiegał hałas.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Oczywiście, że odwrócił głowę w stronę, z której dobiegał hałas; zupełnie nieodpowiedzialne i ryzykowne byłoby nie zrobienie tego – mógł on należeć wszak nawet do drapieżnika czyhającego na świeże mięso. Na szczęście drapieżnikiem owe zwierzę na pewno nie było, wręcz przeciwnie: grało tutaj ofiarę, na którą terminator medyka postanowił zapolować. Ugiął się bardzo nisko na łapach, tak, aby nie szurać długą sierścią po podłożu; zrównał ogon i głowę z linią grzbietu, na tylne łapy z kolei przeniósł swój ciężar, gdyż do czynienia miał z wyczulonym na drgania gryzoniem. Zaczął zmierzać w stronę zwierzęcia, co jakiś czas zerkając pod łapy, pamiętając również o tym, aby wiatr wiał mu w pysk, gdyby był z kolei dostatecznie blisko – wyskoczyłby w jego stronę, z zamiarem przytrzymania przy ziemi i wbicia w niego kłów.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Raz na wozie, raz pod wozem, jak to mówią. Krwawnikowa Łapa był inteligentny i wykonywał wszystko poprawnie, jednak to nie wystarczyło, by schwytać popielicę. Wiatr nieoczekiwanie zmienił swój kierunek, a gryzoń został zaalarmowany zapachem drapieżnika i... dał nogę, znikając terminatorowi z oczu. I tyle ją widzieli, cóż.
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
A niech to! Nie zdążył nawet szybko zareagować, bo popielica zniknęła mu szybko niczym błyskawica z oczu. Na jego pysk wpełzł niezadowolony grymas, który jednak prędko został zastąpiony przez widoczną determinację. Nic się nie stało. Nie zawsze można wygrać, a on doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Rozumiał również, że zwierzątko chciało żyć, on również starałby się uciec przed drapieżnikiem. Zrozumiałe. Postanowił więc nie zawracać sobie tą porażką głowy; po chwili ruszył na dalsze poszukiwania.
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Mysz uciekła, zdarza się, nie ma co płakać, zdarza się. Tym bardziej, że na jej miejsce już po chwili wleciała inna zwierzyna, i to nie byle jaka, bo była to wrona, której trzepot skrzydeł mógł zwrócić uwagę Krwawnikowej Łapy. Była ona o długość drzewa od terminatora i bynajmniej nie zdawała sobie sprawy z jego obecności, więc może tym razem kocurowi się poszczęści? Inna sprawa, że jedną ptaszynę już podczas tego polowania schwytał, ale kto mu zabroni złapać kolejną?