Logo Artemidy
Jodełki
#31
To miało być spokojne polowanie. Takie najzwyklejsze na świecie, na którym zamierzał obłapić się zwierzyną i wrócić do obozu z masą żarcia. Ale jak to życie lubiło weryfikować - ostatecznie nie miało to być jedno z tych polowań. Bowiem dość szybko do ceglanego nosa doszła ostra, nieprzyjemna woń, która nijak nie pachniała żadną wiewiórką, orzesznicą, czy ptakiem, a dość specyficznie - na psa. Zaczął intensywnie węszyć, idąc oczywiście za tropem - nie obchodziło go, czy pies nadal jest na ich terenach, ale był, a to stanowiło zagrożenie dla cienistej społeczności - szczególnie, że nie mieli za wiele wojowników, a za to dużo niedoświadczonych terminatorów, co mogło być problemem. Dużym problemem.
I po jakimś czasie podążania za tropem... dojrzał go. Dużego psa. Natychmiast ugiął się na łapach, chcąc wykorzystać element zaskoczenia. Ten póki co go nie widział, a on szedł jego tropem, pod wiatr. Ustawił się w pozycji łowieckiej, uważając pod łapy, gdy się zbliżał - i gdyby mu się udało zajść go od tyłu, to dopiero z bliskiej odległości rzuciłby się na jego zad, starając się w ten sposób zadać pierwszą z ran, wielu ran, jak przypuszczał. Nie planował go w sumie zabijać, bo nie miał pewnie szans samemu z tak dużym psem, ale może wystarczy go trochę poobijać, by ten uciekł z podkulonym ogonem?
Jeśli zaś pies by go zauważył, to cóż, po prostu rzuciłby się w jego stronę z bojowym syczeniem, o. I celowałby na ślepo trochę, byle pazurami przeorać jego skórę.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#32
Próba ataku z zaskoczenia:
parzyste - pies nie zauważa postaci i nie ma szansy sie bronić
nieparzyste - pies zauważa postać i może się bronić
1d6 = wypada 4

Atak Wirującego Pióra:
1d10+3 = 7 [Atak Udany
Obrażenia:
[(4d6 + 20) - (3d6 + 11)] x 1 = [ 37 - 18 ] x 1 = 19 x 1 = 19

Pisk. Skowyczący pisk przeciął powietrze jak grzmot.
Skradanie poszło po myśli Wirującego Skrzydła, łapa za łapą posuwał się w stronę psowatego i nawet fakt że ten wciąż powoli kroczył przed siebie - nie przeszkodziło w nadrobieniu odległości. Skok i pies zaskowyczał, gdy pazury dosięgły kremowego polika zostawiając krwawe szlaki po pazurach. Ciągnęły się one praktycznie od oka w dół szczęki, zaraz plamiąc jasną sierść na czerwono. Nie było to trafienie w jedno z oczu per se, ale przeorał skórę? Przeorał. Więc zadanie wykonane. Teraz kwestia tego... że pies go widział. Widział i obserwował burasa, który wylądował mu wręcz pod łapami z głębokim warczeniem wydobywającym się z gardła. Cóż, teraz nie dało się postawić kroku w tył czyż nie Wirku?

___
Wirujące Pióro: S: 20 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 65 - 3 = 62 | Przerzuty 0/5

Duży Pies: S: 26 | Zr: 11 | Sz: 11 | HP: 135 - 19 = 116 | W: 70
> Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -3 hp w następnej rundzie, później -2 hp do końca walki
[Obrazek: RGvbADl.png]
LVL 1 30 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#33
Udało mu się, niebywałe. Zaorał pysk psa, co prawda nie tak, jak sobie do końca wymarzył, bo nie oślepił go nijak, ani krwią, ani pazurami, gdyby udało mu się dosięgnąć gałki ocznej, ale tak też mogło być. Cudownie. Pies zaskowyczał, więc prawdopodobnie teraz pół lasu wiedziało, co się tu dzieje, ale Puchacz zdecydowanie nie mógł osiąść na laurach. Nie było na to czasu. Stał teraz zaraz przed olbrzymim psiskiem, przed jego paszczą zaopatrzoną w tysiące chyba zębów, które były najgroźniejszą bronią psa.
Jego zamiarem więc było zanurkować pod brzuchem oponenta i tam wbić pazury również w jego podwozie, rozorać je jak najbardziej, by spowodować, od samego początku, jak największe szkody, póki sam jeszcze nie oberwał. Ale, czy mu się to uda i faktycznie nie oberwie?
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#34
Atak Psa:
1d10 + 3 = 4 [Atak nieudany]
Atak Wirującego Pióra:
1d10+3 = 8 [Atak Udany]
Obrażenia:
[(4d6 + 20) - (3d6 + 11)] x 1 = [31 - 21] x 1 = 10 x 1 = 10

Czmychnięcie pomiędzy łapy psowatego było prawdopodobnie jedną z lepszych decyzji wykonanych przez Wirka. Przynajmniej na ten moment, bo zaraz w miejscu gdzie stał uderzenie serca, kłapnęły szczęki kremowego psiska zaciskając się na powietrzu, a brązowe ślepie skierowało się w kierunku Cienistego wojownika, wojownika, który z sukcesem przejechał pazurami po jego lewej pachwinie tylnej łapy, zostawiając za sobą gęste zadrapania. Możliwe że gdyby nie długa szata intruza bądź fakt że byli teraz w ciągłym ruchu, rana byłaby poważniejsza. Jednak teraz pozostawało pytanie... czy bury wojownik postanowi pozostać na kawałku ziemi, który znajdował się pod psem, czy czmychnie nim ten wyciągnie go stamtąd siłą?

___

Wirujące Pióro: S: 20 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 62 - 3 = 59| Przerzuty 0/5

Duży Pies: S: 26 | Zr: 11 | Sz: 11 | HP: 116 - 10 - 3 = 103 | W: 70 - 1 = 69(kekw)
Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Gęste zadrapania po wewnętrznej stronie lewej, tylnej łapy | -1 hp do końca walki
[Obrazek: RGvbADl.png]
LVL 1 30 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#35
Cóż, kolejny atak udał mu się zadziwiająco dobrze. Podejrzane, można rzec. Nie zamierzał spoczywać na laurach i zadać jak najwięcej obrażeń w jak najkrótszym czasie, nim pies dobierze się do niego. Korzystając, że był w miejscu, gdzie psie szczęki z przyczyn fizycznych nie mogły się znaleźć, to postanowił ponownie wbić pazury w to samo miejsce, by poszerzyć i powiększyć obszar krwawienia, zanim ten nie obróci się, bądź nie podepta go łapami, gdzie choć jego pazury były mniej spektakularne niż kocie i mniej ostre, to zapewne i tak mogły wyrządzić sporo szkód.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#36

Atak Psa:
1d10 + 3 = 9 [Atak Udany]
[(4d6 + 26) - (3d6 + 11)] x 1 = [41 - 23] x 1 = 18

Atak Wirującego Pióra:
1d10+3 = 8 [Atak Udany]
[(4d6 + 20) - (3d6 + 11)] x 1 = [31 - 23] x 1 = 8
__

Przesunięcie łapy. To mógł zarejestrować Wirek w momencie jakrzucił się na, zadaną już przez siebie ranę. Następną rzeczą był ból, który gwałtownie rozkwitł na jego plecach gdy kły psa zatopiły się w skórze odpłacając za wcześniej zadane szkody. Wystarczyła chwila by wielkie psisko zmieniło lekko pozycje, wygięło się do granic możliwości i chwyciło w pierwszy lepszy napotkany bury punkt. Może gdyby kremowa bestia miała kręgosłup dość elastyczny jak ten koci - mogłaby uniknąć zadanego przy tym bólu. Przynajmniej w tym momencie, bo mimo tego że czworonóg złapał wojownika, Puchacz był wystarczająco szybki by zatopić pazury na uderzenie serca w ranie i rozciągnąć ją jeszcze bardziej gdy był wyciągany, do tego stopnia że krew zaczęła dużo bardziej się wylewać w porównaniu do tego co było.
I prawdopodobnie też to uratowało mu skórę, bo przeciwnik zapiszczał, po prostu odrzucając go kawałek zamiast po prostu trzymać go w szczękach. Podczas upadku nic mu się nie stało, co najwyżej więcej brudu w futrze, ale wrócili do punku wyjścia. Stali przed sobą, krew przemaczała powoli futro z zadanych już ran. A pies? Pies po prostu odsunął poharataną łapę w tył, jakby chroniąc ją resztą ciała i szczekał, jakby w nadziei że Cienisty Zastępca po prostu go zostawi w spokoju.


__

Wirujące Pióro: S: 20 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 85 - 18 = 67 | W: 59 - 2 = 57 | Przerzuty 0/5
Rana 2 Stopnia Głębokie ślady ugryzienia na grzbiecie | Krwawi | -3 hp w nastepnej rundzie, potem -2HP do końca walki

Duży Pies: S: 26 | Zr: 11 | Sz: 11 | HP: 103 - 8 = 95 | W: 69 - 2 = 67
Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 1 -> 2 Stopnia | Głębokie, gęste zadrapania po wewnętrznej stronie lewej, tylnej łapy | Krwawi | -2 hp do końca walki
>ze względu na pogłębienie rany, rana przechodzi na poziom wyżej
[Obrazek: RGvbADl.png]
LVL 1 30 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#37
Ból. To było jedyne, co sprawiło, że nie usatysfakcjonowało go to, co zrobił, że powiększył ranę, którą już zadał. Psisko bowiem chyba złamało sobie kark, by go dosięgnąć, ale najwidoczniej mu się to udało, bowiem ugryzł go dość mocno w grzbiet, przez który rozeszła się fala bólu, a następnie poleciał kawałek, odrzucony przez silne szczęki.
Ale Puchacz nie zamierzał odpuszczać. Dopóki pies nie ucieknie z terenów nie odpuści mu, nawet, jeśli znaczyło to, że któryś z nich tu i teraz polegnie. Dlatego też uznał, że dobrym pomysłem będzie ustawienie się tak, by słońce oślepiało psa, a następnie rzucił się ku niemu, znów celując w oko, żeby go oślepić i zdobyć przewagę. Miał nadzieję, że pies, którego bolało prawdopodobnie mocniej, nie trafi w niego znów tymi wielkimi kłami, bo nie będzie ciekawie.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#38

Oślepienie
Nieparzyste - oślepienie się nie udaje | Parzyste - udaje się
1d6 - wypada 1; oślepienie zakończone niepowodzeniem

Atak Psa:
1d10+3 = 13 (Atak z Powodzeniem Krytycznym)
[(4d6+26) - (3d6 + 11)] x1,5 = [44 - 23] x1.5 = 21 x1,5 = 31

Atak Wirka
1d10+3 = 11 (Atak z Powodzeniem Krytycznym)
[(4d6+20) - (3d6+11)] x 1,5 = [34 - 24] x1,5 = 10 x 1,5 = 15
____
Mimo tego że Wirek przesunął się ze swojej pozycji, duży pies nie był na tyle chętny do powtórzenia tego ruchu tak jak ten planował. Pozostawał twardo w miejscu wbijając ciemne ślepia w burasa. Możliwe że cała rana na nodze, którą kocur mu sprawił, dawała mu tyle bólu że poruszanie się z tego jednego miejsca tylko wywołałoby tylko więcej bólu... a może po prostu był świadom światła padającego z góry. W każdym razie, plan oślepienia się nie powiódł. Nie mówiąc już o tym jak niefortunnie poszło rzucenie się wprost na pysk wielkiego zwierza.
W tym samym czasie stały się dwie rzeczy. Jedna, Puchacz dosięgnął powieki psa, które tylko cudem uratowały samą gałkę przed marnym losem, zalewając wszystko dodatkową krwią po lewej stronie pyska, utrudniając mu tym samym widzenie. Zaś druga rzecz... ten sam bury wojownik poczuł oślepiający, biały ból w boku który zaślepił jego zmysły na uderzenie serca, by ocknąć się na trawie z równie krwawą ziejącą dziurą po płacie skóry który... na pewno nie był na swoim miejscu. Nie trzeba było być sową by zgadnąć że to intruz po prostu zacisnął szczęki i go wyrwał. Futro szybko przesiąkało czerwonym płynem, w czasie gdy sam pies próbował jakby strząsnąć posokę z własnego pyska, z marnym skutkiem.
____
Wirujące Pióro: S: 20 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 67 - 31 - 3 = 33(85)| W: 57 - 3 = 54(65)| Przerzuty 0/5
Rana 2 Stopnia Głębokie ślady ugryzienia na grzbiecie | Krwawi | -3 hp w nastepnej rundzie, potem -2HP do końca walki
Rana 3 Stopnia Wyrwany płat skóry z lewego boku| Krwawi | -5hp w nastepnej kolejce, a potem -3hp do końca walki
Spadek statystyk od następnej rundy ze względu na spadek HP poniżej połowy

Duży Pies: S: 26 | Zr: 11 | Sz: 11 | HP: 95 - 15 - 2 - 2 = 76(135) | W: 67 - 4 = 63(70)
Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 2 Stopnia | Głębokie, gęste zadrapania po wewnętrznej stronie lewej, tylnej łapy | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Uszkodzenie Lewego Oka | Krwawi | -2 w następnej kolejce, potem -1hp do końca walki
>-1 do celności ze względu na uszkodzenie oka na stałe(byłoby do wyleczenia ale welp ;v)
[Obrazek: RGvbADl.png]
LVL 1 30 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#39
XXXXBył na samotnym patrolu, kiedy usłyszał odgłosy walki i kilka uderzeń serca później do jego nosa dotarł swąd krwi. Ruszył w tamtym kierunku, a kiedy wyczuł zapach Wirującego Pióra, przyspieszył, z bijącym sercem dobiegając do miejsca, gdzie rozgrywała się batalia. Przeleciał tylko wzrokiem po ciele swojego zastępcy i widział sporo krwi. Oceniał więc jego stan na taki, w którym z pewnością nie powinien już był dalej walczyć.
XXXX – Uciekaj! – krzyknął w jego stronę. W takim stanie i tak już na nic się nie przyda w walce, a jak najszybciej musiał znaleźć się w lecznicy. Minął go, zamierzając z pełnym impetem rzucić się na psa, wprost do jego gardła, aby chwycić za nie kłami i rozerwać wrażliwą skórę ze wszystkimi tkankami, które znajdowały się pod nią.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#40
Ból faktycznie przyćmił wszystkie zmysły zastępcy i nim na powrót zaczął ogarniać co się dookoła niego dzieje, to nie dość, że zauważył, że leży na trawie, to jeszcze pojawił się, nagle i znikąd, Polna Gwiazda. Przytłumiony przez adrenalinę i ból krzyk dostał się do Puchaczowych uszu, ale ten tylko niemrawo się uśmiechnął.
- I ominąć całą tę akcję? Po moim trupie - odrzekł poważnie, znów podnosząc się na równe nogi, nieco koślawo i krzywo. Nie mógł powiedzieć, by nie bolało, ale hej, jaką będzie miał w końcu zacną bliznę, co? Nieco podniesiony na duchu walką 2 na 1 ruszył znów w stronę psa, tak jak mówiąc Polnemu nie chcąc się wycofywać, wymijając nieco przywódcę i chcąc przejechać pazurami po lewym przednim barku psa. Może do końca uszkodzi mu tę łapę i pies nie będzie już tak sprawny i po prostu da się poskładać?
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#41
Atak Polnego: Słaby -> [(15+23)-(5+9)]*0.5= 12 HP
Atak Wirka: Krytyczny! -> [(20+15)-(6+9)]*1.5= 30 HP

Kogo zaatakuje pies? -> rzut 1d2, 1 - Polny, 2 - Wirek -> wypada 1

Atak psa na Polnego: Krytyczny! -> [(13+26)-(7+16)]*1.5= 24 HP
Atak na ślepo: nieudany

Pies był wściekły, ale zakrwawione oko nie pozwalało mu zorientować się w sytuacji. Polny skoczył na psa i wgryzł się w szyje, posmakował tej paskudnej krwi, jednak od razu oberwało mu się od psa, który dał radę potężnym uderzeniem w głowę kota odtrącić przywódcę, tak, że Polny aż zobaczył mroczki przed oczami. Dało to jednak czas Wirkowi, by zaatakować psa, co zaskutkowało jednym wielkim wyciem z bólu, gdy pies poczuł jak jego bark zostaje rozorany prawie do kości, a krew tryska obficie z kolejnego miejsca.

WIREK: S: 15 (20) | Zr: 9 (11) | Sz: 8 (10) | Zm: 8 (10) | HP: 33-2-5= 26/85 | W: 54-3= 51/65 || Przerzuty 0/5
Rana 2 Stopnia Głębokie ślady ugryzienia na grzbiecie | Krwawi | -2HP do końca walki
Rana 3 Stopnia Wyrwany płat skóry z lewego boku| Krwawi | -5hp w tej kolejce, a potem -3hp do końca walki
Spadek statystyk ze względu na spadek HP poniżej połowy

Duży Pies: S: 26 | Zr: 9 (11) | Sz: 9 (11) | HP: 76-2-2-2-12-30= 28/135 | W: 63-3= 60/70
Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 2 Stopnia | Głębokie, gęste zadrapania po wewnętrznej stronie lewej, tylnej łapy | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Uszkodzenie Lewego Oka | Krwawi | -2 w tej kolejce, potem -1hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Ugryzienie w szyje | Krwawi | -1hp do końca walki
Rana 2 Stopnia | Rozoranie lewego barku | Krwawi | - 3hp w kolejnej kolejce, później -2hp do końca walki
> -1 do celności ze względu na uszkodzenie oka na stałe
> obniżenie statystyk z racji walki 2:1
> w następnej kolejce: ostatni etap walki

POLNY: S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 90-24= 66/90 | W: 70-3= 67/70 || przerzuty: 0/6
Rana 2 Stopnia | wstrząśnienie mózgu | zawroty głowy i mdłości | -1 do celności


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#42
XXXX Oberwał na tyle mocno, że początkowo w ogóle nie wiedział, co się stało. Uderzenie wybiło go ze świadomości na kilka długich uderzeń serca i pozostawiło tak z metalicznym posmakiem jeszcze ciepłej krwi na języku. Z zamglonymi oczami oglądał dokonania Wirującego Pióra, któremu poszło o wiele lepiej. Nie posłuchał się go i nie uciekł do obozu, ale teraz nie potrafił się gniewać. Może dlatego, że był otumaniony i mało rozumiał. Adrenalina jednak spowodowała, że ból nie był jeszcze na tyle mocny, aby uniemożliwić mu atak, więc ruszył na psa... zamierzając pogłębić ranę na szyi, którą przed chwilą zadał, aby dostać się do wrażliwych tkanek i zakończyć żywot psa.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#43
Widocznie przywódca nie miał szczęścia do walki w jego towarzystwie, bowiem oberwał od psa dość mocno, że aż chwilę zajęło mu pozbieranie się z miejsca. Puchacz za to miał czas, by przywalić psu na tyle, że właściwie praktycznie wyczuł pod pazurami kość; tak cudownie udał mu się atak. Nie dał sobie wiele czasu na odskoczenie od psa, bowiem od razu ponownie podskoczył do psa, korzystając z tego, że byli blisko siebie i żaden się nie oddalił, by zaorać go pazurami z boku szyi.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#44
Atak Polnego: Udany -> (16+23)-(11+9)= 19 HP
Atak Wirka: Udany! -> (11+15)-(11+9)= 6 HP

Krew trysnęła a psu nie dane nawet było wydać ostatniego dźwięku. Czerwona ciecz zagłuszyła wszystko, co mogłoby się jeszcze wydostać z tak przeoranego gardła. Który z kotów dokończył żywota swoim atakiem? Ciężko powiedzieć. Obaj mieli już swoje problemy, obaj czuli się coraz gorzej, podczas gdy adrenalina powoli odchodziła z ich ciała. W nagłej martwocie ciszy mogli w pełni poczuć zadane im rany.

WIREK: S: 15 (20) | Zr: 9 (11) | Sz: 8 (10) | Zm: 8 (10) | HP: 26-2-3=21/85 | W: 51-3= 48/65 || Przerzuty 0/5
Rana 2 Stopnia Głębokie ślady ugryzienia na grzbiecie | Krwawi | -2HP do końca walki
Rana 3 Stopnia Wyrwany płat skóry z lewego boku | Krwawi | -3hp do końca walki -> -1 HP z każdym postem aż do zatamowania krwawienia przez medyka
Spadek statystyk ze względu na spadek HP poniżej połowy

Duży Pies: S: 26 | Zr: 9 (11) | Sz: 9 (11) | HP: 28-2-2-1-1-3-19-6= martwy/135 | W: 60/70
Rana 2 stopnia | Rozorana skóra na lewym policzku, od oka w dół szczęki. | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 2 Stopnia | Głębokie, gęste zadrapania po wewnętrznej stronie lewej, tylnej łapy | Krwawi | -2 hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Uszkodzenie Lewego Oka | Krwawi | -1hp do końca walki
Rana 1 Stopnia | Ugryzienie w szyje | Krwawi | -1hp do końca walki
Rana 2 Stopnia | Rozoranie lewego barku | Krwawi | - 3hp w tej kolejce, później -2hp do końca walki
> -1 do celności ze względu na uszkodzenie oka na stałe
> obniżenie statystyk z racji walki 2:1
> w następnej kolejce: ostatni etap walki

POLNY: S: 23 | Zr: 16 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 66/90 | W: 67-3= 64/70 || przerzuty: 0/6
Rana 2 Stopnia | wstrząśnienie mózgu | zawroty głowy i mdłości | -1 do celności

+165 EXP dla Wirka
+35 EXP dla Polnego


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


LVL 2 135 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#45
XXXXDopiero, kiedy bitewny kurz opadł, Polna Gwiazda odczuł prawdziwy ból, który wcześniej przykryty był adrenaliną. Pulsujące skronie i chyba cała okolica głowy uniemożliwiały mu trzeźwe myślenie i jedyne na co miał w tym momencie ochotę, to położyć się plackiem na ziemi i po prostu spróbować to wszystko przeczekać. Było mu niedobrze i nie mógł powstrzymać krzywej miny. Z pochylonym z bólu łbem podszedł do swojego zastępcy.
XXXX– Jak najszybciej musimyy do oozu – nawet się nie zorientował, kiedy język zaczął mu się plątać. Zdawało mu się, że dookoła niego wszystko się kołysze, a on nie mógł nic z tym zrobić. Musieli jakoś wrócić, a Wirujące Pióro był poważnie ranny, na zakopanie psa przyjdzie jeszcze czas. Polna Gwiazda ruszył więc w drogę powrotną, powoli, ostrożnie, starając się skupiać wzrok na jednym punkcie przed sobą, a i być wsparciem dla swojego zastępcy, gdyby ten poczuł się zbyt słabo i postanowił się o niego oprzeć.

zt?

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości