Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Trafiła go w pierś nieco słabiej, niż planowała, a sama usłyszała świst przy uszach. Musiała uważać... przybliżyła głowę do gardła i położyła uszy, żeby chociaż je zdołać jakkolwiek zakryć przed jego atakami. Potem, skoro była tak blisko, chciała przejechać pazurami tym razem po jego nodze. Celowała głównie w dolne partie (przy nadgarstkach), bo one były bliżej i była większa szansa, że tam trafi, niż jakby miała trafić w bark, a może będzie go na tyle bolała łapa, że zacznie kuleć czy coś. Chciałaby wskoczyć mu na grzbiet... ale to nie był na to czas, ani chwila.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Klaczy > krytyczny! > 12hp Atak Psa > krytyczny! > 9hp
Celowanie w łapy coś... o dziwo dało! Pies zapiszczał po raz kolejny, prędko zabierając kończynę z pola rażenia Klaczy, jednak był zbyt wolny. Łapa krawiła, wciąż nie obficie, ale krwawiła. Psisko za to w odwecie znów kłapnęło pyskiem i tym razem trafiło prosto w jej kark. Cel jednak mu się prędko wyślizgnął, ale nawet w tak krótkim momencie zostawił na swojej przeciwniczki krwawiącą ranę.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 80-9=71 (80) | W: 52-2=50 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki
Średni Pies: S: 17 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 86-12-1=73 (95) | W: 44-2=42 (50) • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kotka wiedziała, że pozostawanie tak blisko niego było złym pomysłem, ale tylko uciekając mogłaby skończyć jeszcze gorzej, a tak to coś mu zrobi i... może coś z tego będzie... poczuła, że raniła go, ale także poczuła jak on rani ją. Cmoknęła, odskoczyła obok tak jak odskoczył on. Wyślizgnęła się, całe szczęście. Czuła, że krople krwi z niej spadają, ale zignorowała to. Nie wiedziała póki co jak głęboka była rana, bo adrenalina skutecznie blokowała głębsze odczucia bólu. Kraśna wojowniczka postanowiła tym razem faktycznie przebiec na jedną z jego stron i wgryźć się kłami w jego bark. Teraz było to łatwiejsze, niż stanie tuż pod nim. Do tego dalej próbowała ukrywać uszy i gardło, chociaż tyle mogła robić, ale wiedziała, że noga może jej się podwinąć i musi mieć pokorę wobec przeciwnika.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Klaczy > krytyczny! > 3hp Atak Psa > nieudany
Jak na razie kotka była na prowadzeniu, jednak walka trwała zbyt krótko by jej zwycięstwo było gwarantowane. Udało jej się doskoczyć do barku psiska, ale jego skóra okazała się jakaś wyjątkowo twarda i nawet nie poczuła na języku kropelki jego krwii. Psisko za mocno szarpnęło zrzucając z siebie kotkę, głośno szczeknęło i po raz kolejny spróbowało ją dziabnąć, jednak po raz kolejny spudłowało.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 71-1=70 (80) | W: 50-4=46 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki
Średni Pies: S: 17 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 73-3-1-1=68 (95) | W: 42-3=39 (50) • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: płytkie dziabnięcie w prawy bark
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Nie udało jej się zrobić nic spektakularnego. Całe szczęście, że psu również. Jednak w każdej chwili któreś z nich mogło wyjść na prowadzenie i walka była nadal daleka od końca i finalnego jej wyniku. Starała się dalej skupiać na tym co robić. Nie mogła pozwolić sobie na zbytnie zbliżenie się do jego pyska. Mogła jednak zrobić coś innego z jego pyskiem, a mianowicie sypnąć mu w niego śniegiem. I to właśnie spróbowała zrobić. Zamachnęła łapą, podbijając śnieg w górę i wycelowała w jego oczy. Chciała tuż po tym skoczyć w kierunku jego tułowia i po nim przejechać pazurami. Dalej trzymała uszy i gardło schowane.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Psa > udany > 1HP Oślepienie psa przez Klacz > krytyczne! Atak Klaczy > krytyczny! > 17HP
Nie zbliżanie się do pyska było bardzo mądrą decyzją, a jeszcze mądrzejszą próba oślepienia psiska na odległość. Śnieg poleciał w jego kierunku i trafił idealnie w brązowe ślepia. Kundel próbował wytrzepać śnieg z oczu, jednak ten moment dał Klaczy idealny moment na atak. Tym razem pazury kotki wbiły się głębiej i przeorała nimi spory kawałek psiego ciała. Pies zapiszczał i zaczął kłapać na oślep, jednak nie mógł trafić. Prawie, bo udało mu się jedynie wyrwać trochę futra z ogona Klaczy.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 70-1-1=68 (80) | W: 46-3-2=41 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: wyrwany kłaczek z ogona
Średni Pies: S: 17 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 68-17-1-1=49 (95) | W: 39-3=36 (50) • rana 2 stopnia: Obszerna rana od pazurów na prawym barku, krwawi, -3HP w następnej turze, -2HP do końća walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: płytkie dziabnięcie w prawy bark oślepienie: Przez 3 następne tury -2 do celności
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Dobrze, dobrze, było dobrze. Zachowanie zimnej krwi dodawalo jej pewności w działaniu i na chłodno oceniala to, co się działo. Pies był po prostu głupim zwierzem, które klapało pyskiem na oślep - nieważne czy akurat faktycznie było oslepione czy też nie. Chciała skorzystać z tego, że pies miał teraz nieco gorszą wizję i skoczyć w kierunku jego pyska, by pazurami przeorać jedno z jego oczu. Teraz, gdy śnieg go trafił, czuła, że może pozwolić sobie na taki bardziej bezpośredni atak.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Psa > słaby > 5hp Atak Klaczy > krytyczny! > 8hp
Klacz poczuła się trochę pewniej w obecnej sytuacji i zaatakowała odważniej, czy jednak był to dobry pomysł? Szczęki psa pozostawały niebezpieczne, może psisko było ślepe, ale jeden nieuważny ruch i mogła pożegnać się z uchem... Albo nosem. Albo kłakiem futra. Bo akurat gdy wojowniczka wyskoczyła, psisko złapało ją za futro na boku, przez co zamiast poharatać mu oczy, jedynie zahaczyła o jego pysk, ale wciąż, udało jej się tam zostawić krwawiącą ranę. Psisko za to skupiło się na chwilę na ponownym szamotaniu i czyszczeniu twarzy łapą, by pozbyć się mroźnego uczucia na oczach.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 68-5-1-61 (80) | W: 41-3=38 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: wyrwany spory kłak lewego boku • rana 0 stopnia: wyrwany kłaczek z ogona
spadek W do 2/3: od następnej tury -1 do celności
Średni Pies: S: 17 | Zr: 10 | Sz: 10 | Zm: 7 | HP: 49-3-1-1=44 (95) | W: 36-2=34 (50) • rana 2 stopnia: obszerna rana od pazurów na prawym barku, krwawi -2HP do końća walki • rana 1 stopnia: rozerwana prawa strona pyska, -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: płytkie dziabnięcie w prawy bark oślepienie: Przez 2 następne tury -2 do celności
spadek HP do 1/2: od następnej tury statystyki obniżone o 1/4
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Nie do końca wyszło jej to, czego oczekiwała... Został jej wyrwany spory kłaczek i poczuła te wyciągane z ciała włoski, w to tyle. Bardziej ją zniesmaczył jej atak, bo liczyła na coś lepszego i lepiej trafionego. Trudno. Walka trwała dalej. Odpuściła sobie te oczy, a zamiast tego skupiła się ponownie na psim boku. Tym samym, który wcześniej już obdrapała. Chciała ponownie wbić pazury w psi bark, a potem wyrwać z niego łapę, pozostawiając głębokie rany. To, co już go bolało, mogło okazać się najlepszym punktem wyjścia.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Klaczy > krytyczny! > 3hp Atak Psa > nieudany
Kolejna wymiana ciosów i cóż... Ta była jedną z bardziej frajerskich. Klacz teoretycznie trafiła, ale ani tak mocno jak chciała, ani też tam gdzie chciała. Pies nagle się ruszył i zamiast przejechać pazurami po wcześniej zrobionej ranie, to zadrapała psią skórę tuż pod nią. Psisko za to zrobiło po raz kolejny to co przez całą walkę, czyli kłapnęło pyskiem, ponownie w stronę ogona kotki, jednak spudłowało. Pech? A może zmęczenie? Bo Klacz mogła usłyszeć, że kundel coraz ciężej oddychał, oraz poczuć, że wolniej się rusza w porównaniu z początkiem walki.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 61-1=60 (80) | W: 38-3=35 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: wyrwany spory kłak lewego boku • rana 0 stopnia: wyrwany kłaczek z ogona
spadek W do 2/3: -1 do celności
Średni Pies: S: 12(17) | Zr: 7(10) | Sz: 7(10) | Zm: 5(7) | HP: 44-2-2-1-1-3=33 (95) | W: 34-3=31 (50) • rana 2 stopnia: obszerna rana od pazurów na prawym barku, krwawi -2HP do końća walki • rana 1 stopnia: rozerwana prawa strona pyska, -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: zadrapanie pod prawym barkiem oślepienie: w tej i następnej turze -2 do celności
spadek W do 2/3: od następnej tury -1 do celności
spadek HP do 1/2: statystyki obniżone o 1/4
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
I Klacz również odczuwała zmęczenie walką z nim, ale się nie poddawała. Miała w głowie to, co pies chciał zrobić - kłapnął przy ogonie. Chciał go oderwać? Lubiła swój ogon, nie chciałaby stracić żadnej jego części. Nie chciała wyglądać jak Gołębia Łapa... W każdym razie - skupiła się dalej na walce. Na chwilę obecną trochę straciła pomysły gdzie jeszcze uderzyć, żeby zabolało, ale widząc, że ona trzyma się lepiej od niego, po prostu postanowiła zrobić coś, co przyszło jej na szybko do głowy. Wskoczyć na grzbiet psa i tam wbić się pazurami w jego grzbiet. Może zostawi jakieś rany i przy okazji będzie z dala od jego pyska?
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Klaczy > krytyczny! > 9hp Atak Psa > nieudany
Już trochę lepiej! Klaczy o dziwo udało się wskoczyć na grzbiet psiska i się na nim utrzymać, nawet jeśli psisko nie należało do aż tak dużych. Wbiła pazury w jego grzbiet i zostawiła na nim może nie aż tak intensywnie krwawiące, ale na pewno okropnie bolesne ślady. Kundel zapiszczał w odpowiedzi i zaczął się wierzgać, oraz kłapać pyskiem, jednak znowu, na nic się to nie zdało, ale Klacz musiała się porządnie trzymać, jeśli nie chciała spaść z tego rodeo!
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 60-1=59 (80) | W: 35-4=31 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: wyrwany spory kłak lewego boku • rana 0 stopnia: wyrwany kłaczek z ogona
spadek W do 2/3: -1 do celności
Średni Pies: S: 12(17) | Zr: 7(10) | Sz: 7(10) | Zm: 5(7) | HP: 33-2-2-1-1-9=18 (95) | W: 31-4=27 (50) • rana 2 stopnia: obszerna rana od pazurów na prawym barku, krwawi -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: rozerwana prawa strona pyska, krwawi, -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: głębokie, ale płytkie ślady pazurów na grzbiecie, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: zadrapanie pod prawym barkiem oślepienie: w tej turze -2 do celności
spadek W do 2/3: -1 do celności
spadek HP do 1/4: od następnej tury statystyki obniżone o 1/2
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kocica była świadoma, że teraz będąc na jego grzbiecie - nieważne czy wczepiona mocniej czy słabiej, ten mógłby zrobić jakiś mocno nieprzewidziany przez nią ruch. Jednocześnie widziała także, że mocno słabnie i jego wierzganie było dość słabe. Już niedługo, już naprawdę niedługo. Postanowiła wgryźć się w jego kark, będąc na jego grzbiecie. Chciała poczuć jego krew.
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Klaczy udało się o dziwo utrzymać na grzbiecie psiska. Biedny kundel próbował ją zrzucić, jednak szło mu to mozolnie, przez zmęczenie i utratę krwii. Klacz mogła czuć, że życie z psiska powoli ucieka i gdy wbiła się w jego kark, przeciwnik zatrzymał się, zachwiał i runął na ziemię. Wydał z siebie dwa ostatnie oddechy i... Już nie stanowił zagrożenia dla Klanu Wichru.
Kraśna Klacz lvl: 5 | S: 13 | Zr: 16 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 59-1=58 (80) | W: 31-3=28 (60) • rana 1 stopnia: ślady psich zębów na karku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: wyrwany spory kłak lewego boku • rana 0 stopnia: wyrwany kłaczek z ogona
spadek W do 2/3: -1 do celności
przerzuty w walce: 3/4
Średni Pies: S: 8(17) | Zr: 5(10) | Sz: 5(10) | Zm: 3(7) | HP: 18-2-2-1-1-1-12=-1 (95) | W: 27 (50) ŚMIERĆ • rana 2 stopnia: przegryziona skóra na karku, krwawi, -2HP do końca walki • rana 2 stopnia: obszerna rana od pazurów na prawym barku, krwawi -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: rozerwana prawa strona pyska, krwawi, -2HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na klatce piersiowej, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: ślady pazurów na prawym nadgarstku, krwawi, -1HP do końca walki • rana 1 stopnia: głębokie, ale płytkie ślady pazurów na grzbiecie, krwawi, -1HP do końca walki • rana 0 stopnia: zadrapanie pod prawym barkiem
spadek W do 2/3: -1 do celności
spadek HP do 1/4: statystyki obniżone o 1/2
+100 EXP
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Zabiła go... faktycznie go zabiła... padł pod nią martwo, a ona wyjęła zęby. Zeskoczyła z niego i jeszcze obchodziła w pozycji do walki, ale gdy upewniła się, że pies nie wstanie, odetchnęła i usiadła. Potrzebowała odpocząć. To była walka o życie i ona ją wygrała... udało jej się. Ostatnio potrzebowała pomocy Kolec. Dziś była już tak silna jak ona. Stała się lepsza.
Po czasie, gdy kotka odpoczęła i odetchnęła, a także oczyściła, zabrała się za zakopywanie psa, ale ten był ciężki. Złapała okoliczny patrol do pomocy, potem wróciła po drozda i wróciła z patrolem do obozu. Była zmęczona, ale bardzo zadowolona z siebie.