Logo Artemidy
Kałużowe Zagłębienie
#16
Rosomak zawsze była chętna na zwiedzanie. Wszystko ją ciekawiło, wszystkim co robiła poza jedzeniem, spaniem i okazjonalną zabawą było właśnie wędrowanie po kociarni na swoich krótkich łapkach, wciskanie małego noska gdzie popadnie. Podobało jej się to miejsce, lubiła być tam z rodzeństwem i mamą, ale z czasem znała to wszystko coraz lepiej i zaczęło jej się nieco nudzić. Taka mała istotka a jednak potrzebowała trochę ruchu, jakichś nowości w swoim otoczeniu.

Dlatego też kiedy Tsunami wyciągała swoje kocięta poza Ukrytą Pieczarę, mała Rosomak wręcz pchała się do oglądania wszystkiego, sprawdzania i prób biegania, póki co zawsze nieudanych. Chciała poznać wszystko jak najlepiej, chciała wiedzieć już wszystko o wszystkim co ją otaczało, choć jeszcze niedawno otworzyła oczy po raz pierwszy.

Tamtego dnia poszła nieco dalej niż zazwyczaj, pewna siebie i ciekawska. Może w tamto miejsce zwabiła ją mała, dziwna plama na ziemi, a może widok znajomego jasnego futra gdzieś obok, w trawie. Rosomak przydreptała bliżej, bez żadnych obaw, niezgrabnie wchodząc wszystkimi łapami w wodę zebraną na ziemi, a raczej tą marną resztkę która z niej została. Chwilę patrzyła w dół wielkimi oczami, zdziwiona nieco tym jakie to mokre jest chłodne, uniosła jedną łapkę, położyła ją z powrotem z cichym pluskiem… ale zaraz skupiła się na Ambient.
- Ceść. - miauknęła trochę głośniej niż powinna, z zaciekawieniem przyglądając się siostrze. - Co robis?
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#17
Nowości w otoczeniu nowościami w otoczeniu, ale... co kto lubi. Najmniejsze kocię Tsunami za tym nie przepada. Po co to komu? Po co komu zwiedzanie reszty świata, skoro ciepło Ukrytej Pieczary to wszystko, co jest Ambient potrzebne do szczęścia? Co kto lubi, tak, bo najwyraźniej ze swojego rodzeństwa, właśnie tylko to jedno kocię woli przesiadywać całe swoje dnie w kociarni, gdy cała reszta ferajny Tsunami zwiedza obozowisko Nowego Świtu.

Ambient natomiast odstrasza, obrzydza najmniejsza kałuża. Dziwne. Obce. Mokre, śliskie, nieprzyjemne w dotyku, zapachu; kociątko jeszcze trochę marszczy nos, próbując otrzepać białą łapę z resztę błota, dopóki nie staje nad nim znajoma sylwetka kogoś z rodzeństwa. Ach. Rosomak.

Kocię Tsunami oblizuje mordkę kilka razy, wpatrzone w większą, czarno-białą siostrę. Nie ma pewności, jak odpowiedzieć, zdaje się, że nawet nie wyłapuje pytania Rosomak. Finalnie wzrusza ramionami, ściągając jeszcze trochę brewki na widok ubabranych łap siostry i wraca do czyszczenia swoich własnych, trąc nimi o trawę.

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#18
Rosomak zauważyła to, że Ambient chyba nie przepada za odkrywaniem obozu tak jak ona. Nie rozumiała tego ani trochę, tak naprawdę, bo sama nieważne na co patrzyła czuła zachwyt. Ten świat wydawał się tak wielki i wielu miejsc ani ona ani jej rodzeństwo jeszcze nie widzieli… chciała zmienić to jak najszybciej, a przecież w ich towarzystwie było jeszcze milej. Już sama ta plama wody w której właśnie stała była dla kotki ciekawa, była czymś zupełnie nowym i stało jej się tak przyjemnie.
Poruszyła łapkami raz jeszcze, zerkając w dół i obserwując malutkie fale które tworzyły się na powierzchni wody z każdym jej ruchem.

- Fajne. Co nie? - spytała, kontynuując w ten sposób rozmowę i wcale nie przejmując się tym że sama miała na pewno ubłocone łapy. - Cie-kawe… po co tu jes.
Wypowiadanie niektórych słów wciąż było dla niej problemem, ale Rosomak nie wyglądała jakby się tym przejęła, wręcz przeciwnie, bo na jej pyszczku pojawiło się coś przypominającego mały uśmiech.
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#19
Nie wie, jak odpowiedzieć na pytanie Rosomak i, prawdę mówiąc, odpowiadać w ogóle nie chce. Milczy, wpatrując się dla odmiany już nie we własne łapy, a w łapy siostry. Zazwyczaj białe, miękkie, teraz brudne i zmierzwione, mokre od brudnej wody i błota. Ohyda. Nic przyjemnego, nic ciekawego. Rosomak jest dziwna - ale jest siostrą. Całe rodzeństwo Ambient jest dziwne, ale jest rodzeństwem, a Ambient na nich zależy.

Dlatego nie fuczy na brudne łapy Rosomak, a wpatruje się w nie, w kałużę w której koteczka stoi, próbuje udawać zainteresowanie które może chociaż trochę dorównać poziomowi ekscytacji czarno-białej siostry.

Finalnie jednak Ambient znowu wzrusza ramionami; białe wąsiki poruszają się, poza tym jednak wyraz mordki kociaka pozostaje niezmieniony. Zupełnie neutralny i obojętny, choć błękitne ślepia skupiają się na kałuży w której stoi Rosomak.

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#20
Rosomak też nie wiedziała, więc nie zdziwił jej brak odpowiedzi na tak trudne pytanie. W końcu i ona i Ambient dopiero odkrywały wszystko co je otaczało. I częścią zabawy w tym wszystkim było właśnie dowiadywanie się tych wszystkich rzeczy, według niej.

Kotka po chwili dreptania w miejscu w końcu się ruszyła, jeszcze przez chwilę wpatrując się w kałużę, ale zaraz wychodząc z niej chwiejnie i siadając na trawie, obok siostry. Jej łapy były teraz brudne - jej futerko posklejane błotem i mokre, ale Rosomak zdaje się tym wcale nie przejmować i zamiast tego spogląda raz na towarzyszkę, raz na resztę otoczenia, zupełnie jakby już teraz szukała kolejnego celu do obejrzenia w kocięcej ciekawości.

- Fajnie tu. - stwierdziła po chwili. - Podoba mi się… tobie?
Zerknęła na Ambient raz jeszcze, poruszając szybko jednym uchem, w zaciekawieniu. Pomimo tego zaraz sama kontynuuje temat:
- Chces kiedyś… ze mną coś odkryć? Poszukać tu czegoś… fajnego. - proponuje, wciąż w przekonaniu że we dwójkę byłoby bardzo ciekawie pozwiedzać obóz. Może akurat Ambient się spodoba. Rosomak było jej nieco szkoda, bo zawsze stała tak z boku i nic nie robiła… a było przecież tyle do zobaczenia.
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#21
Ambient cofa się kilka kroków i siada nieco dalej widząc, jak ubabrana, posklejana błotem Rosomak podchodzi bliżej. To nie tak, że kociątko ma problem z siostrą, nie - ma problem z błotem. Było dziwne. Mokre, wydawało dziwny dźwięk, nie pachniało zbyt ładnie... w dodatku kompletnie zniszczyło ładne, gęste futerko Rosomak.

Nic fajnego, stwierdza w myślach Ambient i marszczy nos, przypatrując się brudnym łapkom siostry.

Wzrusza ramionami, nie wiedząc, jak inaczej odpowiedzieć. Czy podoba? Średnio. Legowisko w którym śpi z mamą i rodzeństwem jest lepsze, niż ta brzydka, brudna kałuża. Na drugie pytanie Rosomak jednak Ambient kiwa głową. Czegoś fajnego, tak.

Czegoś, co nie było błotem.

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#22
Rosomak wcale nie przejęła się tym, że Ambient się odsunęła. Zdawała się nie zwrócić na to uwagi, zerkając na siostrę a potem wbijając spojrzenie w jakiś punkt przed sobą. Lubiła spędzać czas z Ambient, nawet jeśli ta była dosyć cicha - rozumiały się i to było najważniejsze. A taka zgoda z jej strony wyraźnie bardzo ucieszyła Rosomak, która uśmiechnęła się do niej i… chyba w nagłym przypływie ekscytacji skoczyła na nią, chwiejnie, podnosząc swoje ubabrane błotem łapki.

Może i tego nie przemyślała, ale chciała pobawić się z rodzeństwem. Nie miała pojęcia, że Ambient może mieć z tym jakiś problem… w każdym razie na myślenie było już za późno, bo koteczka właśnie była w trakcie skoku na siostrę.

Rolling 1d10+1: 1 +1 = 2
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#23
Wspólne zrozumienie pomiędzy Rosomak i Ambient miało miejsce do czasu. Dopóki Rosomak nie zdecydowała się wszcząć ataku, który dla Ambient był zniewagą.

Atak z pobrudzonymi od błota łapami.

Szylkretowe kocię niemal zakrztusza się haustem powietrza który nabiera w płuca, bo pomimo nieudanego ataku Rosomak, błoto z białych niegdyś łap siostry rozbryzguje się na boki, dodatkowo brudząc jasne, nienaganne futerko Ambient. Stworzonko odskakuje w bok zupełnie instynktownie, nieco niezdarnie.

Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#24
Rosomak, niestety, nic nie załapała.

Jej atak się nie udał, wylądowała gdzieś z boku prawie się przewracając, podczas gdy siostra wykonała unik. Jednak młoda koteczka wcale się nie przejęła, a w jej oczach widać było jedynie ekscytację, typową dla zabawy. Najeżyła futerko i, obracając się w kierunku Ambient, postanowiła zaatakować raz jeszcze. I skoczyła.

Rolling 1d10+1: 2 +1 = 3
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#25
W Rosomak ekscytację, w Ambient - narastającą frustrację i nerwy.

Z reguły perfekcyjne ułożona sierść kociaka unosi się, stroszy wzdłuż białego karku, jednak mordka Ambient pozostaje z tym samym, niewzruszonym, nieco zaskoczonym wyrazem. Szczególnie, gdy Rosomak przypuszcza kolejny atak. Tak, jak chwilę temu, kociątko daje niezgrabny sus w tył, chcąc uniknąć dalszego pobrudzenia się błotem.

Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#26
Jej atak nie udaje się po raz kolejny, a Rosomak pozostaje niewzruszona. Tym razem ląduje na ziemi nieco zgrabniej i od razu ustawia się w pozycji gotowej do następnego ataku, unosząc lekko tylną część ciała.

- Cemu uciekas? - uśmiecha się do Ambient, wesoło, jakby chciała zachęcić ją do zabawy, choć sama była święcie przekonana że siostra bawi się równie dobrze co ona sama, a nie walczy właśnie o czystość swojego futra.

Rosomak przygotowuje się i tym razem próbuje podbiec do Ambient i przewrócić ją, stając na tylnych łapach a przednimi atakując.

Rolling 1d10+1: 5 +1 = 6
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#27
Zdawać by się mogło, że Ambient nie ma zdolności mowy czy wydawania jakichkolwiek dźwięków. Nie syczy, nie fuczy we frustracji na Rosomak. Jedynie unika jej ciosów.

I, jak na razie, robi to skutecznie. Ambient porusza nerwowo ogonem, zawieszając niebieskie ślepia na uśmiechniętej mordce Rosomak. Skąd ten uśmiech? Czemu jej się to tak podoba?

Odskakuje znowu, zanim łapy siostry zdołają dosięgnąć drobnego ciałka. Przynajmniej próbuje.

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#28
Rosomak nie rozumiała dlaczego siostra ciągle unika, przyzwyczajona raczej do wspólnego turlania się po ziemi z rodzeństwem z którym akurat się siłowała. Ale uznała, że to jedynie sposób w który Ambient lubi się bawić. Tak też było dla niej fajnie - jest to jakieś wyzwanie.

Nie była zniechęcona, uśmiech nie zniknął z jej pyszka gdy wykonała kolejny skok na siostrę. W końcu musi jej się udać.

Rolling 1d10+1: 8 +1 = 9
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#29
Całe rodzeństwo Ambient jest dziwne. Skaczą, krzyczą, turlają się i przepychają, a Ambient to ani trochę nie interesuje. Szczególnie nie wtedy, gdy atakująca Rosomak jest tak brudna, zlepiona obrzydliwym błotem.

Kocię w głowie słyszy wysoki pisk. Okropny szum.

Chce uniknąć znowu, odskakując w bok.

Rolling 1d10+3: 1 +3 = 4

I'VE BEEN GHOSTING, I'VE BEEN GHOSTING ALONG
ghost in your house, g h o s txin your arms
when you're tossing, when you turn in your S L E E P
?x it's because i'm ghosting your dreamsx?
♔x♛x♔
and this is why i havexD E C I D E D
to pull these old white sheets from my head
i'll leave them folded neat and tidy
so that you'll know i'm out of hiding
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
1
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#30
Musiało się w końcu udać i się udało - Rosomak skoczyła na siostrę, a ta nie zdołała uniknąć pomimo próby. Koteczka przewróciła ją i przygniotła do ziemi gdzieś obok kałuży, z lekkim triumfalnym uśmiechem na pyszczku. Przy okazji brudząc też Ambient błotem ze swoich łapek, ale o tym już nie myślała, pochylając się nad nią.

- Mam cię! - miauknęła do siostry, zaraz korzystając z faktu że ma mordkę blisko jej głowy i kłapiąc zębami na jej ucho.

Rolling 1d10+1: 5 +1 = 6
[Obrazek: Y7ytOMB.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości