Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Nick konta: Trzmielopręgi Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Pieszczochy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9725.html Opis aktualizacji: Ze względu na chorobę, łapy się pod nim ugięły i zgarnęli go dwunożni. Mieszkał sobie u nich, dopóki nie przypomniał sobie o tym co zostawił i postanowił przyjść do lasu, zobaczyć jak się sprawy mają.
Księżyce: 96 Płeć: kocur Matka: Tsunami Ojciec: Czarnowron Trwałe urazy: jednostronna głuchota(na lewe ucho) i lekka wada wzroku
bardzo wysoki, szczupły albinos o długim futerku i różowych oczach.
lokalna kryptyda i głodny wiedzy dziwak.
Nick konta: Omen Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8795-pos...#pid405694 Opis aktualizacji: po zniknięciu na dłużej z nowego świtu wrócił długie księżyce temu tylko na chwilę. gdy zastał tereny nowego świtu strawione przez pożar i porzucone, wyruszył na nieudane poszukiwania Nowego Świtu, które z czasem przekształciły się po prostu w wędrowniczy tryb życia. gdy jednak po długim czasie ponownie natrafił w okolice czterech klanów, zdecydował się w końcu zatrzymać tutaj na stałe
Kot o krótkim torsie, średniego wzrostu, o grubych tylnych kończynach, małych łapach, krótkim ogonie oraz krótszym pysiu(widocznym na rzut oka, lecz nie na tyle, by mieć poważniejsze problemy). Krótkie, potargane futro. Szerokie barki.
Czekoladowy dymny z bielą na 50-100% ciała, pieprzyk na lewym poliku.
Oczy: Złoto-zielone
Dodatki: Granatowa/czerwona/jasno-niebieska chustka, obroża z kolcami(niegroźnymi, bo plastikowymi).
Nie szuka zguby, czasami pomoże miską własnej karmy, a czasami zaprosi do ogrodu na imprezkę - tylko wtedy Brzuzia woli siedzieć cicho, z takiego powodu, że głośna muzyka i wiele zapachów niekorzystnie wpływa na ich emocje i samopoczucie. Często trzyma się blisko swych dwunogów i matki, tuląc się, bo o dziwo bycie tak przygniecionym jest dość uspokajające dla ciała. Gorzej, że Brzózka nie lubi kotów i ludzi, ale to mniejsza. Cyniczny. Nie lubi popisywania się, czy też większości tego, co się dzieje - stara się jednak trzymać głowę wysoko, czasami aż zbyt.
Nick konta: Brzózka Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Pieszczochy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9900-pos...#pid462695 Opis aktualizacji: fabularne wytłumaczenie niskiej aktywności postaci/fabularne wytłumaczenie nieobecności postaci
Wizyta u weterynarza
Idrathertakemywhiskeyneat ♢My coffeeblackand mybedatthree♢ - - - Youretoosweetfor me Youre toosweetfor me
Księżyce: 61 Mistrz: Donośny Krzyk no refunds >:/ Płeć: trans kocur Matka: Bławatkowa Łąka Ojciec: Zajęczy Ucho Trwałe urazy: Lewa przednia łapa jest pełna w ranach, które są w różnej fazie gojenia. Nie może obecnie na niej stanąć. Blizny w wygl.
Księżyce: 61 Mistrz: Donośny Krzyk no refunds >:/ Płeć: trans kocur Matka: Bławatkowa Łąka Ojciec: Zajęczy Ucho Trwałe urazy: Lewa przednia łapa jest pełna w ranach, które są w różnej fazie gojenia. Nie może obecnie na niej stanąć. Blizny w wygl.
Niski, drobny, chudy. Czarny szylkret w cętki. Krótkie futro, które jest roztrzepane. Wygląda na młodszego. Blado-zielone ślepia, prawe ma dwie brązowe plamki.
Mało widoczne blizny po lisich szczękach: prawe biodro, szyja. nie duży łysy placek na końcu ogona, naderwana małżowina lewego ucha
Wątpliwy, nieufny, obserwator, zobaczy dziurę w całym, popada w skrajności.
Marchewkowa Łapa [kw] Krzemienna Łapa [gk]
Nick konta: Kogucia Łapa Obecna grupa: nkt Docelowa grupa: Wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10055.html Opis aktualizacji: długa nieobecność w obozie; pchał się na patrole i polowania, a kiedy obowiązki były wykonane to oddalał się od terenów, szukając czegoś, kogoś.
If you ever see mefightinin da forest xxx With a grizzly bear xxx - ̗̀ HELP DA BEAR ̖́ - xxx Causethatb****goinneedit
Zaczynając więc od samej góry - na czubku jej czarnych uszu znajdują się delikatne, subtelne, białe pędzelki. Następnie wcześniej wspomniane czarne antenki, które od środka przybrały różową barwę. Prawa część pyska pokryta jest niemalże całkowicie białą barwą. Wyjątek stanowi jedynie mała plamka, która nachodzi na różowy nos kotki. Lewą część natomiast w większości zakrywa czarna łata. Jej oczy zabarwiły się na dwa różne kolory - prawe oko na lodowobłękitną, a lewe na zieloną barwę.
Szyję kotki zdobi przepiękna, puchata, biała kryza, przez co może nieco przypominać lwa - podobnie jak Porzeczkowa Pestka. Sama kocica jest również jedną z wyższych w klanie, co umożliwiają jej długie, dobrze zbudowane łapy. Dzięki temu również jej ciało jest niezwykle proporcjonalne i jednocześnie eleganckie. Przechodząc dalej, na grzbiecie kotki można zaobserwować ciekawą, czarną plamę, która wyglądem przypomina nieco motyla. W oczy łatwo rzucić się może również ogromny, puszysty, czarny ogon, który również zawdzięcza genom matuli.
Charakterem zdecydowanie przypomina swoją prababcię, dziadka, ojca i pewnie wielu innych swoich przodków, których można znaleźć w jej drzewie genealogicznym. Egocentryczka, przekonana tylko o tym, że świat powinien kręcić się tylko i wyłącznie wokół niej. Nie potrafi również zrozumieć, że inne koty mogą mieć nieco inne poglądy niż ona i nie zgadzać się z nią dosłownie ze wszystkim. Nie zwraca uwagi po ilu trupach będzie musiała przejść, aby dojść do swojego celu. Jej cel i TYLKO jej cel jest najważniejszy. Jeśli czegoś chce to zrobi wszystko aby to zdobyć - uczciwie czy też nie, liczą się efekty, a nie to jak zostały zdobyte. Jeśli czegoś chcę, to zrobi wszystko, aby to dostać.
Pierworodna córka Tnącej Zawiei jest również straszną zazdrośnicą. Nienawidzi gdy ktoś jest od niej w czymś lepszy, bądź szybciej się czegoś nauczy. Zaczęła więc kierować się prostą zasadą - kiedy pojawi się ktoś ważniejszy to należy się go pozbyć. To, że nienawidzi być gorsza od innych już wiadomo - ale kiedy już coś robi, to musi to od razu robić perfekcyjnie. Szybko się denerwuje, gdy coś nie wychodzi bądź nie wygląda tak, jakby chciała. Nie dopuszcza do siebie myśli, że potrzeba czasu na naukę - ona MUSI być idealna JUŻ. Potrafi wtedy naprawdę dostać ataku agresji, w którym oberwać może drzewo, kamień, zwierzę bądź, co gorsza, kot.
Nick konta: Kudłaty Obłok Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Cień Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9726-pos...#pid453302 Opis aktualizacji: Kudłacz przez to, ile stresu się na niego nałożyło - a on się całe życie nie stresował! - to rozwalił sobie układ odpornościowy i go złapała jakaś choroba i problemy ze snem
Nick konta: Pierzasta Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8292.html Opis aktualizacji: Skręciła sobie łapę podczas jednego ze swoich spacerów, przez co musiała siedzieć w lecznicy
Nick konta: Wodny Wir Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10047-po...#pid470597 Opis aktualizacji: Podczas pływania pojawiła się nagła burza, przez co nurt rzeki przyspieszył. Woda lekko się podtopiła, ale udało jej się dotrzeć do brzegu. Zatrzymana na obserwacji w lecznicy.
Nick konta: Ogniste Serce Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10046.html Opis aktualizacji: po spotkaniu z Barnowskrzydła musiał sobie poprzezywac swoje, a wiec byl mniej aktywny spolecznie w rzece, najczesniej siedzac sam gdzies na uboczu badz na polowaniu.
Wysoka, krótkowłosa, kremowa kocica z klasycznym pręgowaniem. Cechuje się długim pyskiem, wielkimi uszami, długimi nogami oraz oczami w kształcie migdała. Oliwkowe, błyszczące oczy.
Kocica cechuje się swoją radością oraz poczuciem humoru. Życie wraz z nią prawie nigdy nie jest nudne. Również, co można o niej powiedzieć to fakt, że jest ambitna - chęć pozostania przywódcą została u niej od kociaka. Jest zazwyczaj uśmiechnięta, chociaż jeśli wymaga od tego sytuacja, może się zmienić i stać się poważną, rozważną kocicą o kamiennym wyrazie pyska. Cechuje również ją empatia. Jeśli będziesz ją szanować, Nawałnica będzie szanować ciebie. Zdarza się, że używa w rozmowie sarkazmu.
Nick konta: Błędna Skra Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10383-po...#pid490842 Opis aktualizacji: po tym jak Polana wyszła na wyprawę zaszyła się w obozie unikając wszystkich
Nick konta: Gryka Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10711.html Opis aktualizacji: dłużej się kurowała po rziganiu
Nick konta: Świetlikowa Knieja Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9754-pos...#pid454743 Opis aktualizacji: stan Psa i Klanu spowodował jej wycofanie się
Nick konta: Rdzawa Wiewiórka Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9522-pos...#pid441399 Opis aktualizacji: po zaginieniu Modliszki podupadła na humorze i zaszyła się w swoim legowisku, będąc smutna:tm:
≡g e t d o w n≡ swayingtomyownsound flashesin myf a c enow all I knowis everybodylovesme - ̗̀everybodylovesmé̖-
Odrobinę wychudzona, koścista; drobna, niewysoka; czekoladowo-biała; sierść krótka, brudna, nieulizana, chociaż bardziej zadbana niż kiedyś; oczy żółte (prawe jak słońce, lewe jak piasek), wiecznie zmęczone i obojętne; czekoladowy nosek; uszczerbiona końcówka prawego ucha.
- art by tuszka -
Obojętna i oschła; opanowana do czasu; nie pamięta większości kotów, wszyscy zlewają jej się w jedną masę; jest ostrożna podczasów rozmów, nie zdradza za wiele; ataki paniki nadal są częścią jej życia, ale z innego powodu; nie jest już strachliwa; nie jest przyjazna, ale nie jest też niemiła - dopóki ktoś też zachowuje do niej szacunek.
⤸ Lecę w dół ▼▼ lecę w dół ⤹ ♦ Przecież gorzej być nie może ♦ ▼▼ Lecę w dół ⤸⤹ lecę w dół ▼▼ ♦ Diabeł też mi nie pomoże ♦ ⤸ Lecę w dół ▼▼ lecę w dół ⤹ ♦ Spadam wolno w czarną dziurę ♦ ▼▼ Lecę w dół ⤸⤹ lecę w dół ▼▼
Żaba ewoluował z puchatej kluseczki w całkiem zgrabnego podlotka, którego długie futro pozostaje zawsze nienagannie ułożone. W większości rude, klasyczno pręgowane z białymi znaczeniami na stopach, brzuchu, spodzie ogona i podgardlu. Porusza się zawsze wyprostowany, dystyngowanym krokiem. Łapy musiał odziedziczyć po tacie, długie i tylko dzięki okrywie włosowej nie wyglądające jak cienkie słomki, bo i cały kocurek jest raczej szczupły i niestety, nie zapowiada się na najwyższego kota w Klanie Wichru. Ale, ale, kurdupelkiem, na którego zapowiadał się po przyjściu na świat również nie zostanie! Odpowiednio podkarmiony za kociaka, wygląda na zwykłego, średniego przeciętniaka, którego oczy wybarwiły się na bliżej nieokreśloną mieszankę zieleni i błękitu, lub zieleni i żółci, w zależności od tego jak pada światło.
Miesiące spędzone w lecznicy wpłynęły na charakter małego Żaby. Ograniczony kontakt z rówieśnikami, a za to długie rozmowy z chorującymi kotami sprawiły, że szybko zaczął wysławiać się podobnie do nich, chętnie używając tych "dorosłych słów", które pozwalają mu brzmieć mądrze. Bo Żaba lubi brzmieć mądrze, a jeszcze bardziej lubi być podziwiany, dlatego też stara się zachowywać i wyglądać odpowiednio w każdej sytuacji, najczęściej mówiąc to co wypada, a nie to co naprawdę ma na myśli. No chyba, że może kogoś uraczyć pogardliwym spojrzeniem, ale to już inna bajka. Oprócz tego kocurek ma zapędy do dramatyzowania i wyolbrzymiania, przez co nie zawsze udaje mu się wypaść na tak dostojnego, jakby tego chciał.
Nick konta: Kłopot Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9991.html Opis aktualizacji: zyzał za bardzo do jakiegoś samotnika i dostał srogie bencki. Siedzi sobie u weterynarza
Nick konta: Rdestowa Łapa Obecna grupa:. Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Wichru Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10613.html Opis aktualizacji: zachowało mu się. Na tyle poważnie, że nie może nawet próbować wychodzić z lecznicy
Wysoka, dobrze zbudowana, płowa dymna kotka o charakterystycznej bieli - na całej głowie, kryzie, przednich łapach(do barków), brzuchu, skarpetkach tylnych łap i końcówce ogona. Lewe oko ma złote, prawe lodowato-błękitne. Pędzelki białe na trójkątnych uszach.
Choroba sprawiła, że Toń nabawiła się refleksji. Po śmierci Wężowej Skóry, nasiliła się w niej obawa o matkę, o rodzinę. Nigdy tego nie powie - zawsze cicha - jednak stała się cieniem w klanie cienia.
Małomówna, stroniąca od kłótni, a chcąca dojść do czegoś w życiu.
Księżyce: 56 Mistrz: Łom Płeć: kocur Matka: nie pamięta Ojciec: nie pamięta
Czarny, rasowy kot sfinks - oto kim jest Lucyfer. Szczupła i smukła sylwetka to sama skóra, na której z trudem doszukać się można drobnego, ciemnego meszku. W największych ilościach ciemny meszek osadził się nad nosem. Zaznaczyć można jeszcze, że jest posiadaczem sporych uszu i złotych, w kształcie migdała oczu. Najważniejszym elementem wizerunku Lucyfera są jego ubranka. Kocur niemal zawsze w jakieś zostaje ubrany i to właśnie po owych szatach stał się zwyczajnie rozpoznawalny.
Będąc kotem drobnym trzeba siły szukać w czymś zupełnie innym. Stąd też u Lucyfera rozwinęła się umiejętność rozmowy. Błaha umiejętność, a ułatwiająca nie jedną sytuację. Odczytywanie innych było czymś nad czym pracował sporo czasu, potem dopieszczał wszystko odpowiednimi słowami i ładną gadką. Emocje trzyma na wodzy, przynajmniej do czasu. Bywają momenty, w których daje się ponosić. Nie jest typem samotnika, preferuje towarzystwo, które rzecz jasna ma go szanować. Nie jest w końcu byle kim - uważa się za kota mądrego i rozsądnego, którego należy słuchać. Stąd też jego trudność do zaakceptowania faktu, iż ktoś mógłby mieć inne zdanie na dany temat. Jeśli coś takiego już się zdarza - ten ktoś jest głupcem. Proste.
Nick konta: Lucyfer Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Pieszczochy Link do KP:https://artemida.webd.pl/search.php?acti...ff7bfee5f4 Opis aktualizacji: jako iż mieszka na pięterku, jego drewniana drabinka uległa złamaniu, stąd też na kilka dni został uwięziony nad kliniką swoich właścicieli. W końcu ci zorganizowali nową i Lucek znów może swobodnie opuszczać mieszkanie i pałętać się po osiedlu.
białe, długie futro z niebieską gwiazdką na czole; wysoki i smukły; oczy - lewe bladożółte, prawe bladoniebieskie
milczący, poważny; przekonany o własnej wartości; oceniający
Pszeniczny Kłos, Kolczasta Łapa, Słoneczna Łapa
Nick konta: Biała Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10570.html Opis aktualizacji: trzymał się na uboczu, nie angażował w życie klanu
I nadejdziePRZESTRACH
TWOJE życie zapłonie, a ty oszukany w SZALEŃSTWIE na znak
otworzysz w sobieCIEMNOŚĆ
Nie poszła w ojca, to z pewnością. Przeciętna, niewyróżniająca się ani wzrostem, ani sylwetką. Jest jeszcze troszkę grubiutka od kocięcego tłuszczu, który wraz z księżycami prędko zniknie. Pokryta krótkim, puchatym futerkiem w kolorach kremu, szarości i bieli rozlewającej się od pyszczka po brzuch z łapami i koniuszek ogona. To, co dostała w spadku po Wielkiej Stopie to tygrysie pręgowanie i często niechlujny wygląd. Po mamie odziedziczyła ciemny nos! Oczy kotki są w typowej dla kociąt w jej wieku chmurnej barwie.
Storczyk ma wyjątkowo bombowy charakter - i mowa tu nie o tym, jaki jest super i obfity w zalety, a raczej... porywczy. Przede wszystkim, nie lubi być zaczepiana i trudno znosi bycie irytowaną. Nie wybucha natychmiast, wcześniej wysyła jeden, czy dwa znaki ostrzegawcze do wycofania!, później już tylko atakuje lub pęka jak balonik, w zależności od nastroju. Łatwo rozpalić ją do czerwoności i kompletnie nie widzi w swoim zachowaniu winy.
Trochę trudno jej przełamać pierwsze lody, krępuje ją poznawanie nowych kotów. Przy starszych mogłaby być ogromną gadułą, gdyby nie to, jak bardzo się wstydzi... Gdy już jej się uda? Nie ma sekretu, którego by nie wypaplała. Łatwo zdobyć jej zaufanie.
Na ogół jest typowym grzecznym dzieckiem, które uprzejmie mówi dzień dobry, jest skore do pomocy i sprawiania przyjemności wszystkim dookoła.
pląsająca łapa [c], sroczy ogon [gk]
Nick konta: Storczykowa Rabatka Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10266-po...#pid483798 Opis aktualizacji: choroba się przedłużyła więc siedziała w lecznicy :]
Drobna, i lekka, o ślicznym, smukłym pyszczku. Jest niziutka, na wszystko i wszystkich musi zadzierać głowę. Jej futerko jest niezwykle puszyste, ale dość roztrzepane, długie, szylkretowe, gdzie na przemian mieszają się barwy szarego i piaskowego. Pręgi układające się na sierści przyjmują tygrysi wzór. Prawa część czoła to w większości niebieski kolor, lewa zaś kremowa. Losowa niebieska plamka pojawia się obok nosa po jego prawej stronie. Tułów to nierównomierna mieszanka kremu i szarości, gdzie tego pierwszego jest więcej po prawej stronie, na boku ciała. Niebieskie plamy występują dodatkowo na obu przedramionach na tej samej wysokości. Biel oblewa jej pysk i policzki, spływając na całą pierś, tworząc kołnierz na szyi oraz wysokie, sięgające łokci skarpetki (z wyjątkiem dwóch palców prawej łapy, które są niebieskie). Dalej ciągnie się po brzuchu i tylnych łapach, choć tam sięgają tylko do połowy pięt. Ponad różowo-ceglastym nosem widnieje szaroniebieskich ślepek, które wkrótce przyjmują barwę na pograniczu niebieskiego i zielonego.
Cichsza i spokojniejsza, niż kiedyś. Choć wciąż przepełniona dobrem i współczuciem, doskonale zdaje sobie sprawę z paskudztwa tego świata, bo nieraz się o nim przekonała. Mniej ufna i łatwowierna, niż wcześniej, a do tego bardziej pamiętliwa i ostrożna, starająca się podchodzić do wszystkiego racjonalnie. Cierpliwa, choć dość stanowcza, gdy trzeba, zwłaszcza, gdy dotyczy to zagadnień medycznych, a jej pacjenci nie są zbyt... rozsądni. Pełna wątpliwości, częściej chodzi zamyślona, pochłonięta swoimi własnymi myślami i scenariuszami, a przy tym najbardziej surowa zdaje się być jedynie dla samej siebie. O wiele bardziej ceni sobie teraz równowagę, ciszę i porządek.
wartki potok & żółtko [cień]; grzechotnik [samotnik]; polny chwast [gk]
Nick konta: Barwnoskrzydła Obecna grupa: nkt Docelowa grupa: klan cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9855-pos...#pid460195 Opis aktualizacji: psycha jej siadła i wycofała się z klanowego życia na dłuższy czas
Wysoki, bardzo chudy (niedowaga), długie białe futro z loczkami które jednak jest częściej szare od popiołu, ciężko dostrzec lilijowe klasyczne znaczenia na pyszczku, łapach i ognie. Cienie pod oczami i mętne błękitne oczy
Musi się zmusić by wstać z posłania, zmęczony, raczej chichy, stara się nie rzucać w oczy, może się wydawać obojętny
Nick konta: Dżdżownica Obecna grupa: nkt Docelowa grupa: Grom Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10690.html Opis aktualizacji: zostanie sierotą ma wpływ na kota; Dżdżowniś nie chciał jeść i trafił do lecznicy
Rąk i nóg mam od cholery,
Co sześć kończyn to nie cztery,
Ale na to nie ma rady,
Jesteśmy owady.
Lecz jak zauważyliście
Jest wyjątek oczywiście:
Dżdżowniś nie jest tu przykładem,
Bo jest jednośladem...
Jest jednośladem – bardzo złym przykładem Jest jednośladem – szoruje pokładem