Trudno stwierdzić, czy to miłość od pierwszego ujrzenia, czy dwa koty złączone podobnymi ideałami związanymi z rodziną, której obydwoje potrzebowali, mniej lub więcej.
Cokolwiek by to jednak nie było, dwójka partnerów żywi do siebie ciepłym uczuciem i gdy kocur wyrusza na patrole, dymna klanowa matka czeka z zaciekawieniem, co przyniosą buremu przygody po za niebezpiecznym obozem, gdzie ona sama spędziła większość swego życia.
Wspólne spacery, pogaduszki i inne plotki wkońcu przerodziły się w rozmowy o wspólnym potomstwie i tak o to moi drodzy klanowa matka o budowie lwa i syn Olchowego Szeptu nie mogą już unikać plotek - Klan Cienia niedługo przywita nowe bomble w swych szeregach. Nowi rodzice są opiekuńczy co do swoich pociech, spędzają z nimi wiele czasu.
Oferujemy: -Super dziadków ze strony mamasity
- Super wujostwo, cioteczki oraz kuzynostwo z obydwu stron
- Brat matki jest gwiazdom po przejściach, plus
- Gronostaj jako ciotke ?
- Ładną rodzinke, ładne geny....Nocne dzieci +1
- Ambitnego tatkę
- Historie Gwiazd/zastępców w rodzinie
- Matke jako jedyną grywalną matke klanową, więc matczyna miłość 3x bo Porka zagoni inne npcty do roboty lol
- Wujka Płonącego Lasa kolege rodziny
∆∆∆ Tematyka imion: Pogoda, jej skutki, czy też coś związanego z rodzinką którejś ze stron.
Np: Zamieć, Śnieżyca, Pożar, Susza, Grad, Promyk, Błysk, Fala, Huragan, Tornado, Burza, Zawieja, Piorun, Sztorm, Lampart, Płomyk, Jaskółka, Igła, Kasztan, Gronostaj, Błyskawica, Zaranek, Zmierzch, etc. Do wyboru do koloru w tym zakresie.
Biel: Kocięta mogą posiadać białe znaczenia w dowolnej ilości, nie mogą być jednak 100% białe.
Kolor oczu: Dowolny naturalny kolor. Koty z jakąkolwiek ilością białych znaczeń mogą mieć heterochromię (oczy w dwóch różnych kolorach). Przypominamy, że kocięta rodzą się z niewybarwionymi oczami, tzn. niebieskimi, a docelowy kolor przyjmują one w wieku ok. 3-5 księżyców.
Lista chętnych:
X Nietoperze Niebo (Wstępnie Śnieżyca - KONCEPT PODESŁANY)
X Mglista Łapa (Wstępnie Kasztan)
X R4eshii (Wstępnie Zawieja - KONCEPT PODESŁANY)
X Żądlący Rój (Nazwanie przy porodzie - KONCEPT PODESŁANY)
X Topniej (Wstępnie Chmurka - KONCEPT PODESŁANY)
X Balonik. (Wstępnie Burza - KONCEPT PODESŁANY)
X Hana26 (Wstępnie Jagódka - KONCEPT PODESŁANY)
Oficjalna Lista: (aktualnie tylko 4 miejsca, powiększymy o +1 o ile będą chętni)
X
X
X
X
Informacje dodatkowe:
Koncepty można zgłaszać od 1 marca do 2 tygodni po tym okresie, gdy wleci post.
Ogłoszenie listy odbędzie się, planowane przynajmniej, 15 marca o ile wpadną jakieś koncepty. Jeśli będzie trzeba, okres przyjmowania konceptów zostanie wydłużony do 18-20 marca.
Poród odbędzie się ok. 20-25 marca.
Userzy rodziców mogą pomóc w szukaniu galerii.
User Porzeczkowej Pestki może pomóc w designie/arcie postaci(Kalun).
Koncepty prosimy podsyłać na pewu Porzeczkowe Pestki, Tnącej Zawiei, lub któremuś z nas na discorda(preferowane).
Porzeczkowy discord: Kalunzpl#9876
Ojcowy disco: Lawenda#1005
Czekoladowy klasycznie pręgowany alrekin, o dłuższej sierści, która jest wiecznie jak wielki krzak, o niebieskich oczach, które w przyszłości nabiorą bardziej zielonkawego odcienia.
Prawdopodobnie gdyby zwyczaj nie mówił że nazywasz dzieci od razu, Kaczor wcale nie byłby Kaczorem. Dostałby prawdopodobnie imię Iskra lub Promyk, patrząc na to że kociak ten jest dosłownie płomieniem energii, która pląsa wszędzie gdzie popadnie z zachwytem oglądając kolory jak i wszelkie zjawiska. Jest ciekawski, choć nie zawsze pojmuje to co się do niego mówi, przez jego roztrzepanie. Zdarza się że trzeba przeprowadzić go przez tok myślenia by coś zrozumiał... nawet jeśli sekundę temu zostało to opisane krótko i zwięźle. Ale kto może się gniewać na kocie, które dopiero poznaje wszystko dookoła? W końcu świat jest ciekawy, pełny, może czasem nawet straszny... i och, czy to motylek?
Po jednej babci imię - po drugiej wygląd. Bowiem widocznie wdała się bardziej w Ciemną Toń, niż któregokolwiek z rodziców. Jej szata bowiem jest długa, w całości czarna, bez ani grama białego znaczenia. Taka, o, zwykła. I, podobnie jak rodzicielka jej ojca jest smukłą, przeciętnego wzrostu kotką, nieprzesadnie niską, ale również nieprzesadnie wysoką. Jest dumną posiadaczką złotych, skrzących się radośnie oczu. Dba o swój wygląd, o to, by na sierści nie znalazło się ani grama nieczystości, acz, jeśli akurat dobrze się bawi, czy spaceruje, to nie robi jej to różnicy czy wygląda ładnie, czy średnio.
Leniwa, ale sympatyczna, choć uparta i czasami wredna
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Chucherko, o krótkim, czarnym, lekko przykurzonym futrze. Niebieskie oczy, czarny nos i blizna na lewym policzku.
Nietoperze Niebo jest nieśmiała i nerwowa. Ma tendencje do wahań nastroju lub okazjonalnych dołków. Chce być wsparciem dla swoich najbliższych. Kłopoty z samooceną. Stara się stawiać na swoim i samemu się bronic. Jąka się i nie patrzy rozmówcy w oczy.
I'm alright, I'm okay
I'm alright I'm okay I'm not a monster, I'm just human
And I've made a few mistakes I'm alright, I'm okay,
I'm alright, I'm okay I'm not gruesome, just human
And I've made a few It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay You're not a demon, there's a reason
You behaved in that way It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay I belive, yes I belive that
you will see a better day
Księżyce: 148 Mistrz: Dryfujący Kwiat, Zajęczy Sus Płeć: kotka Matka: Mknący Ptak Ojciec: Czyżykowy Głos Partner: Tonące Słońce Życia: 1 Trwałe urazy: Blizny na szyi po ugryzieniu
Lawenda jest kotką o niebieskiej krótkiej sierści, dzięki temu, że natura dała jej wełnistą i jedwabistą strukturę chroni ją przed ostrym zimnem. Niebieskie połyskujące futerko uwydatnia szmaragdowy kolor dużych oczu w kształcie migdału. Eleganckie i drobne ciało oraz długi ogon nadają kotce piękny wygląd. Duże i szerokie u nasady uszy osadzone na głowie w kształcie krótkiego klina, która podtrzymywana jest przez elegancką długą szyje.
Lawenda jest wesołą kotką. Prawie zawsze jest uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia.Ciekawa świata kotka, która tryska energią. Lubi spędzać czas w towarzystwie innych. Jest łagodna i chętna do pomocy. Ma pogodną osobowość i ciężko wyprowadzić ją z równowagi. Lawenda jest wytrwała w dążeniu do celu i nie poddaje się łatwo. Czasem ma bujną wyobraźnie, zwłaszcza w przypadku rzeczy których nie zna.
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Księżyce: 124 Mistrz: Węglowy Pył -> Ostry Kolec Płeć: kotka Zaimki: wszystkie Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień Trwałe urazy: blizny po kocich pazurach, na lewym policzku, jąkanie się
Chucherko, o krótkim, czarnym, lekko przykurzonym futrze. Niebieskie oczy, czarny nos i blizna na lewym policzku.
Nietoperze Niebo jest nieśmiała i nerwowa. Ma tendencje do wahań nastroju lub okazjonalnych dołków. Chce być wsparciem dla swoich najbliższych. Kłopoty z samooceną. Stara się stawiać na swoim i samemu się bronic. Jąka się i nie patrzy rozmówcy w oczy.
Dobra, zastanowienie się jeszcze, wpiszcie mnie wstępnie z imieniem Śnieżyca zez
I'm alright, I'm okay
I'm alright I'm okay I'm not a monster, I'm just human
And I've made a few mistakes I'm alright, I'm okay,
I'm alright, I'm okay I'm not gruesome, just human
And I've made a few It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay You're not a demon, there's a reason
You behaved in that way It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay I belive, yes I belive that
you will see a better day
Księżyce: 99 Płeć: kotka Matka: Ciepła Mżawka Ojciec: Owsiana Łuska Partner: brak Trwałe urazy: Całkowita ślepota, duże rozcięcie ucha
Ruda, drobnej budowy, krótkowłosa szylkretka, z przewagą koloru białego. Oczy szaroniebieskie i puste z powodu ślepoty, ma bliznę na uchu.
arcik w podpisie od maddel!! [plotkowy potok, niezapomniana lapa etc]
Kasztanowa Łaa [krz], Wirek [kw]
hii wpiszcie mnie :eyes:, wstępnie kasztan ale to sie moze zmienic :DDd
Księżyce: 119 Mistrz: Polny Chwast [*] / Szumiący Wodospad Płeć: Kotka Matka: Astrowy Płatek [*] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [*] Partner: Szumiący Wodospad Trwałe urazy: Blizny - zadrapania na udach, wyszczerbienie prawego ucha oraz długą ranę przy lewej strony brzucha. Wykastrowana
Sosna jest wysoką, aczkolwiek smukłą kotką. Posiada długie łapy, wielkie uszy oraz orientalny pysk. Ogon jest biczowaty, a tułów jest taka sama, co matki. Posiada krótką, przylegająca do ciała sierść, a prawie cała jest biała, poza kilkoma łatami, gdzie można spostrzec brązową barwę, udekorowana czarnymi, tygrysimi pręgami. Łaty te znajdują się przy na czubku głowy, tam, gdzie znajdują się jej uszyska, na prawym boku, ma sporą łatę na dolnej części grzbietu, na prawym pośladku oraz łatę zajmującą cały ogon. Poza brązowym na jej ciele można zauważyć zielone oczy oraz jasnoróżowy nosek, który zakańcza jej dziwaczny orientalny pyszczek. Posiada również kilka blizn na sobie - zadrapania na udach, wyszczerbienie prawego ucha oraz długą ranę przy lewej strony brzucha
Orientalka wyrosła na spokojną i pewną siebie kotka, która kocha utrzymywać poprawność w każdej chwili - a szczególnie z obcymi jej kotami. Podoba się jej spotykanie nowych kotów, a szczególnie gdy może dowiedzieć się o jakiś ciekawych miejscowych plotkach. Po długich wędrówkach kocica sama jest chętna do podzielenia się własnymi historiami, nawet nie raz opowiadała o tym, że pochodzi z Klanu Cienia, do którego dążyła i do którego zmierza, choć jakiś czas temu nie była nawet pewna tego, czy w ogóle odnajdzie do niego.
Wierzbowa Łapa, Żądło [KC], Miodowa Kropla [KRz]
Jak podrośniecie to z chęcią wezmę Sosną na jakąś zabawę albo opowie coś ciekawego!!
Zaczynając więc od samej góry - na czubku jej czarnych uszu znajdują się delikatne, subtelne, białe pędzelki. Następnie wcześniej wspomniane czarne antenki, które od środka przybrały różową barwę. Prawa część pyska pokryta jest niemalże całkowicie białą barwą. Wyjątek stanowi jedynie mała plamka, która nachodzi na różowy nos kotki. Lewą część natomiast w większości zakrywa czarna łata. Jej oczy zabarwiły się na dwa różne kolory - prawe oko na lodowobłękitną, a lewe na zieloną barwę.
Szyję kotki zdobi przepiękna, puchata, biała kryza, przez co może nieco przypominać lwa - podobnie jak Porzeczkowa Pestka. Sama kocica jest również jedną z wyższych w klanie, co umożliwiają jej długie, dobrze zbudowane łapy. Dzięki temu również jej ciało jest niezwykle proporcjonalne i jednocześnie eleganckie. Przechodząc dalej, na grzbiecie kotki można zaobserwować ciekawą, czarną plamę, która wyglądem przypomina nieco motyla. W oczy łatwo rzucić się może również ogromny, puszysty, czarny ogon, który również zawdzięcza genom matuli.
Charakterem zdecydowanie przypomina swoją prababcię, dziadka, ojca i pewnie wielu innych swoich przodków, których można znaleźć w jej drzewie genealogicznym. Egocentryczka, przekonana tylko o tym, że świat powinien kręcić się tylko i wyłącznie wokół niej. Nie potrafi również zrozumieć, że inne koty mogą mieć nieco inne poglądy niż ona i nie zgadzać się z nią dosłownie ze wszystkim. Nie zwraca uwagi po ilu trupach będzie musiała przejść, aby dojść do swojego celu. Jej cel i TYLKO jej cel jest najważniejszy. Jeśli czegoś chce to zrobi wszystko aby to zdobyć - uczciwie czy też nie, liczą się efekty, a nie to jak zostały zdobyte. Jeśli czegoś chcę, to zrobi wszystko, aby to dostać.
Pierworodna córka Tnącej Zawiei jest również straszną zazdrośnicą. Nienawidzi gdy ktoś jest od niej w czymś lepszy, bądź szybciej się czegoś nauczy. Zaczęła więc kierować się prostą zasadą - kiedy pojawi się ktoś ważniejszy to należy się go pozbyć. To, że nienawidzi być gorsza od innych już wiadomo - ale kiedy już coś robi, to musi to od razu robić perfekcyjnie. Szybko się denerwuje, gdy coś nie wychodzi bądź nie wygląda tak, jakby chciała. Nie dopuszcza do siebie myśli, że potrzeba czasu na naukę - ona MUSI być idealna JUŻ. Potrafi wtedy naprawdę dostać ataku agresji, w którym oberwać może drzewo, kamień, zwierzę bądź, co gorsza, kot.
Dość rosły kocur o długim, złotym futrze z charakterystycznym czarnym nalotem ciągnącym się od końca grzbietu aż do łap. Nalot przechodzi również na jego puchaty, długi ogon, który mimo, że nieco ciemniejszy, jest biały od spodu. Ma dość mocno bursztynowe oczy. Posiada biel ciągnącą się od nosa i "rozlewającą się" w kryzę. Nieco niżej ma również kolejną plamę bieli, która zakręca aż na tył jego przednich łapek. Po matce odziedziczył dość długie wąsy, natomiast po ojcu, charakterystyczną "M-kę" z pręg na czole. Ma pręgowanie ticked.
Zdecydowanie ogranicza mówienie, szczery do bólu. Ma dość duże ambicje i wymagania wobec siebie, dodatkowo często się przepracowuje. Mimo bycia raczej typem samotnika umie docenić towarzystwo innych. Oddany rodzinie, a tym samym klanowi ponad życie. Dość mocno wierzy w klan gwiazdy i rygorystycznie trzyma się ich zasad.
Słonecznik/Apollo [KW], Gremlin [NŚ], Barwa [KR]
Miałxm mieć tylko jedną postać... No cóż, poproszę o wpisanie :DDD
Na razie bez imienia bo wybieranie ciężkie xD
You gotwhatyoubeenaskingfor ★【Yourfantasywheels andeverything you think 】★ Andeverythinkyoufeel ♡⸻ Isalright,alright,ALRIGHT,ALRIGHT,A L R I G H T ⸻♡
Bury kot klasycznie pręgowany z długą sierścią i pulchnej sylwetce. Budową bardziej przypomina matkę, z krótkimi, ale masywnymi łapami, grubym korpusem i przeciętnym wzrostem. Prostym, delikatnie zarysowanym profilem nie przypomina żadnego z rodziców, jednak dodaje mu to szlachetności i urody. Podobnie do ojca, jego uszy nie są największe, przybierając średnią wielkość. Kończą się niewielkimi pędzlami, nadając im kształt trójkąta. Duże, owalne oczy w kolorze jasnozielony, zachowują w sobie więcej ostrości Olchy, niż ciepła Ciemnej. Całość wieńczy ciemnoróżowy nos z niemal czarną otoczką i długie, skierowane w dół białe wąsy.
W przeciwieństwie do wyglądu, patrząc na zachowanie Zawiei doskonale widać, czyim jest synem. Wpojona przez oboje rodziców ideologia, wedle której koty posiadające krew samotników są gorsze, mocno zakorzeniła się w młodej głowie, skutecznie wzbudzając niechęć wobec niektórych ze współklanowiczów. Ze względu na młody wiek wciąż w większości polega na opiniach matki i przede wszystkim ojca, traktując je z szacunkiem i uważając za bezdyskusyjną prawdę. Ma tendencję do wybierania swoich faworytów, resztę uważa za niegodnych jego czasu i uwagi. Zawieja jest niecierpliwym kotem i czasem zdarza mu się rozwiązywać problemy najpierw groźbami, a później siłą.