Logo Artemidy
Ukryty Tunel
#16
Mała koteczka była wprost zachwycona opowieścią Artema. Była niezwykle tajemnicza i niezwykła, Mirabelka nie mogła się wprost nadziwić. Miła szczerą nadzieję że kiedyś jej też uda się mieć tak wspaniałe przygody. Może nawet udałoby jej się jeszcze samej spotkać tego mędrca. Ze znicierpliwieniem więc czekała na odpowiedź kocura, wpatrując się w niego jakby był najmądrzejszym kotem na świecie. Jej własną wyrocznią.
Lubił śnieg, hmm. Tak, to miało sens, musiał lubić śnieg skoro chodził po takich mrozach. Niestety śnigu już prawie nie było, co oznacza że i pewnie nie było tajemniczego kota. Ale skoro śnieg wróci to na pewno i on. A wtedy już ruda kotka na pewno go znajdzie! A może to on znajdował ciebie? Mirabelka nie miała bladego pojęcia ale z pewnością wspomni tę opowieść wraz z pierwszym śniegiem nastęnej Pory Nagich Drzew.
- Skoda ze jus go nie ma ale jak wlóci to wtedy moze mozemy znaleźć go lazem - uśmiehnęła się promiennie, podczas gdy jej oczka błyszczały w oczekiwaniu. - A cio było dalej?
[Obrazek: GcAEdZL.png]
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#17
Artem chyba miał jakąś nieodkrytą jeszcze przez siebie smykałkę do opowieści skoro już kolejnego kota udało mu się tak zainteresować swoją historyjką. Chyba powinien to robić częściej, żeby polepszyć swoje umiejętności… jednak ciężko coś ulepszyć jeśli nie jest się w ogóle świadomym posiadania takiej zdolności. W duchu jednak musiał prosić, żeby koteczka przypadkiem nie wpadła na pomysł wychodzenia na poszukiwania jeśli jeszcze nie ma na to zezwolenia. Tak samo kiedy opowiadał Alasce o swojej bliźnie na plecach uprzedzał, żeby ten nie wymykał się jeśli jeszcze nie może. To chyba było ryzyko, którego w tym momencie obawiał się najbardziej.
-Wtedy będziesz już starsza to może, może -powiedział, w sumie szukanie go w towarzystwie nie było takim tragicznym pomysłem, mógłby po prostu robić za ochroniarza i być pewnym, że nic się nie stanie co nie powinno- Co było dalej? A powiem ci, że coś dziwnego. Kiedy odwróciłem się, żeby zobaczyć o co chodzi zauważyłem, że ten cały mędrzec trzymał coś w pysku. Takie duuuże coś z dziurą, a w środku były rzeczy -postanowił wygląd worka trzymanego przez mędrca zostawić do stworzenia wyobraźni młodej koteczki. Niech się trochę poćwiczy i pobawi.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#18
W oczach małej koteczki, Artem był wręcz mistrzem opowieści. Nigdy jeszcze nie słyszała o tak niesamotiwtych przygodach a jej zachwyt nie miał granic. Siedziała wygodnie, ułożyna na tajemniczym posłaniu, wpatrzona swoimi dużymi oczyma w brązowego pointa, chłonąc każde słowo.
Mirabelka wiedziała że nie wolno jej samemu wyhodzić z obozu. Nie chciała sprawiać kłopotu swojej mamie ięc oczywiście będzie grzecznym kocurkiem i nie będzie się oddalać tam gdzie jej nie wolno. Choćby nie wiadomo jak chciała iść odkrywać nowe zakątki i mieć swoje własne przygody, wiedziała że usi czekać aż będzie starsa. Albo będzi mieć opiekuna... Więc kiedy Artem wyraził że może uda się z nią na poszukiwania w następną zimę, ruda kotka bła tak ucieszona że niemal aż podsoczyła. Zapiszczała radośnie i obruciła się w kółeczko na posłaniu. Opadła jednak na nie z powrotem plackiem gdy tylko jej towarzysz zaczzął opowiadać dalej.
- Duze z dziulom... i rzecy w ślodku... - powtórzyła po Artemie, próbując sobie wyobrazić tajemniczy obiekt. Hm... To coś na prawdę musiało wyglądać przedziwnie. - A jakie rzecy tam były?
[Obrazek: GcAEdZL.png]
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#19
On z kolei leżał sobie spokojnie, przeczekując wybuch ekscytacji, która najwidoczniej zebrała się w młodej Mirabeli na tyle, że musiała znaleźć jakieś ujście. To było zrozumiałe, jego też ekscytowało wszystko kiedy zaczął wychodzić na zewnątrz, poza te wielkie legowiska Dwunogów.
-Ja bym zgadywał, że podobne do tego -odparł, klepiąc lekko łapką tę puchatą rzecz, na której oboje właśnie leżeli- Ale powiem ci, że całkowicie pewien być nie mogę, bo dna tego czegoś nie widziałem -ciemnobrązowy point znów dramatycznie położył obie łapki na bokach pyszczka w wręcz teatralnie zdziwionym wyrazie- Może faktycznie ten kocur był jakiś taki specyficzny? Mający tajemnicze moce, których my nie mamy?
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#20
Kociarnia była ostoją każdego kocięcia podczas ich pierwszych księżyców. Mirabelka luiła tam przebywać, było przyjemnie, sucho, ciepło, było tam jej rodzeństwo no i oczywiście mama. W kociarni nie brakowało rozrywek jednak świat poza nią był tajemniczy i wspaniały. Sam obóz dostarzał sporo nowości jednak Mirabelka widziała że gdy tylko podrośnie, nawet to będzie za mało.
Mała kotka przyjrzała się legowisku pod sobą i tak samo jak Artem poklepała je delikatnie łapką. Było mięciusie, bardziej niż mech który znała chociaż nie bardziej niż futerko mamy.
- Jak to? Nie było dna? - owtorzyła oczy w zdziwnieniu a jej łapka powędrowała na pyszczek, ponownie mimikując brązowego pointa. - A skond on ma takie moce?
[Obrazek: GcAEdZL.png]
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#21
- A no nie było, strasznie dziwne to -odparł, powoli kończąc historię o tajemniczym mędrcu, którego spotkał w czasie pory zimowej- Tego chyba będziesz musiała się już jego zapytać, jeśli pojawi się razem z następnym śniegiem -dodał jeszcze wzruszając barkami w geście, który podkreślał jego niewiedzę w tym temacie- Może będzie chciał zdradzić swoją tajemnicę, może nie, kto wie?
Teraz jedyne na co Artem mógł czekać to albo pytania, albo aż to spotkanie się skończy, bo chyba o tym tajemniczym samotniku nie miał już co mówić, a nie wiedział czy inne historie, które posiadał były odpowiednie dla wieku małej Mirabelki.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#22
- Mam nadzieję ze się pojawi - odpowiedziała, już rozmarzona na możliwość tej przygody. - A jak on wyglondął? - przecież jeśli miała go znaleźć to usiała wiedzieć jak wyglądał, prawda? Chociaż sam wielki, bezdenny wór byłby chyba w stanie oddać jego tożsamość. Mimo to, mała kotka chciała wiedzieć jak najwięcej.
Opowieść dobigała końca a z nią i spotkanie. Mirabelka jednak miała nadzieję że jeszcze kiedyś będzie mogła skorzystać z gośinności Artema i posłuchać więcej opowieści. Na pewno miał ich całe mnówsto. Może nawet kiedyś sam pokaże jej niekóre z miejs w nich zawartych. Tak, rudej kotce marzyły się podróże i przygody. Mimo iż kochała swój dom, to jednak sam obóz a nawet okolice, mogą okazać się za małe, gdy będzie znała już każdy ich kąt.
[Obrazek: GcAEdZL.png]
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#23
-Jak wyglądał, pytasz? -Artem przymknął oczy i wrócił wyobraźnią do tamtego dnia kiedy spotkał się z Mędrcem- Był duży, z długim rudym futrem i ciemnoniebieskimi oczami. Nie miał też połowy ogona, to chyba najbardziej charakterystyczna cecha tego kocura. Nie wydaje mi się, że dałoby się go przegapić jeśli by się ukazał. No, ale to już chyba wystarczy na dzisiaj o tajemniczym kocie, pojawiającym się znikąd -Artem zażartował na zakończenie ich rozmowy- Bo jeszcze za bardzo się podekscytujesz i nie będziesz w nocy spać czy coś i twoja mama przyjdzie mi powyrywać uszy -kocur przeciągnął się na swoim pseudo-legowisku- Zmykaj się pobawić z rodzeństwem. Może kiedy indziej będę mieć jeszcze jakieś historie do opowiedzenia odpowiednie dla ciebie.

//zt
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#24
- Miał takie samo futelko jak ja! - mała kotka podekscytowała się tym troszkę. - Jak to nie miał ogona? Ciekawe co się z nim mogło stać... - ruda poruszyła nerwow wąsami. Połowa ogona... nie wyobrażała sobie jaka okropność mogła spotkać tego nieznajomego. Owszem, widziała u kotów przeróżne blizny, nawet sam Artem miał kilka ale tak poważna rana nigdy nie mieścił się w jej małej główce. Gdy Artem zakończył opowieść i przykazał jej zmykać, Mirabelka bez obiekcji podniosła się, otarła główką o przyjaciela na pożegnanie i poczłapała do wyjścia. Nie była zbyt zadowolona ale nie chciałą sprawiać kłopotu. Miała jednak nadzieję że Artem faktycznie znjdzie jeszcze kiedyś czas i chęci na kolejną opowieść.

//zt. dziękuję za sesję <3
[Obrazek: GcAEdZL.png]
LVL 1 60 / 100
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości