Logo Artemidy
Trening Wąsatej Łapy
#1
Zboże było tylko trochę zdziwione, gdy Łabędzia Gwiazda do niej przyszła z informacją że hej, masz nowego terma. Tak na zasadzie coś jej się wydawało, że ominięcie poprzedniej ceremonii wcale nie da tak wspaniałych wyników jak się mogło spodziewać, i faktycznie tak było - nowe obowiązki znajdowały ją niezależnie od tego, gdzie akurat przebywała.
Był poranek kolejnego dnia, gdy stwierdziło, że czas poszukać tej całej Wąsatej Łapy. Łabędzia Gwiazda powiedział, że to taki czarny kocur, trochę starszy niż typowy wiek terminatorski ale wcale nie o dużo, więc Zboże stwierdziło, że najpewniej znajdzie go w legowisku terminatorów, gdzie wsadziło łeb i rozejrzało się po okolicy.
- Halo, Wąsata Łapa? Szukam Wąsatej Łapy, jest tu gdzieś? - spytało w przestrzeń, w sumie nie mając zbyt wielkich oczekiwań na temat dostania odpowiedzi.
MY DRESS IS ON FIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑

and I hurl myself, I heal myself, I drag myself
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlike a rug in the rain
and my S A I N T she is dancing
as every step I choose to take begins to
begins to set the world aflame
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 41 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#2
Poprzedniego dnia, niestety, Wąsatej Łapie nie udało się odnaleźć Zbożowego Kłosu, by poznać mistrza. Pozostawało mu więc mieć jedynie nadzieję, że trening zaczną już kolejnego dnia. Czekając na jakikolwiek znak od nauczyciela postanowił zjeść śniadanie. Siedział w krzakach, blisko legowiska terminatorów, więc nic dziwnego, że Zbożowy Kłos go nie zauważyło. Liznął ostatni raz lewą łapę, kończąc tym samym pielęgnację po posiłku i ruszył w stronę mistrza.

- Tu jestem - odparł na zadane pytanie, stając bezpośrednio za Zbożowym Kłosem. - Zaczynamy trening?
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
4
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
#3
Kłaki na grzbiecie Zboża zjeżyły się tylko trochę gdy kocur stanął bezpośrednio za nią. Ale tylko trochę! To nie tak, że nie słyszało zupełnie, ale zirytowało się trochę bo nie tego się spodziewało. Mimo wszystko odwróciło się z uśmiechem na pysku i popatrzyło po raz pierwszy porządnie na swojego nowego terminatora.
- Tak jest! Chodź, czas na twoje pierwsze kroki poza obóz! - rzuciło do terminatora i faktycznie bez czekania czy ceregieli ruszyło żwawym krokiem w kierunku wyjścia. - Mam nadzieje, że to faktycznie twoje pierwsze wyjście! Ekscytujesz się chociaż trochę?
Nie do końca Zboże obchodziła odpowiedź na to pytanie, ale chciało poznać mniej-więcej ogólny klimat jaki będzie im towarzyszyć na treningu. W końcu nie miało pojęcia jaki jest Wąsata Łapa, a po zastanowieniu nie wiedziało też, czyim jest dzieckiem. Kto tam ostatnio w ogóle miał dzieci które by pasowały wiekowo...? Chyba.... Błękitny Poranek? Ojej, chyba tak. Ojej, to będzie zabawne.
MY DRESS IS ON FIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑

and I hurl myself, I heal myself, I drag myself
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlike a rug in the rain
and my S A I N T she is dancing
as every step I choose to take begins to
begins to set the world aflame
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 41 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości