Logo Artemidy
Trening Nagietkowej Łapy
#31
Zdecydowanie nie zjawił się na Kocim Grzbiecie, bo zdążył już otrząsnąć się po (kolejnej) stracie – najlepiej świadczyły o tym zaczerwienione oczy i skołtunione futro, o które nie miał siły zadbać. Śmierć Szafirkowego Pyłka doszczętnie nim wstrząsnęła, odbijając się na jego samopoczuciu i sprawności fizycznej. Kroczył jednak stanowczo i jakby bez śladu zmęczenia, zadziwiając nawet samego siebie.
Myślami nagminnie wracał do dnia, gdy po raz pierwszy łowił ryby; kiedy mistrz obiecał mu ponowną wyprawę, jak tylko się ociepli – może już po jego mianowaniu. Chociaż wskutek tych wspomnień do oczu kocura napływały łzy, to słowa Szafirkowego Pyłka przyczyniły się do wzmożonej w nim determinacji. Planował dać z siebie wszystko, żeby zostać wojownikiem jeszcze przed Porą Nowych Liści. Chociaż tak uczcić nieszczęśliwie zmarłego mistrza, którego nie miał odwagi porządnie pożegnać, gdy jeszcze leżał pod Mroźną Skałą...
Wzrokiem poszukiwał przywódcy, który we własnej osobie przejął jego trening. Uporczywie gnębiąca go bezsenność sprawiła, że znalazł się na miejscu przed czasem, jednak nawet nie przysiadł. Sztywno stał w miejscu, w każdej chwili będąc gotowym na przybycie Łabędziej Gwiazdy.
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#32
Śmierć Szafirkowego Pyłka wpłynęła również na Łabędzią Gwiazdę, który od kilku wschodów słońca czuł się pusty, jak gdyby wypłakał wszystkie łzy i wyczerpał każdą emocję. Każdą prócz jednej, okazjonalnie przebijającej się przez otępienie; złości, jednak akurat to uczucie preferował kryć głęboko w sobie.
Gdy Kornikowy Konar umarł, przejęcie jego terminatorki wydawało mu się naturalną koleją rzeczy, swoistą podzięką za wszystko, co wojownik zrobił dla niego i dla Klanu Rzeki, okazaniem wdzięczności poprzez zaopiekowanie się jego bliskim. Wizja dokańczania treningu do tej pory prowadzonego przez siostrzeńca nie niosła ze sobą nic z tych rzeczy. Bo w śmierci młodego kota nie było nic naturalnego. Łabędź nie powinien być tym, który odejdzie z tego świata po nim, to nie tak miało wyglądać. Sęk w tym, że co się stało, to się nie odstanie i tupanie nóżką niczego nie zmieni. A terminatorzy potrzebowali treningu.
— Dzień dobry — przywitał się, odnalazłszy Nagietkową Łapę na Kocim Grzbiecie. Posłał mu lekki uśmiech, który zaraz zgasł, gdy point lepiej przyjrzał się młodemu. Przypominał obraz nędzy i rozpaczy i przywódca uświadomił sobie, że to kolejna strata w jego życiu. Czy ktokolwiek w Rzece miał ostatnimi czasy łatwo? Dużo, za dużo nieszczęścia ich spotykało. — Czujesz się na siłach trenować? Jeśli to dla ciebie za wcześnie na powrót do treningu, nie będę naciskać.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#33
– Dzień dobry – wymruczał, kiwnąwszy głową z drobnym uśmiechem.
Dość szybko i niespodziewanie miał okazję przekonać się, że Łabędzia Gwiazda jest porządny. Szafirkowy Pyłek był naprawdę dobrym mistrzem, z którym bez trudu znalazł wspólny język. Wykazał się również wyrozumiałością, jeżeli chodziło o powrót do treningu, na co w żadnym przypadku nie naciskał. Nie dostrzegał jednak żadnych znaków, jawnie zdradzających wewnętrzne udręki – w przeciwieństwie do przywódcy, który zdawał się być nań raczej wyczulonym. Wpierw, w odpowiedzi na pytanie, Nagietek położył po sobie uszy.
– Tak... – zająknął się niepewnie, spuszczając wzrok. Potrzebował chwili na zastanowienie. Nie był przyzwyczajony do uzewnętrzniania swoich problemów, na co z reguły pozwalał sobie tylko w obecności Gwiazdnicy. Doceniał jednak gest ze strony Łabędziej Gwiazdy, który zachęcił go do choć odrobiny szczerości. Zaraz więc dodał, już z większą nutą pewności w głosie: – Chyba tak. Jeżeli jednak... nie będę czuł się na siłach, to powiem. Wtedy przerwiemy. Dobrze?
Nie było to dużo, ale czuł się trochę lżej. Podniósł wzrok, wyczekując odpowiedzi przywódcy. Naprawdę zależało mu na mianowaniu jeszcze przed Porą Młodych Liści i... nie chciał też samemu plątać się po obozie, a sama obecność Łabędziej Gwiazdy już działała nań pokrzepiająco. Trening zmuszał również do oderwania się od szarej rzeczywistości i myślenia o czymś innym. Stąd miał wrażenie, że to najlepsze wyjście; pewnego rodzaju bezpieczna ucieczka.
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#34
Z początku Nagietkowa Łapa nie brzmiał na przekonanego, wystarczyła jednak chwila głębszego namysłu i jego ton nabrał na pewności. Chciał trenować, najwidoczniej podejmując tę samą taktykę, co Łabędź w czasach swojej młodości, gdy po tragicznej śmierci ojca i zaginięciu poprzedniego mistrza, trening stał się dla niego swego rodzaju sposobem na wydostanie się z czarnej dziury natrętnych myśli, odskocznią od problemów osobistych, wreszcie powodem, by w ogóle wyjść z legowiska. Jeśli kocurek taką decyzję podjął i nie musiał się dziś zmuszać, byle przyjść na Koci Grzbiet i sprostać wymaganiom mistrza, on nie miał nic przeciwko jego trenowaniu, nawet jeżeli jasnym było, że terminator nie czuł się najlepiej psychicznie.
— Taki układ brzmi w porządku — zgodził się z krótkim skinieniem głowy i uśmiechnął się ponownie, choć obecnie to ułożenie pyska miało w sobie więcej melancholii niż pogody ducha z prawdziwego zdarzenia. — Nic się nie stanie jak trochę spowolnimy, w dowolnym momencie — dodał jeszcze, w razie gdyby w przyszłości Nagietka miały dotknąć rozterki pod tytułem: "Nie czuję się na siłach, ale czy rzeczywiście powinienem o tym mówić?". Następnie machnął krótko ogonem i rozejrzał się po pokrytym śniegiem terenie, na którym się znajdowali. — Pomyślałem sobie, że nie ma co dzisiaj daleko odchodzić; moglibyśmy zostać na Kocim Grzbiecie i potrenować walkę, co myślisz o takim planie? Patrząc na to, co dzieje się ostatnio w Klanie, czułbym się pewniej wiedząc, że w razie potrzeby będziesz potrafił się obronić.
Bo Szafirek potrafił, jego umiejętnościom oraz kompetencjom nie dało się nic zarzucić, ale był kotem i w pojedynku z jastrzębiem nie miał równych szans. Samo przygotowanie to niekiedy mało, aczkolwiek bez niego było się z góry skazanym na przegraną... szczególnie wtedy, kiedy nie miało się wsparcia. Chciał zminimalizować ryzyko krzywdy kolejnych Rzeczniaków.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#35
Na pysku Nagietkowej Łapy pojawił się drobny uśmiech, nim przytaknął ze zrozumieniem. Oczywiście, nie mógł obiecać, że nie pojawią się w nim żadne wątpliwości, ale postara się wszystko komunikować – przede wszystkim dla własnego dobra, ale też... nieszczególnie widziało mu się wracanie do przepełnionej Królikarni, jeżeli celem nie było odwiedzenie Gwiazdnicy. Nie było mu tęskno za nużącym unieruchomieniem czy uporczywym smarkaniem w mech.
Nagietek nastawił uszy i poszedł w ślad za Łabędzią Gwiazdą, rozglądając się po Kocim Grzbiecie.
Znów skinął głową.
– W porządku – zaczął ze skinięciem pyska. Przywódca pomyślał o Szafirkowym Pyłku, który poległ w starciu z jastrzębiem; terminator wspomnieniami mimowolnie powrócił jeszcze do incydentu z Pajęczą Łapą. W przyszłości chciał spotkać się z bratem, jednak nie wiedział, czego się spodziewać ani jak ułożą się ich stosunki – tym lepiej, jak do tego czasu opanuje jakieś podstawy walki. Czuł się źle, zakładając najgorsze, jednak... przezorny zawsze ubezpieczony. A on nie był w ogóle ubezpieczony. Zaraz więc dodał: – Na czym ma to polegać? Bo... nigdy nie walczyłem. To znaczy... może jako kocię kilka razy stoczyłem jakąś bitwę. Ale to jako kocię. Wtedy nikt mi nie powiedział co i jak.
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#36
— Zaczniemy od teorii, zaraz wszystko, miejmy nadzieję, stanie się zrozumiałe — odparł ciepło i przysiadł na śniegu, jako że przed faktyczną walką, zgodnie z zapowiedzią, czekała ich dłuższa pogawędka. Owinął łapy ogonem. Nie była to najlepsza pora roku na bezczynne siedzenie, ale przynajmniej wiatr dzisiaj nie dął zbyt nieprzyjemnie. Zresztą niedługo będą mieli świetną okazję do rozgrzania się. — A gdyby tak się nie stało, to nie bój się pytać. Na początek powiedzmy sobie, że w teorii walki istotną rolę pełni kilka aspektów. Pierwszą z nich znajomość wrażliwych miejsc na ciele. W nie w miarę możliwości uderzamy, to zwiększa efektywność. Przykładowo — możesz silnie uderzyć przeciwnika w biodro i owszem, w jakimś stopniu na pewno go to ruszy, ale to dość kościsty, twardy rejon, więc najprawdopodobniej taki cios nie zrobi na nim większego wrażenia. Co innego, gdy wycelujesz w delikatną szyję; atakując pazurami możesz pozbawić kota życia jak piszczkę, jednak nawet podczas przyjacielskiego sparingu takie uderzenie będzie w stanie odebrać dech. Albo jeśli trzepniesz po uszach, którym nie trzeba wiele, by zaczęły krwawić, nie wspomnę już, że ich urazy piekielnie bolą. Rozumiesz, co mam na myśli? Jak sądzisz, gdzie jeszcze warto atakować?
Na tym czasowo poprzestał, ciekaw, co powie mu Nagietkowa Łapa. Nie musiał wiedzieć, nie musiał odgadnąć ze stuprocentową dokładnością, niemniej Łabędź nie wątpił, że na logikę będzie w stanie wymyślić cokolwiek, a to już jakieś wzięcie udziału w treningu. Nie chciał zanudzać go wykładami.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#37
W ślad za Łabędzią Gwiazdą, Nagietek przysiadł naprzeciwko i dokładnie owinął łapy ogonem. Co jakiś czas kiwał głową na znak, iż przyswaja podawane mu przez mistrza informacje. Wreszcie jednak nadszedł czas, by i on się wykazał – może nie wiedzą, ale umiejętnością ruszania szarymi komórkami. Więc... ważną rolę odgrywała znajomość wrażliwych miejsc, którymi przykładowo były szyja i uszy! Idąc za ciosem, dodał:
– Pewnie w oczy? Albo nos. Chociaż myślę, że jak trafi się gdziekolwiek w okolicach pyska, to będzie bolało. – W zamyśleniu zmarszczył czoło. Chociaż już wyczekiwał odpowiedzi, nie przestał zastanawiać się nad innymi możliwościami. Wreszcie nasunęło mu się kolejne miejsce; chociaż znacznie mniej oczywiste od uszu czy oczu, to z autopsji wiedział, że również było wrażliwe. Na samą myśl końcówka jego kity drgnęła niespokojnie, a serce zabiło szybciej. Odwrócił wzrok, jakby poszukując inspiracji w otaczającej go scenerii, nim dopowiedział: – I może... warto atakować ogon?
Podczas rozmowy z Szafirkowym Pyłkiem na pewno nie miałby się czym martwić – towarzyszył mu jednak nie syn Ciemnej Mordki, a Płonącego Świtu. Pozostało mu więc mieć nadzieję, że zachował się na tyle naturalnie, że nie wzbudził zaniepokojenia w Łabędziej Gwieździe.
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#38
Trafiony-zatopiony. Mamy to.
— Zgadza się — przyświadczył z zadowoleniem. — Cały pysk jest, hm... podatny na zranienie, i choć samo to wystarczy, to warto pamiętać, że uszy, oczy, nos odpowiadają za zmysły. Uszkodzenie oczu przyniesie większe konsekwencje od typowych konsekwencji otrzymania rany, bo prócz bólu kot... czy jakikolwiek inny przeciwnik, będzie miał utrudnione widzenie, albo straci wzrok w pełni. To olbrzymia niedogodność. — Nie mówił więcej, zauważając, że prócz przyswajania jego słów, Nagietkowa Łapa nadal myśli. I zgodnie z przewidywaniami, doczekał się kolejnej trafnej odpowiedzi, aczkolwiek była ona okraszona dziwną niepewnością kocurka. Może bał się palnąć głupotę? — Tak, ogon to też dobry pomysł, a prócz niego brzuch, niezwykle delikatny i miękki. Łatwo o poważne obrażenia, jeśli się w niego oberwie. A jak o obrażeniach mowa... Oczywiście druga strona też będzie starać się uderzać we wrażliwe punkty, dlatego trzeba pamiętać o chronieniu ich. W tym celu powinno się trzymać się konkretnej pozycji — z głową nisko dla zakrycia szyi, na ugiętych, nieco rozstawionych łapach, by osłaniać brzuch i stać stabilniej. O tak.
Podniósł się na chwilę i zaprezentował opisywane ustawienie ciała. Przypominało pozycję łowiecką, jeżeli było się z nią zaznajomionym. Po krótkiej prezentacji siadł z powrotem i kontynuował:
— Dalej, aspekt drugi: słabe i mocne strony. Walka nigdy nie wygląda tak samo, ponieważ każdy jest inny, co za tym idzie, ma inne predyspozycje i technikę walki. Dobrze zastanowić się, z kim mamy do czynienia. Ktoś o smukłej, mniej umięśnionej sylwetce prawdopodobnie nie będzie polegał na sile, a na zwinności. Krótkie, szybkie ataki, częste uniki, tak, żeby zmęczyć przeciwnika, próby oślepienia... Postawniejszy kot z kolei najpewniej skupi się na ofensywie, atakach, których zadaniem jest jak najszybsze skończenie walki. Jasne, mając do czynienia z kimś o wiele silniejszym, bardziej doświadczonym, o wyraźnej przewadze, jedynym rozsądnym wyjściem może okazać się ucieczka. Wiedzieć, kiedy zrezygnować, to też ważna umiejętność. Ale w wielu przypadkach odpowiednia analiza i dobranie techniki mając na względzie dobre i słabe strony swoje i przeciwnika potrafi zdziałać cuda. — To powiedziawszy, zamilkł na chwilę, dając czarno-białemu czas na przyjęcie zaserwowanych mu rewelacji. — Masz jakieś pytania? Jak sądzisz, jakie są twoje atuty i potencjalne słabości? Zastanawiałeś się nad nimi kiedyś?
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#39
Faktycznie, brzuch miał równie dużo sensu – zwłaszcza, że w przeciwieństwie do wspomnianego wcześniej biodra, zdecydowanie nie był twardym rejonem, a na dodatek osłaniał cenne wnętrzności. Raz chyba nawet w niego dostał podczas kocięcej przepychanki i omal nie zwrócił śniadania... No, ale nieważne! Nie miał sobie za złe, że na coś nie wpadł, a wręcz – jego pysk rozświetlił uśmiech samozadowolenia. Nie rozbestwił się jednak w tym uczuciu, bo kiedy tylko Łabędzia Gwiazda wstał z miejsca, Nagietek poszedł w jego ślady. Głowę ułożył nisko, starając się ochronić szyję, a następnie ugiął łapy – z początku rozstawiając je trochę zbyt daleko od siebie, ale szybko to skorygował.
– Tak w porządku? – dopytał, nim również przysiadł, tym razem jednak umieszczając przednie łapki na ogonie; bo tak było cieplej. Usłyszawszy, że teraz przyszła kolej na słabe i mocne strony, nastawił uszy, chcąc szczególnie się skupić. Kwestia ta wisiała nad nim od jednego z pierwszych spotkań z Szafirkowym Pyłkiem. Już wtedy mistrz zaakcentował potrzebę oceny swoich i przeciwnika sił, bo jeśli miał przewagę, mógł zakładać, że to honorowa walka, zaś jeśli przeciwnik był silniejszy – najlepiej, żeby spodziewał się, że jest na śmierć i życie. I cóż, od tego czasu trochę o tym myślał.
Pokręcił głową, dając znać, że jak na razie nie ma żadnych pytań.
– Trochę już o tym rozmawialiśmy. Z Szafirkowym Pyłkiem – zaczął, przełykając ślinę. Ciężko było wspominać o byłym mistrzu. Nie zatrzymywał się jednak na długo, a przeszedł od razu do dalszej kwestii. – Jestem raczej dość... masywny? I wysoki. Mimo wszystko łatwiej mnie trafić, więc wydaje mi się, że powinienem raczej atakować niż unikać?
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#40
Nie wymagał od Nagietkowej Łapy przybrania odpowiedniej pozycji od razu, ale kocur wykazał inicjatywę sam z siebie, więc tylko się cieszyć; Łabędź bez wątpienia doceniał zainteresowanie treningiem i aktywny udział. Nie miał też niczego do zarzucenia jego technice. Owszem, najpierw rozstawił łapy nieco zbyt szeroko, jednak nim zdołał go poprawić, terminator już dokonał odpowiedniej modyfikacji.
— Bardzo dobrze — pochwalił go z delikatnym uśmiechem.
Przeszli przez omawianie kolejnej porcji teorii, co do której pytań nie było. Świetnie, dopowiedzą sobie kilka słów i będą mogli przyjrzeć się z bliska praktyce. Kiedy padło imię siostrzeńca, oczy niebieskiego spochmurniały, ale nie pozwolił, by ponure wspomnienia wpłynęły na jego koncentrację. Tym bardziej, że nie jego jedynego tutaj bolała przedwczesna śmierć wojownika.
— Też tak myślę — przyznał i poprawił się w siadzie. Czuł, jak kulki śniegu wczepiają mu się w futro. — Chociaż na ten moment nie skupiałbym się na jednej technice. Póki trenujemy, pozwól sobie na eksperymenty, aż znajdziesz to, co najlepiej z tobą współgra. Czasami pozory mylą. — Aczkolwiek w tym wypadu stereotypy zwykle wygrywały, nie tylko w kontekście kotów. Tak było z potężnymi borsukami, które stawiały na brutalną siłę, albo ze zwinnymi łasicami, wykorzystującymi swoje gibkie ciała do wykiwania przeciwnika. W skrócie — nie ma co walczyć z darami natury, ale wpychanie się w konkretne ramy, kiedy nie czuje się w nich komfortu, może okazać się zgubne. — To teraz pomówmy o trzecim aspekcie, już ostatnim: korzystanie z otoczenia. Świadomość tego, co dzieje się wokół nas, jest istotne, nierzadko można wykorzystać otoczenie dla własnych korzyści. Ziemia czy śnieg sprawdzi się do czasowego oślepienia, kiedy rzucimy nimi w oczy oponenta. Podobny efekt przyniesie stanie pod słońce, tak, że chcąc nie chcąc będzie musiał patrzeć prosto w nie. Przy walce z przyziemnym drapieżnikiem, wybawieniem mogą okazać się drzewa; znajdując się wysoko poza zasięgiem, nie zostaniesz posiłkiem dla żądnego krwi borsuka, prawda? I tak dalej, i tak dalej, otoczenie da się wykorzystać na rozmaite sposoby, zależnie od sytuacji i naszej pomysłowości. Nadal wszystko jasne? Jeśli masz pytania, wal śmiało.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#41
Zgodził się z Łabędzią Gwiazdą skinieniem pyska. Skoro miał czas i możliwości, to zdecydowanie wolał jeszcze poeksperymentować niż od razu wpychać się w sztywne ramy i to zbudowane na marnym wydaje-mi-się. Jak już zaznaczył, od kocięcia nie miał "przyjemności" stoczyć żadnej walki, stąd tylko sobie teoretyzował – zdecydowanie wolał sprawdzić w praktyce, z jaką techniką będzie czuł się najlepiej. Bo pozory mylą. Może jeszcze sam siebie zaskoczy?
Z uwagą wysłuchał sugestii dotyczących korzystania z otoczenia. Niektóre z nich wydawały mu się jednocześnie oczywiste i... bardzo błyskotliwe. Jak chociażby to stanie pod słońce! Przecież niejednokrotnie niemal oślepł, gdy bezmyślnie podniósł wzrok na bezchmurne niebo, ale czy wpadłby na ten pomysł w trakcie starcia...? Tym lepiej, iż omówili to na treningu!
– Nie, nie mam chyba żadnych pytań... – Miał co prawda wątpliwości, czy w ferworze walki będzie w stanie dostrzec kryjące się wokół niego możliwości, czy raczej będzie tak skupiony na przeciwniku, że wszystkie z nich przegapi – uznał jednak, że po to tutaj jest. Żeby się przekonać, może wyćwiczyć, więc nie ma sensu stresować się na zapas. Wreszcie uniósł brew, wpatrując się w mistrza. – To co teraz?
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#42
I tak oto dotarli do końca teorii. Łabędź dźwignął się na cztery łapy, rozprostował zziębnięte kości, przednie łapy wysuwając do przodu i rozciągając się dokładnie, a potem potrząsnął głową i cofnął się o kilka kroków od terminatora.
— Teraz przekonamy się w praktyce, ile zapamiętałeś — oznajmił lekko. — Co ty na to? Krótki sparing, bez kłów i pazurów, poza tym wszystkie chwyty dozwolone.
Odtąd będą mieli wiele okazji do ćwiczenia walki, więc nie przewidywał męczenia terminatora aż do utraty tchu, wręcz przeciwnie. Jako że miał to być pierwszy pojedynek łaciatego — treningowy czy nie — głównym celem było wyczucie swojego ciała, zapoznanie się z jego reakcjami, może powolne rozpracowywanie technik, ot, przepychanka na luzie, bez wymagań z kosmosu.
Syn Płonącego Świtu ugiął się na łapach, głowę nieznacznie przycisnął do szyi i machnął krótko ogonem.
— Możesz zacząć, kiedy będziesz gotowy.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#43
Teoria teorią, ale pierwsze skrzypce należały do praktyki.
– W porządku, brzmi dobrze – wymruczał w odpowiedzi, podnosząc się z miejsca. Skinął głową Łabędziej Gwieździe i chwilę później poszedł w jego ślady; ugiął rozstawione łapy, a wreszcie ułożył nisko głowę, starając się zabezpieczyć szyję przed ewentualnym atakiem. Zanim poczuł się gotowy, przez kilka uderzeń serca bił się z myślami, nie do końca będąc pewnym, jak powinien zacząć. Wreszcie jednak wyskoczył w kierunku mistrza, wyciągniętą łapą (bez pazurów!) celując w jego pysk. Tak na dobry początek.

Rolling 1d10+1: 2 +1 = 3
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#44
Czekał cierpliwie, doskonale rozumiejąc zawahanie terminatora. Kiedy on miał stoczyć swoją pierwszą walkę treningową z Drobną Łapą, wydawało mu się, że nie będzie w stanie ruszyć się z miejsca, tak silnie przerażała go wizja uderzenia drugiego kota. Na szczęście Nagietkowa Łapa raczej lepiej odnajdował się w sytuacji i wkrótce wystartował.
Jednak, co naturalne, brakowało mu jeszcze pewności, więc Łabędziowi bez trudu udało się nie tylko przewidzieć jego ruch, ale płynnym skokiem w tył uniknąć czającej się na jego pysk łapy. A skoro znaleźli się relatywnie blisko siebie, błyskawicznie przystąpił do kontrataku, na powrót doskakując do syna medyka i również podejmując się próby zdzielenia go łapą po jasnym policzku. Wciąż niezbyt przyjemne miejsce do odbierania ataku, ale mimo wszystko lepsze od oberwania w nos czy oko; takimi przyjemnościami nie chciał witać go już na samym wstępie.

Rolling 1d10+4: 2 +4 = 6
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
#45
I tak to się kończy, gdy do ataku zbiera się jak kot do jeża.
Łabędzia Gwiazda nie tylko bez problemu przewidział jego ruch, ale na dodatek zwinnie go uniknął, by momentalnie przystąpić do kontrofensywy. Policzek nie był przyjemnym miejscem do odbierania ataku, ale ze zmarszczonym czołem zdecydował się ponieść te koszty, żeby spróbować wykorzystać zmniejszoną między nimi odległość. Chciał z całej siły, oboma łapami odepchnąć od siebie mistrza – przy dobrych wiatrach, może nawet doprowadzić go do utraty równowagi.

Rolling 1d10+1: 8 +1 = 9
*:・゚✧*:・゚
your voice it carries over
the hubbub and
the hum
and it paints the sky and circles high
like the beating of a drum



you will scream "i won’t forget you"
but i’ll cover my cold ears
[ it cannot be a lie if no-one hears ]
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości