odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Skoro powiedziała, że od razu, no to wychodzą z obozu od razu, proszę bardzo. Płomień rzuca mimochodem, iż udadzą się na Wyjące Wzgórza - wichrowy teren treningowy, niech mu się dobrze przyjrzy, bo będą często na nim przebywać - i zgodnie z zapowiedzią, po przejściu przez Kolczasty Łuk kieruje ich w tamtą stronę.
- Zacznijmy od tego, że terminatorzy mają swoje obowiązki - mówi, zerkając na siostrzenicę. - Znasz je, nie? Wymiana i sprzątanie legowisk starszyzny, matek i kociąt. Dopóki nie nauczysz się polować i walczyć, dorzucimy zakaz samodzielnego wychodzenia z obozu. Podczepianie się pod patrole wojowników - jasne, ile dusza zapragnie, nie ograniczaj się. Włóczenie się samotnie lub w towarzystwie kociąt czy innych terminatorów to proszenie się o kłopoty, i nie mam tu na myśli wyłącznie twojego bezpieczeństwa. Tych, którzy będą ci towarzyszyć, również. Będziemy wychodzić często, więc bez obaw, nie zakurzysz się w Ciepłych Skałkach. - Kolejne kontrolne spojrzenie. Rozumiemy się? - To teraz ja zamieniam się w słuch. Jest coś, od czego chciałabyś zacząć?
Zajęć mają od groma i trochę, bury nie musi zastanawiać się długo, na co się zdecydować. Jest jednak skłonny pójść Rysiowi na łapę, życie nauczyło go, że jego preferencje, nawet podyktowane troską o przyszłość ucznia, może o kant tyłka potłuc. Wszelkie plany niewiele znaczyły w obliczu magicznie znikających terminatorów, na co, wbrew pozorom, wiele poradzić się nie da.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 63
Mistrz: jaśniejący płomień, łabędzia gwiazda i los
Płeć: kotka
Matka: roziskrzona gwiazda
Ojciec: łabędzia gwiazda
Partner: wolność
Rdza to długowłosy kot, o smukłej budowie ciała. Ma duże uszy, z końcówkami, które stercza na końcu uszu. Jest wysoka. Jej imię odpowiada jej wyglądowi, jest to rdzawy kot: ciemna pręga na grzbiecie, pyszczku, ogonie i palcach przecinają jej rdzawe ciało. Brzuch, pysk oraz łapy są pokryte rozjaśnianiem, a jej grzbiet jest pokryty ciemnym nalotem. Jej oczy są intensywnego, pomarańczowego koloru, jej nosek ceglany. Wiecznie napuszone i brudne futro jest jej znakiem szczególnym.
Jeśli myśleliście, że Rdza dorosła to haha, dobry żart. Rdza się absolutnie nic nie zmieniła, dalej jest głupia, dalej żartuje, dalej się wygłupia i jest zbyt pewna siebie. Cholera wie czy kiedyś coś jej nie zje przez ta pewność siebie. Chaotyczna i o krótkiej pamięci. Żyje pełnią dnia, niespecjalnie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Raczej wyluzowana, z czystą głową i myślami. Jedna komórka mózgowa.
Słuchała uważnie słów swojego wuja, kiwając mu łbem. Gdzieś w trakcie jego wypowiedzi tylko rzuciła bardziej do siebie niż do nieg:
— Dobrze wiedzieć, że mój wuj się bardziej troszczy o moją wiedzę od mojej matki — pod nosem. I o bezpieczeństwo też, pomyślała Ryśka. Oh, gdyby tylko Iskra pokazała odrobinę tego, że się martwi... wszystko by się zmieniło. Wszystko! Wszystko poszłoby inaczej. Drgnęła delikatnie uchem na pytanie Jaśniejącego Płomienia. Hm.
— Hm. Może polowanie? Chciałabym wiedzieć, jak polować — miauknęła uśmiechnięta.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Bure ucho drga z lekka na ten dość specyficzny komentarz, a łuk brwiowy wojownika unosi się ku górze. Jasne, wie, z czego może wynikać rozgoryczenie młodej, bądź co bądź została mianowana z opóźnieniem. To zazwyczaj nie jest znak, że nic się nie dzieje, tylko sielanka, tęcze i niczym niezmącona radość. Jednak szczegółów zgrzytu z Iskrą nie zna, siostra mu się nie chwali osiągnięciami świata rodzicielstwa. Może komu innemu chętniej by się zwierzała, ale pana Jestem-Zbyt-Ważny-By-Być-Ojcem zgodnie z przypuszczeniami ani widu, ani słychu.
- Słuszny wybór - przyznaje z subtelną nutą aprobaty. Oba wspomniane przez niego segmenty, to jest polowanie i walka, uważa za najważniejsze do poruszenia jak najprędzej. Warto wiedzieć, gdzie się żyje i na jakich zasadach, dlatego nauka kodeksu i rang nie powinna być zrzucana na tysięczny tor, ale co komu po garści zasad bądź rozumieniu hierarchii, jeżeli kot zabrany od klanu zdechnie po kilku dniach, nie potrafiąc się obronić i wyżywić? - Jesteś bystra, więc na pewno cokolwiek jesteś w stanie powiedzieć o polowaniu. Nawet jeśli to nie jest twarda wiedza, a własne domysły. Mam rację?
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 63
Mistrz: jaśniejący płomień, łabędzia gwiazda i los
Płeć: kotka
Matka: roziskrzona gwiazda
Ojciec: łabędzia gwiazda
Partner: wolność
Rdza to długowłosy kot, o smukłej budowie ciała. Ma duże uszy, z końcówkami, które stercza na końcu uszu. Jest wysoka. Jej imię odpowiada jej wyglądowi, jest to rdzawy kot: ciemna pręga na grzbiecie, pyszczku, ogonie i palcach przecinają jej rdzawe ciało. Brzuch, pysk oraz łapy są pokryte rozjaśnianiem, a jej grzbiet jest pokryty ciemnym nalotem. Jej oczy są intensywnego, pomarańczowego koloru, jej nosek ceglany. Wiecznie napuszone i brudne futro jest jej znakiem szczególnym.
Jeśli myśleliście, że Rdza dorosła to haha, dobry żart. Rdza się absolutnie nic nie zmieniła, dalej jest głupia, dalej żartuje, dalej się wygłupia i jest zbyt pewna siebie. Cholera wie czy kiedyś coś jej nie zje przez ta pewność siebie. Chaotyczna i o krótkiej pamięci. Żyje pełnią dnia, niespecjalnie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Raczej wyluzowana, z czystą głową i myślami. Jedna komórka mózgowa.
Była cały czas obok wuja, nie zamierzając opuszczać jego boku podczas tego treningu. Jeszcze trochę do tego, nie? Ryś... najgrzeczniejsza nie była. Ryś na pewno nie będzie się zawsze słuchać swojego mistrza.
— No tak. Trzeba być cicho, na pewno. I... pod wiatr iść, nie? Nie raz czułam jak patrol wraca ze zwierzyną, dzięki temu jak wiatr wiał! — odparła na jego pytanie, spoglądając na niego kątem oka.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
- Mhm, wiatr ważna rzecz. I cichy krok również; pamiętaj, żeby patrzeć pod łapy. Jedno nieostrożne stąpnięcie na suchy liść czy gałązkę i możesz pożegnać się z obiadem - ostrzega. Głupi błąd, który niezmiennie od obiegów pór kosztuje terminatorów i wojowników utratę piszczek. - Przy podchodzeniu zwierzyny musisz zachować pozycję łowiecką - głowa i ogon zrównane z linią grzbietu, a łapy ugięte, aby brzuch był blisko przy ziemi, ale żeby ani on, ani futro po niej nie szurały. Tak najłatwiej pozostać niezauważonym i bezszelestnym, a to właśnie to, co chcemy osiągnąć, nie? Wspomniane przez ciebie rzeczy wliczają się w pozycję, choć technicznie są niejako... dodatkiem. Dodatkiem, bez którego nie ma co się wysilać z odpowiednim układem ciała. I jest coś jeszcze, bez zastosowania czego można darować sobie żałosne próby podejścia, czyli zasada: "mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy". Nie będę pytać, co ona oznacza, spytam od razu, co z tym fantem zrobić. Jakieś pomysły?
Idą sobie spokojnym spacerkiem, niemniej z obozu do Wyjących Wzgórz nie dzieli szalony dystans, a gdyby czepiać się szczegółów, można by powiedzieć, że oba punkty są ze sobą połączone. W zasadzie są u celu, ale Jaśniejący Płomień nie zatrzymuje się. Bez sensu polować w miejscu, gdzie kto chwilę ktoś przechodzi, a to nieuniknione będąc rzut kłakiem od obozu.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 63
Mistrz: jaśniejący płomień, łabędzia gwiazda i los
Płeć: kotka
Matka: roziskrzona gwiazda
Ojciec: łabędzia gwiazda
Partner: wolność
Rdza to długowłosy kot, o smukłej budowie ciała. Ma duże uszy, z końcówkami, które stercza na końcu uszu. Jest wysoka. Jej imię odpowiada jej wyglądowi, jest to rdzawy kot: ciemna pręga na grzbiecie, pyszczku, ogonie i palcach przecinają jej rdzawe ciało. Brzuch, pysk oraz łapy są pokryte rozjaśnianiem, a jej grzbiet jest pokryty ciemnym nalotem. Jej oczy są intensywnego, pomarańczowego koloru, jej nosek ceglany. Wiecznie napuszone i brudne futro jest jej znakiem szczególnym.
Jeśli myśleliście, że Rdza dorosła to haha, dobry żart. Rdza się absolutnie nic nie zmieniła, dalej jest głupia, dalej żartuje, dalej się wygłupia i jest zbyt pewna siebie. Cholera wie czy kiedyś coś jej nie zje przez ta pewność siebie. Chaotyczna i o krótkiej pamięci. Żyje pełnią dnia, niespecjalnie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Raczej wyluzowana, z czystą głową i myślami. Jedna komórka mózgowa.
Starała się słuchać wojownika, ale... mówił tak. Dużo. I zawile. Że jego słowa jej się w głowie kręciły w każdym kierunku. Pokręciła łbem na słowa wojownika, patrząc się na niego z położonymi uszami po sobie.
— Nie... brak.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Ściąga brwi, słysząc odpowiedź gorszą od najgłupszych pomysłów, jakie tylko Ryś mogłaby mieć w związku z zasadami podchodzenia zwierzyny. Położone po sobie uszy i wzrok zranionej sarenki zbijają go z pantałyku. To aby przypadkiem nie ten sam kot, który uderzenie serca temu chciał - z nieprzymuszonej woli, zaznaczmy - nauczyć się polować? Co się zmieniło?
- Brak? - powtarza po niej. Lekkie zniecierpliwienie zaczyna w nim kiełkować, ale nie poddaje mu się tak od razu. Ewidentnie istnieje tu jakiś problem czekający na rozwiązanie. - Coś nie tak?
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Księżyce: 63
Mistrz: jaśniejący płomień, łabędzia gwiazda i los
Płeć: kotka
Matka: roziskrzona gwiazda
Ojciec: łabędzia gwiazda
Partner: wolność
Rdza to długowłosy kot, o smukłej budowie ciała. Ma duże uszy, z końcówkami, które stercza na końcu uszu. Jest wysoka. Jej imię odpowiada jej wyglądowi, jest to rdzawy kot: ciemna pręga na grzbiecie, pyszczku, ogonie i palcach przecinają jej rdzawe ciało. Brzuch, pysk oraz łapy są pokryte rozjaśnianiem, a jej grzbiet jest pokryty ciemnym nalotem. Jej oczy są intensywnego, pomarańczowego koloru, jej nosek ceglany. Wiecznie napuszone i brudne futro jest jej znakiem szczególnym.
Jeśli myśleliście, że Rdza dorosła to haha, dobry żart. Rdza się absolutnie nic nie zmieniła, dalej jest głupia, dalej żartuje, dalej się wygłupia i jest zbyt pewna siebie. Cholera wie czy kiedyś coś jej nie zje przez ta pewność siebie. Chaotyczna i o krótkiej pamięci. Żyje pełnią dnia, niespecjalnie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Raczej wyluzowana, z czystą głową i myślami. Jedna komórka mózgowa.
— M...! — zamruczała zaskoczona, kiedy kocur zwrócił na nią uwagę. Oof. Nie chciała, aby to tak wyszło! Chciała, żeby kocur po prostu powiedział jej co oznacza ta zasada. Zmarszczyła brwi.
— Nie. Wszystko w porządku. Po prostu. Jestem. Głupia. I nie znam odpowiedzi — odparła.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Zatrzymuje się i zaznacza to cichym chrząknięciem, by Rysia Łapa na pewno zauważyła to teraz, a nie za kilka lisich długości. Lekka zmiana planów.
- Odrobinę się pospieszyłem. Cofnijmy się - decyduje i zamaszystym ruchem ogona przecina powietrze. Dwukolorowe oczy pobieżnie przeczesują teren; nie spodziewa się niespodzianek, ale mimo wszystko nazwa "niespodzianka" nie bierze się znikąd, a wiele wskazuje na to, że chwilę tu postoją. Strzeżonego strzeż se sam, na pomoc kotów z gwiazd liczyć nie można. - Najpierw pozycja łowiecka. Spróbuj ją przybrać i przejść tak kilka kroków. Powtórzyć ci, jak ona wygląda?
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell