#6
Właśnie dlatego wyruszył bladym świtem, w momencie w którym otworzył oczy i wybudził się ze snu z Księżycowym Pyłem. Kazała mu ruszyć natychmiast, gdy otworzy oczy i tak, jak zawsze, posłuchał swojej mistrzyni. Dni były upalne a on miał ze sobą trójkę terminatorów o których musiał zadbać i wraz z życzeniem Księżyc doprowadzić do Szepczącej Sadzawki. I musiał tam też doprowadzić samego siebie. Wyruszyli jeszcze zanim słońce pojawiło się wysoko na niebie i Barwinek chciał pokonać jak największy dystans jak najwcześniej, aby nie męczyć się z upałem zbytnio.

Westchnął cicho, lustrując wzrokiem całą trójkę eskapady jaką zabrał ze sobą. O Zbożu wiedział, o Lilii i Szczawie poinformowała go dopiero Księżycowy Pył. Było mu nieco źle, gdy ciągnął za sobą wymęczone, wciąż w żałobie po śmierci Rybiej Łapy, biedne Zboże, ale... może wizyta u Gwiezdnych coś zmieni w jej stanie. Na to liczył.

Barwna Łapa żwawo szedł wzdłuż rzeki, co jakiś czas zerkając na otaczające go trzy młode koty. Zastrzygł uszami słysząc pytanie Liliowej Łapy.

- Jeśli wojownicy Lawendowej Gwiazdy mają... jakiekolwiek resztki szacunku do Kodeksu Wojownika, na co liczę, pozwoliliby nam przejść przez ich tereny gdyby była taka potrzeba. Idziemy do miejsca spotkań z Gwiezdnym Klanem i żaden szanujący się Klanowy kot nie ma prawa nam tej podróży przerywać, utrudniać. Szczególnie, jeśli przejdziemy tylko wzdłuż ich granicy, nawet jej nie naruszając - stwierdził Barwinek, wirując końcówką ogona nad ziemią. - Odpowiadając na twoje pytanie, Liliowa Łapo... nie będziemy się nazbyt zbliżać do granicy z Klanem Wichru, ale musimy przejść wzdłuż, przez Szare Topole. Drzewa zapewnią nam ochronę przed słońcem które w tym czasie na pewno będzie już wysoko na niebie.

Skwar był tym, co martwiło Barwinka równie intensywnie, jak sama podróż. Z tego, co wiedział, Grzmiąca Ścieżka jest kompletnie odsłonięta, tak samo jak Borsucze Pagórki. Westchnął cicho, starając się jednak o tym zbytnio nie myśleć, dopóki faktycznie nie było to ogromnym problemem.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W