#20
Być może kolejna ofiara, ale tym razem raczej nie łatwa. Czuję dumę, kiedy pozycję łowiecką przyjmuję zupełnie instynktownie, nie muszę o tym myśleć. Uginam łapy lekko, nie za mocno by futro na moim brzuchu nie dotykało ziemi, nie powodowało zbędnego hałasu. Ustawiam głowę i ogon w jednej linii z grzbietem. Zwracam uwagę na to, by na mojej drodzę do gałęzi nie znalazł się żaden przedmiot, na który mógłbym nadepnąć i przedwcześnie spłoszyć ptaka. Jeżeli znajdę na swojej drodze przeszkodę, za którą mógłbym się schować, wykorzystuję ją do takiego celu. W końcu “ptak cię zobaczy”. W chwilach, w których ptak zaczyna się wiercić, czy też spoglądać w moją stronę, choćby kątem swojego wyłupiastego oka, zastygam w bezruchu, chcąc zminimalizować możliwość bycia zdemaskownym. Kiedy jestem już naprawdę blisko, skaczę by znaleźć się bliżej ptaka. Wyciągam przed siebie łapy. Chcę go zabić. Szybko.
[Obrazek: NHH4nLd.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W