05.10.2021 11:21
Sznurówka mówiła mi nie raz, że ostatnio za bardzo się zapuszczam w okolice tych dzikich kotów. Ja nie miałem nic przeciwko nich, przynajmniej nie obecnie, nic mi nie zrobiły i nie powinny nawet położyć łapy na mnie, przynajmniej nie, jak nie wejdę na ich terytorium. Oczekiwałem więc, że nie będę aż tak blisko nich, przynajmniej nie dziś. Łapy mnie świerzbiły, prosząc o to, abym gdzieś poszedł i abym zbadał nowe okolice. Szybkimi susami pokonałem jakieś pole, było wielkie i starczyło, aby mnie zmęczyć. Pokonałem również drogę, nie raz przechodziłem je w mieście, a obecnie było na niej spokojnie, bez samochodów. Zauważyłem drzewo, a przez moje ciało przeleciał dreszcz, dobre miejsce na odpoczynek. Nie byłem świadom, że to były okolice miejsca, gdzie się urodziłem, nie pamiętałem tego. W sumie to mało co pamiętałem mój czas w grupie kotów gdzie się urodziłem. Zanikało. Gdy byłem nieopodal drzewa zastygłem gdy dostrzegłem srebrnego kota przy moim celu. Tego się nie spodziewałem.
![[Obrazek: tcyAFYy.png]](https://i.imgur.com/tcyAFYy.png)
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W