#9
Odważnie.
Naprawdę odważnie. Obserwował czujnie jej pyszczek, choć nie zamierzał pokazywać jej, jak bardzo uważnie naprawdę się jej przygląda. Wciąż patrzył przyjaźnie, zachęcająco, chcąc by sama zaprosiła go do siebie.
Ponownie jednak zdecydował się na inwazyjny krok. Nachylił się do jej ucha, narażając się na odepchnięcie lub uderzenie. Nie bał się tego.
- Oderwę ci tę śliczną główkę, wyssę gałki oczne, a flakami nakarmię kruki. - szepnął.
Nie sądził, by wzięła jego odpowiedź do serca. Uznał ją za zbyt groteskową. Dlatego ton jego głosu tym razem był poważny. Mógł się z nią zabawić, przekomarzać delikatnie. Ale w każdym momencie naprawdę był gotów zrealizować swoją groźbę. W pobliżu nie było żywej duszy. Nic mu za to nie groziło, a to naprawdę byłoby zabawą.
[Obrazek: T3ey50W.png]
LVL 6 0 / 500
MedLVL 2 166 / 300
24
Siła
S
16
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W