#11
Ugłaskała go tym drobnym gestem, tym odsunięciem liści, by mógł wygodnie ułożyć się obok niej, nie brudząc sierści pozostałościami lata. W jakiś sposób naprawdę go tym ujęła. Była taka gościnna. Taka przyjemna. Warto było zostawić jej oczy, uszy, ogon w spokoju.
Delikatnie, nie robiąc nawet najdrobniejszego hałasu, jakby był zrobiony z mięciutkich piór, ułożył się przy niej, dotykając ją swoim czarnym bokiem. Emanowała ciepłem.
To przez to śliczne futerko.
Poczuł nagłą chęć, by przygarnąć ją do siebie, zabrać do swojej dziupli w drzewie przy Topiołkach i już nigdy, nigdy nie wypuścić.
- Czarna Wrona. - przedstawił się krótko, kładąc swój cienki ogon na jej puchatej kicie.
[Obrazek: T3ey50W.png]
LVL 6 0 / 500
MedLVL 2 166 / 300
24
Siła
S
16
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W