#5
***

Dzisiejszego ranka, zaraz przed udaniem się na rutynowy patrol, Kos poinformowała go, że wieczorem zajdzie do lecznicy, bo potrzebuje leczenia. Nie udzieliła mu żadnych dokładniejszych informacji, ale jej choroba nie mogła być szczególnie zaawansowana ni zaraźliwa, skoro bez mrugnięcia ślepiem zdecydowała się kontynuować wykonywanie swoich obowiązków.
Doceniał to, że wojowniczka zdecydowała się go uprzedzić o swojej wizycie, więc teraz zawczasu przygotował próbki medykamentów nieopodal wejścia do Ważkowej Groty, aby móc podać jej właściwe zioła od łapy, bez zbędnego przedłużania. Siadł, przodem do wyglądającej zza skał Ubitej Ziemi, i taksował spojrzeniem powracające do obozu koty w poszukiwaniu szylkretki.... A przynajmniej starał się, bo jego wzrok uparcie przyciągały drobinki piachu, które wdarły się za próg Nadziei, plugawiąc swoją szarością wyszorowane podłoże. Ile razy mógł czyścić to miejsce, zanim zaczęłoby to być niezdrowe?
[Obrazek: ECvOgTJ.png]
LVL 3 155 / 200
MedLVL 5 171 / 700
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W