28.11.2021 23:34
Wstał z ziemi bardzo, ale to bardzo powoli. Jego zielone oczy zaczęły strzelać naokoło jak szalone i nie zatrzymywały się na niczym dłużej niż jedno uderzenie serca. Nie wiedział co powinien teraz zrobić, czuł jakby znalazł się pod ścianą. Przez chwilę zastanawiał się czy powinien powiedzieć prawdę. Chociaż czy ktoś by mu uwierzył w coś takiego? A nawet jeśli tak to skoro Zroszony Listek uciekła z Klanu to co by zrobili? Nic, bo już ich nie obchodzi.
-Bo wiesz kiedy spałem- -zaczął a potem nagle przerwał i obejrzał się błyskawicznie w stronę, z której myślał, że coś przebiegło, że widział jakiś ciemny kształt. Najeżył się ze strachu, a oczy miał jak dwie monety. Podreptał w miejscu, a potem dookoła własnej osi. Cholera, cholera, cholera pomyślał, a potem krzyknął- DUCH! Zroszony Listek! Pustułka! Niech ciebie zapyta! -krzyczał i dalej kręcił się w kółko.
Nie usłyszał następnych słów rzecznej kotki. Dopiero po tym jak skończył się kręcić klapnął tyłkiem na ziemi i spojrzał na chwilę na rozmówczynię. A może to był dobry pomysł? Może powinien wezwać tamtą, żeby sama zadała pytania jakie chce? Czy mógłby w ogóle coś takiego zrobić po raz kolejny? Sowa na pewno był zbyt zestresowany i przestraszony, żeby sklecić coś porządnego.
-Bo wiesz kiedy spałem- -zaczął a potem nagle przerwał i obejrzał się błyskawicznie w stronę, z której myślał, że coś przebiegło, że widział jakiś ciemny kształt. Najeżył się ze strachu, a oczy miał jak dwie monety. Podreptał w miejscu, a potem dookoła własnej osi. Cholera, cholera, cholera pomyślał, a potem krzyknął- DUCH! Zroszony Listek! Pustułka! Niech ciebie zapyta! -krzyczał i dalej kręcił się w kółko.
Nie usłyszał następnych słów rzecznej kotki. Dopiero po tym jak skończył się kręcić klapnął tyłkiem na ziemi i spojrzał na chwilę na rozmówczynię. A może to był dobry pomysł? Może powinien wezwać tamtą, żeby sama zadała pytania jakie chce? Czy mógłby w ogóle coś takiego zrobić po raz kolejny? Sowa na pewno był zbyt zestresowany i przestraszony, żeby sklecić coś porządnego.
I am the righteous hand of God
And I am the devil that you forgot
And I told you one day you will see
That Iʹll be back I guarantee
And that hellʹs coming, hellʹs coming
Hell, hellʹs coming with me
⊗⊗⊗
And it is well, with my soul
You line your pockets full of money that you steal from the poor
And on your way down the hill, you hear me ring that bell
And I said, hellʹs coming with me (hellʹs coming with me)
And I am the devil that you forgot
And I told you one day you will see
That Iʹll be back I guarantee
And that hellʹs coming, hellʹs coming
Hell, hellʹs coming with me
⊗⊗⊗
And it is well, with my soul
You line your pockets full of money that you steal from the poor
And on your way down the hill, you hear me ring that bell
And I said, hellʹs coming with me (hellʹs coming with me)
17
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W