#32
XXX Idąc od Leśnych Ostępów, najbliższa część granic Nowego Świtu leżała tuż przy Topiołkach. Spory kawałek od obozu. Samotniczka przyczaiła się pomiędzy rosnącymi nieopodal drzewami, w taki sposób, aby nikt z oddali nie był w stanie jej dostrzec i przez dłuższą chwilę obserwowała okolicę. Dopiero gdy upewniła się, że w zasięgu wzroku jest pusto, wychynęła ze swojej kryjówki i ze spuszczonym łbem podeszła pod samą granicę.
XXX Wzięła głęboki wdech, zaciągając się zapachem terenów, które pomogła odnaleźć. Dla nich. Ona była tutaj. Nie dalej jak kilka dni temu, a może wcale nie? Może Pokrzywa zwyczajnie odeszła od zmysłów i tak bardzo pragnęła poczuć zapach Tundry, że sobie go wyobrażała. Co ona o tym wszystkim pomyśli? Postąpiła poniekąd samolubie, stawiając swoją potrzebę ochrony rodziny ponad cały Nowy Świt. Nie zasługiwała na powrót. Już tu nie należała. Skreślili ją. Tundra ją skreśliła.
XXX Samotniczka uśmiechnęła się do siebie gorzko, kładąc pod swoje łapy żałośnie małą garstkę zdobytych medykamentów. Zbyt małą. Niewystarczającą, żeby odpłacić się za swój błąd. Zresztą jakakolwiek ilość lekarstw nie była w stanie zrównoważyć temu, co zrobiła. Nie powinna tu być. Nie powinna była wracać. Odwróciła się i uciekła, mając nadzieję, że patrol nie przeoczy drobnego podarunku i będzie wiedział co z nim zrobić.

[zt]
medykamenty: 1 liść ogórecznika, 2 liście pokrzywy, 2 kawałki kory olchy
+ owoce olchy, łodyga i korzeń ogórecznika
[Obrazek: QeWlgfB.png]
I like standing still but that is just a wishful plan
Ask me where I come from, I will say a different land
But I have got memories and travel like gypsies in the night

I count gates and numbers, then play the guessing game
It is just the place that changes, the rest is still the same
But I have got memories and travel like gypsies in the night

LVL 4 210 / 300
MedLVL 5 120 / 700
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W