#42
Tym razem komplement kotki szczerze do mnie trafia i przez chwilę czuję się nieco zbity z tropu, rozkojarzony. Co ja miałem tu robić? O matko, walczyć! Widzę zbliżające się do mojego brzucha uderzenie i już wiem, że chcę sprawić, by ono nie padło. W pierwszym, naprawdę dziwacznym impulsie, mam ochotę się położyć. Błyskawicznie wybijam go sobie z głowy, uświadamiając, że jedyne, co osiągnę, to przełożenie tego ataku na inne miejsce. Muszę się zupełnie wycofać. To, co ostatecznie mi wychodzi to próba położenia się i odturlania od Kos, by cios nie padł, albo padł na mniej wrażliwą część mojego ciała.

[roll=1d10+2]
[Obrazek: NHH4nLd.png]
LVL 3 20 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W