#40
Artem zdecydowanie nie spodziewał się co za wydarzenie zastanie w Ważkowej Grocie po wejściu do niej. Jego celem dzisiaj było sprawdzenie jak się miewa Tundra, czy może się już obudziła i potrzebuje czegoś? A może dalej leży na wpół przytomna i trzeba się nią zajmować tak jak do tej pory. Nie miał też pojęcia, że Pokrzywa już w lecznicy jest i najwidoczniej odpowiednio dba o Opokę. Jakoś go ten fakt ominął, bo ciemnobrązowy point zajmował się wtedy czymś innym. Tak więc wszedł do Ważkowej Groty jak zawsze, nie mając pojęcia o trwającej tam w tej chwili konwersacji między Zielarką oraz Opoką i dowiedział się o tym już zbyt późno, bo dopiero kiedy postawił pierwsze kilka kroków w lecznicy.
-Oh -wyrwało mu się z pyszczka kiedy zatrzymał się w połowie kroku. Chyba w czymś przeszkodził, ojej. Jednak teraz był już na miejscu i kiedy zdradził swoją obecność nie mógł się tak bezpiecznie i po cichu wycofać, żeby nie zwracać na siebie zbytniej uwagi dwóch kotek. Teraz chyba pozostało już tylko jakoś wywinąć się z sytuacji dialogiem, a potem zostawić obie w spokoju jeśli dalej będą tego potrzebowały- Tundro, widzę że już się obudziłaś. Jak się czujesz? -powiedział, spoglądając to na Tundrę, to na Pokrzywę, starając się wyczytać z ich pyszczków co sądzą o jego niespodziewanym przybyciu.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W