#30
Orion zaczął opowiadać swoją historię. Opisał owe Wrzosowisko tak, jak się Kusa spodziewała, czyli łąka pełna różowych kwiatów. Znów pomyślała o miejscu, w którego pobliżu mieszka, będąc coraz bardziej pewną, że to właśnie je kocur ma na myśli. Ale pewności mieć nie mogła! W końcu w lesie może być pięćdziesiąt innych, takich samych wrzosowisk, prawda? To, że Izabela nigdy innego nie widziała, nie oznacza, że takowych nie ma. Fakt, zwiedziła już sporo, ale jeszcze nie wszystko. Tak właściwie bardziej są jej znane tereny po stronie klanów, niż te po drugiej stronie Grzmiącej Ścieżki, gdzie mieszka.
Wysłuchała opowieści Oriona do końca. Porozmawiali chwilę na ten temat oraz na kilka innych. Skorzystała też ze zwierzyny, którą podsunął jej pod łapy. Zjadła ją sama lub razem z nim, jeśli tylko był głodny. Dopiero później zorientowała się o zbliżającym się wieczorze oraz ciemnościach, które nadchodzą wraz z nim. Musiała wtedy pożegnać się z samotnikiem i wrócić na swoje rewiry. Wolała nie szlajać się po ciemku, bo... Nie byłoby to bezpieczne, szczególnie jeżeli po drodze ma do przekroczenia Grzmiącą Ścieżkę. Po zmroku nie jest zbyt ruchliwa, ale... Lepiej nie ryzykować.

/zt
[Obrazek: TLfWWJR.png]
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W