#9
Jesion skutecznie zagrodził psu pogoń za młodszą kotką, dzięki czemu nawet pomimo rany udało się jej opuścić Krzewowoisko. Droga do obozu zdawała się Rosomak dłużyć, a czas jakby spowolnił. Kotka słaniała się na własnych łapach, z trudem utrzymując równowagę z powodu straconego ogona. Jeszcze przez dłuższą chwilę dochodziły do jej uszu odgłosy zawziętej walki. Dźwięki te traciły na sile, wraz z każdym kolejnym krokiem, pokonanym przez córkę Tsunami.
Niestety do czasu, gdy kotka zdołała dotrzeć do obozu - walka już się skończyła. Jesion nie miał najmniejszych szans w starciu z dużym psem. Udało mu się jednak poważnie zranić przeciwnika w nos, dzięki czemu kundel z krwią napływającą mu do nozdrzy nie zdołał złapać tropu drugiego z kotów. Pies pobiegł w stronę Zamglonych Moczarów, zostawiając za sobą ciało martwego Stróża.

Rosomak: lvl: 2 | S: 8 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 44 | W: 45
» Rana 2. stopnia: oderwana większa część ogona (ok. 60%), krwawi (-2hp do końca walki)
→ Ucieczka: udana

Jesion:
→ ŚMIERĆ
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W