01.07.2022 16:46
Wiewiórczy Skok chwilę obserwowała swojego terminatora, który powoli, ale stabilnie, zaczął się zbliżać do celu podróży, by za chwilę do niego dołączyć. Również weszła do wody i zaczęła płynąć, powoli, cały czas kontrolując co dzieje się ze srebrnym kocurem, w razie gdyby nagle stracił rytm i zaczął tonąć. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Najpierw Kwitnąca Łapa poczuł grunt pod nogami, a po chwili również jego mistrzyni.
- No, tak jest ciepło, że niewątpliwie nam się to przydało - zażartowała, obserwując szczególnie syna Ostowego Kolca, który miał przecież o wiele dłuższe futro i kapało z niego o wiele bardziej. - Dobrze, to możemy trochę tu odpocząć, dać rybom chwilę, by się zjawiły po naszym małym pływaniu, i poopowiadamy sobie o kodeksie, co? Na pewno o nim coś słyszałeś? - zagadnęła, przysiadając i wpatrując się uważnie w terminatora. Dała mu tym zdaniem niemą prośbę o powiedzenie wszystkiego co o nim wiedział - wymiana punktów, które znał, czy coś.
- No, tak jest ciepło, że niewątpliwie nam się to przydało - zażartowała, obserwując szczególnie syna Ostowego Kolca, który miał przecież o wiele dłuższe futro i kapało z niego o wiele bardziej. - Dobrze, to możemy trochę tu odpocząć, dać rybom chwilę, by się zjawiły po naszym małym pływaniu, i poopowiadamy sobie o kodeksie, co? Na pewno o nim coś słyszałeś? - zagadnęła, przysiadając i wpatrując się uważnie w terminatora. Dała mu tym zdaniem niemą prośbę o powiedzenie wszystkiego co o nim wiedział - wymiana punktów, które znał, czy coś.
![[Obrazek: VuBTvl6.png]](https://i.imgur.com/VuBTvl6.png)
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W