14.08.2022 21:11
Uśmiech Kornika nie przygasał, nawet kiedy Mrozik powiedział, że głównie uciekał, a polowanie nie szło mu najlepiej. Według kocura polowanie po prostu było trudne. Potrzebowało wiele wyczucia i panowania nad swoim ciałem - młody Kornik nie posiadał ani jednego, ani drugiego. Niewykluczone, że jego syn miał podobnie - w końcu też błyskawicznie z kociaka stał się wysokim, patykowatym kotem. Ogarnąć tak długie łapy? Nie dało się tego zrobić szybko.
- Opowiesz mi jak to robiłeś? Razem dojdziemy dlaczego nie zawsze się udawało, chociaż... nawet jak się robi to perfekcyjnie, nadal nie zawsze się udaje. - Stwierdził z lekkim śmiechem. Cóż, zawsze pozostawał ten element szczęścia. Albo się go miało, albo nie. Wojownik nie znał nikogo, komu zawsze by wychodziło.
- Opowiesz mi jak to robiłeś? Razem dojdziemy dlaczego nie zawsze się udawało, chociaż... nawet jak się robi to perfekcyjnie, nadal nie zawsze się udaje. - Stwierdził z lekkim śmiechem. Cóż, zawsze pozostawał ten element szczęścia. Albo się go miało, albo nie. Wojownik nie znał nikogo, komu zawsze by wychodziło.
I took my love, I took it down
Climbed a mountain and I turned around
And I saw my reflection in the snow covered hills
'Til the landslide brought it down
Oh, mirror in the sky
What is love?
Can the child within my heart rise above?
Can I sail through the changin' ocean tides?
Can I handle the seasons of my life?
Climbed a mountain and I turned around
And I saw my reflection in the snow covered hills
'Til the landslide brought it down
Oh, mirror in the sky
What is love?
Can the child within my heart rise above?
Can I sail through the changin' ocean tides?
Can I handle the seasons of my life?
22
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W