#39
Orion wracał truchtem przez Kłujący Gąszcz, dzierżąc w pysku bukiet polnych kwiatów. Trzeba było przyznać, że jego legowisko nie cierpiało na niedobór zielska – bażancie gniazdo było upstrzone tyloma kwiatami, że niektórych by mogła rozboleć głowa od mnogości barw i zapachów, jednak orientalowi w żadnym stopniu to nie przeszkadzało. Gdzieś pomiędzy suszkami trzymał również kamień od Cisa, a zarośla rozrosły się przez wiosnę na tyle by nie doskwierało mu słońce (a poniekąd chroniły i przed deszczem).
Cynamon szedł od strony ulicy, trzymając się w pobliżu granicy z klanem Rzeki, kątem oka wypatrując tam jakiś znajomych futerek.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W