21.08.2022 16:52
xxxxWyczuła zapach. Podobny? A może nawet taki sam. Wyczuła jednak. Poczuła się jak najlepszy pies myśliwski, które nie raz specjalnie denerwowała. Nie wiedziała co zrobić z tą informacją, po prostu wmurowało ją w ziemie, wszystkie myśli zepchnięte zostały na tył głowy, pazury wbiła w ziemie, by nie zrobić tego w niego.
xxxxNie zamierzała jednak jeszcze dać się ponieść emocjom, unormowała oddech i zaczęła stawiać cicho łapy, starając się podkraść jak najbliżej zapachu. Nie była pewna, czy zastanie truchło, a może tylko jakiś niedawny zapach, a mimo to już dawno gdzieś zniknął. Chciała go zobaczyć, jego głupią mordę i przydługie uszy.
xxxxNo i stało się, zobaczyła co chciała. Zobaczyła Oriona w pełnej okazałości, idącego w pysku z pęczkiem kwiatów – pasowało to do niego, wydawało jej się nawet, że nic się nie zmienił. Nie wiedziała jak podejść do tej sytuacji, ale w końcu nie powstrzymała się i wystartowała w jego kierunku. Rzuciła się prosto przednimi łapami w bok kocura, chcąc zasadzić mu najmocniejszy i najboleśniejszy „kop” jakiego mógł doświadczyć.
[roll=1d10+3]
xxxxNie zamierzała jednak jeszcze dać się ponieść emocjom, unormowała oddech i zaczęła stawiać cicho łapy, starając się podkraść jak najbliżej zapachu. Nie była pewna, czy zastanie truchło, a może tylko jakiś niedawny zapach, a mimo to już dawno gdzieś zniknął. Chciała go zobaczyć, jego głupią mordę i przydługie uszy.
xxxxNo i stało się, zobaczyła co chciała. Zobaczyła Oriona w pełnej okazałości, idącego w pysku z pęczkiem kwiatów – pasowało to do niego, wydawało jej się nawet, że nic się nie zmienił. Nie wiedziała jak podejść do tej sytuacji, ale w końcu nie powstrzymała się i wystartowała w jego kierunku. Rzuciła się prosto przednimi łapami w bok kocura, chcąc zasadzić mu najmocniejszy i najboleśniejszy „kop” jakiego mógł doświadczyć.
[roll=1d10+3]
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOODI'M seventeen again....
....I AM not scared of ;; death ;;
....I AM not scared of ;; death ;;I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin | ════════════════════ |
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two |
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
| angry again |
If you miss the < train > I'm on you will know that I am g o n e. ∘₊✧───────────────────✧₊∘ You can hear the whistle blow a hundred miles. |
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W