#67
Z tego zawijania wyszło jej całkiem sporo pajęczyny, bo aż pięć motków. Nieźle, nieźle. Akurat pajęczyny to chyba nigdy nie będzie zbyt wiele, nie? I wszystko byłoby ładnie pięknie gdyby nie to że na sam koniec Modliszkowy Zagajnik postanowił jej zrobić psikusa. Kiedy Pokrzywa zaczęła oddalać się od krzewu po zebraniu pajęczyny to natknęła się na schowaną pod białym puchem zamarzniętą kałużę, po nadepnięciu na którą mogła boleśnie spotkać się z ziemią przynajmniej częścią swojego ciała. Ouch.

Med.Lvl >>> lvl: 5

+5 motków pajęczyny
+20 MedExp

pechowe sytuacje: 1

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


W końcu! Czyli jednak w końcu trud jego i Pokrzywy opłacił się. Artem znalazł wierzbę. Ciemnobrązowy point odłożył na chwilę korę olchy, którą miał przy sobie i podszedł do wierzby. Najpierw zajął się zbieraniem liści a dopiero potem wziął się za korę. Pokrzywa mówiła mu, że liście i kora są tutaj przydatne, więc chciał zebrać oba.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W