#69
Nie znalazła wierzby, ale za to znalazła coś innego. Jej oczom ukazał się krzew z łukowato odginającymi się odgałęzieniami. Korę miał szarą, spękaną, z wyraźnymi przetchlinkami, jajowate liście i fioletowo-czarne owoce. Krzew nawet jak na tę porę roku był wysoki, ale owoce były już z kolei w różnym stanie.

Med.Lvl >>> lvl: 5

pechowe sytuacje: 1

przerzuty medyczne wykorzystane: 0/15

Pokrzywa: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 14 | HP: 65/65 | W: 65/65


Artem dołożył swoje kolejne zdobycze do olchy, którą ze sobą nosił i wziął głęboki wdech. Nie wiedział jak blisko była Pokrzywa, więc postanowił zawołać jak najgłośniej zanim pójdzie jej szukać.
-Mam wierzbę! -zakrzyknął, wziął obie kory i liście do pyska a potem zaczął szukać drugiej znachorki. Najpierw ją znajdzie, odniosą wszystko do obozu i zajmą się Zmierzch a potem dopiero Artem wróci po swoje inne znaleziska. Priorytety to nawet on miał.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W