#10
To było pierwsze wyjście Gadożer poza tereny klanu gromu. Pomijając fakt że musiała szybciej niż zwykle przebierać łapami, ze względu na długie łapy kocura. Powróciła ostrożność kocicy, taka sama, jak przy jej pierwszym wyjściu z obozu. Gdy Wiatr jej powiedział, gdzie idą, zawahała się, nad powrotem, albo zasugerowaniem innego miejsca... ale potem kocur wspomniał o "czymś". Czymś dziwnym, niezbadanym i nienazwanym co właśnie kocur opisywał. Nie mogła zignorować rozbudzonej w ten sposób ciekawości.
- może jest nieagresywny?
Prawda jest taka, że nigdy nie widziała dwunoga. Ale słyszała o zwierzętach, które ignorowały obecność kotów.
- możemy się przyjrzeć, jeśli uznamy, że jest niegroźny, zawsze można podejść bliżej.
And if I had the answers Id have written them out
⸺〔 So I could tell you what to do and what this thing is about 〕⸺
But all Ive ever learned comes second hand
[Obrazek: dbj7sdk-7df0a54b-7d4c-4230-b4db-6f85f006...zZFykg9oLE]
And I dare not preach what I dont understand
YOU and I we share the same disease
꧁Cover up, compromise what we grieve ꧂
LVL 2 85 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
9
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W