#77
Miał pewne opory przed przenoszeniem całego swojego dobytku do Wichrowego obozu. Niby żył tam już kilka księżyców i rozsądniej by było trzymać wszystko co cenne pod łapą, a nie w opuszczonym legowisku, ale... wzdrygnął się na samą myśl. Przecież taka przeprowadzka zaczynała już brzmieć poważnie, a z jego strony to w żadnym wypadku poważne nie było. Póki co było względnie ciekawe, ale nie na tyle by wytworzył migiem lojalność, która by mu ciążyła jak łańcuch wiążący z klanem.
Nie zaszkodziłoby jednak przenieść swoich rzeczy bliżej aktualnego miejsca pobytu. Albo chociaż upewnić się, że wszystko było. Pluszowa ośmiorniczka, lisek, tęczowa chusta, dziecięcy kocyk w gwiazdki, kamyk od Cisa, róże, które obiecywał Kaczuszce (ups, trochę już mocno uschły). Wszystko co ważniejsze zdawało się być – licznych kwiatków nie sprawdzał, stanowiły jedynie ozdobę tego miejsca. Zresztą tylko idiota próbowałby przenieść je wszystkie.
Skoro majątek był na miejscu, cynamonowy oriental mógł odetchnąć z ulgą. Usiadł w bażancim gnieździe i zaczął na nowo układać kłaczki, które potargał podczas wycieczki. Chciał, przy okazji, nieco odpocząć przed drogą powrotną.
Tak szczerze? Wcale mu się nie śpieszyło.

//Nurcik
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W