#31
Szczerze powiedziawszy zdziwiła się swoimi umiejętnościami. Sądziła, że w jej wieku nie uda jej się zrobić czegoś takiego, a tu proszę, udało jej się zranić nie jednego, ale dwa gawrony. I to nawet całkiem boleśnie. Uśmiechnęła się o siebie przez chwilę. Jednak coś jej wychodzi.
Ptaszyska nie pozostały dłużne i dziobnęły ją, ale średnio się tym przejęła. Póki nie krwawi, nie będzie się przejmować.
Tundrę też chyba jakoś szło. Chyba znikąd nie krwawiła, przynajmniej Kos nie udało się tego zauważyć. Musi szybko zająć się swoimi gawronami i pomóc Opoce.
Kos odbiła się z tylnych łap i poszybowała do tego, któremu rozcięła bok. Chciała ugryźć go szczękami, najlepiej w okolice karku, żeby od razu go zabić. Pazurami łap też starała się zaczepić o jakieś ptaszysko, by przyspieszyć ten cały proces zabijania. Bo gawronów, niestety, było dużo.
Obrazek- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy ????? dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





LVL 6 260 / 500
MedLVL 0 3 / 100
17
Siła
S
9
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W