13.04.2023 09:48
Nie mógł powiedzieć, że leczenie stało się dla niego obojętne. Wciąż wykonał dopiero kilka zabiegów i za każdym razem, kiedy dostawał od Pokrzywy zielone światło, że może sam podjąć leczenie pacjenta, był podekscytowany. Serce przyspieszało swoje bicie, a wnętrze rozpierała duma z samego siebie, zadowolenie z zaufania, którym darzyła go mistrzyni. Więc kiedy teraz skinęła do niego głową, kiedy Zmierzch skończyła przedstawiać swoje objawy, kremowy kocur jakby urósł odrobinę. Skinął jej głową, po czym zniknął na chwilę i wrócił z dwoma zwitkami mchu, nasączonymi mysią żółcią, czego jednak córka Raniuszka nie musiała wiedzieć.
- Jesteś pewna, że to od Czarta? - zapytał kocur z lekkim uśmiechem na przystojnym pysku. - Przyłożę to do Twoich pasożytów i zaraz sobie pójdą. - zapowiedział i dokładnie to zrobił.
- Jesteś pewna, że to od Czarta? - zapytał kocur z lekkim uśmiechem na przystojnym pysku. - Przyłożę to do Twoich pasożytów i zaraz sobie pójdą. - zapowiedział i dokładnie to zrobił.
Broken down and hungry for your love
With no way to feed it
Where are you tonight?
Child, ya know how much I need it
![[Obrazek: QnYHYUe.png]](https://i.imgur.com/QnYHYUe.png)
It's never over
All my blood for the sweetness of his laughter
It's never over
He's the tear that hangs inside my soul forever.
With no way to feed it
Where are you tonight?
Child, ya know how much I need it
![[Obrazek: QnYHYUe.png]](https://i.imgur.com/QnYHYUe.png)
It's never over
All my blood for the sweetness of his laughter
It's never over
He's the tear that hangs inside my soul forever.
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W