#85
– Aha, rozumiem, podnieśli poprzeczkę. Ale spokojnie, poprawię się w takim razie by dalej być najbardziej ekscentrycznym samotnikiem jakiego znasz. – obiecał, chociaż technicznie do samotników się już nie zaliczał. Ale jeśli sama nie wywęszyła spisku klanowego zapachu to nie zamierzał nic o tym wspominać, nie ma głupich.
– No faktycznie, jak tak to ujęłaś to jest p o d e j r z a n e. Nie ma co. – zgodził się z nią z niezwykle poważną miną. Zupełnie jakby byli detektywami na tropie srogiego przestępstwa, a nie jakby to on był tu głównym podejrzanym. Bo tak jak wyrazem sympatii szarej była lekka przemoc, tak w jego przypadku było to lekkie irytowanie pręguski.
... a na znak pokoju zamiast odpowiadać na kolejne słowa, zmienił temat na coś zupełnie niezwiązanego. Bo nie popierał tego oszukiwania się, ale też niekoniecznie chciał się z nią poważnie kłócić. A w tej sytuacji to było gwarantowane, skoro nawet zwykłe przekomarzanki potrafiła przepoczwarzyć w prawdziwy dramat (bez sensu, niezrozumiałe).
Na szczęście przepis na pokojowe rozmowy był banalnie prosty (szkoda, że nudny zarazem). Zaczynać dużo tematów, a kończyć niewiele. I nie dyskutować zbyt szczegółowo. To było wykonalne, więc tego też trzymał się do końca spotkania i tylko trochę zastanawiał nad tym czy już zawsze to będzie jedyny sposób na rozmowy by się nie obraziła. Oby nie, bo jaka w tym zabawa?

z.t x2
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W