04.09.2023 15:23
– A jest ckliwa?? – podchwyciła szybciutko.
Orion chyba musiał mieć jakiś pierwiastek romantyzmu w sobie, skoro w imię miłości okradał gromowe tereny z kwiatków, ale akurat ten zryw Nurt była w stanie wyjaśnić na wiele różnych sposobów i wśród nich bynajmniej nie znajdowało się przekraczanie własnych granic moralności z desperackiego uczucia względem drugiego kota. Bez przesady, bez takich wielkich gestów zaraz!! Ani akcje chwytające za serce miłośników romansów, ani nadmierna ckliwość jej do niego nie pasowały, przesłodzonych szczegółów się nie spodziewała. I aż zwątpiła, że może niesłusznie, choć przekonać się na własne uszy nie było szarej dane, bo (nie)dawny samotnik ni stąd, ni zowąd zerwał się do ucieczki. Niedosłownie, ale wrażenie dokładnie takie! Wymigiwał się od odpowiedzi!
– Jak tam chcesz, panie tajemniczy – mruknęła ze wzruszeniem barków. Niech sobie nie myśli, że jej zależało, jego historia nie mogła być wybitnie ciekawa, nie będzie o nią błagać!
Gdy odchodził, zamachnęła się jeszcze łapą na cynamonowy ogon – tak w rewanżu za zmierzwienie kłaczków na czole, tą drobną zaczepką żegnając się z orientalem. No a potem czmychnęła w stronę gromowych terenów, aby nie tkwić tu jak porzucony szczeniak.
z.t.
Orion chyba musiał mieć jakiś pierwiastek romantyzmu w sobie, skoro w imię miłości okradał gromowe tereny z kwiatków, ale akurat ten zryw Nurt była w stanie wyjaśnić na wiele różnych sposobów i wśród nich bynajmniej nie znajdowało się przekraczanie własnych granic moralności z desperackiego uczucia względem drugiego kota. Bez przesady, bez takich wielkich gestów zaraz!! Ani akcje chwytające za serce miłośników romansów, ani nadmierna ckliwość jej do niego nie pasowały, przesłodzonych szczegółów się nie spodziewała. I aż zwątpiła, że może niesłusznie, choć przekonać się na własne uszy nie było szarej dane, bo (nie)dawny samotnik ni stąd, ni zowąd zerwał się do ucieczki. Niedosłownie, ale wrażenie dokładnie takie! Wymigiwał się od odpowiedzi!
– Jak tam chcesz, panie tajemniczy – mruknęła ze wzruszeniem barków. Niech sobie nie myśli, że jej zależało, jego historia nie mogła być wybitnie ciekawa, nie będzie o nią błagać!
Gdy odchodził, zamachnęła się jeszcze łapą na cynamonowy ogon – tak w rewanżu za zmierzwienie kłaczków na czole, tą drobną zaczepką żegnając się z orientalem. No a potem czmychnęła w stronę gromowych terenów, aby nie tkwić tu jak porzucony szczeniak.
z.t.
![[Obrazek: mJOQ6VS.png]](https://imgur.com/mJOQ6VS.png)
20
Siła
S
22
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
24
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W