– Oj to tylko jeden brat, z pewnością miał jeszcze innych, niezabitych, braci. – machnął ogonem zbywając temat, chociaż był nawet zdziwiony, że Nurt pamiętała akurat tę historię. I w nią postanowiła wierzyć, bo jak się okazało księżyce później, nikt z Gromu nie został wygnany za morderstwo za życia Kamyka, więc czasowo się nic nie składało. A mogłaby tak wierzyć w opowieści o morzu, te mu całkiem ładne wyszły. I faktycznie były jego autorstwa, a nie tylko przekazywane za pośrednictwem.
– No racja, jakby mu zależało na czymś materialnym no to starczyłoby zwinąć staruszkowi sprzed nosa i dać długą, nie dogoniłby przecież. Ale teoria z tym, że ktoś mu kazał hmmm... może coś w tym jest? Może widział coś czego nie powinien był zobaczyć, więc wyjście pozostawało tylko jedno. No, technicznie dwa, bo można było urwać mu język, wtedy też by już nikomu nie powiedział. Ale słuchaj. Teoria. Typiarz chciał dołączyć do gangu, gang mu dał zadanie, on je wykonał, bo bardzo chciał dołączyć, ale jak zobaczył trupa i dotarło do niego co zrobił, to ogarnął, że jest frajerem i się nie nadaje do gangu. – błękitne oczy błysnęły żywo, chociaż nim sto procent pamięci podręcznej zostało zajęte przez teorie spiskowe, szturchnął jeszcze szarą pręguskę łapą. – Ale weź się posuń trochę, bo też chciałbym się zmieścić we własnym legowisku. Taka mała, a tyle miejsca zajmuje. – westchnął ciężko układając się na koci chlebek zamiast siedzieć, bo nawet jeśli Nurcik by nie ustąpiła grzecznie skrawka gniazda to by się po prostu zaczął bezczelnie rozpychać.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W