I za dobrze szło jednak. Choć w sumie znała gorsze rozwiązania niż pozostawienie go sam na sam ze szczątkiem Bezimiennego, tak też ona chętnie oślepnie na temat i sobie pójdzie, skoro niczego od niej nie chciał... To znaczy prawie niczego.
– Ja nikogo nie wyganiam – zauważyła. Nawet słowem nie pisnęła! – Chciałam cię troszeczkę odprowadzić i tyle, nie to nie. Lepiej dla mnie, bo tylko na chwilkę wyszłam, nie spodziewałam się, że cię spotkam!! Więc tego, w porządkach będziesz musiał poradzić sobie sam. Nie wiem po co ci to, przecież już tu nie mieszkasz!
Ale dzięki jego dziwnemu przywiązaniu do gniazda wiedziała, gdzie go szukać, a to plus. Czego nie zamierzała przyznawać na głos.
Pożegnała się i bezzwłocznie, żwawym krokiem zawróciła z powrotem na tereny Gromu. Wolała nie rozwlekać tego rozstania, jeszcze przyszłoby mu do głowy ją zatrzymać.

z.t.
[Obrazek: mJOQ6VS.png]
LVL 8 165 / 500
MedLVL 11 133 / 1500
20
Siła
S
22
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
24
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W