04.01.2026 00:56
Gdyby wiedziała, że ta rozmowa między nimi, niewinne rozpoczęcie jej, i zagłębienie się w nią spowoduje, że faktycznie będzie musiała zmierzyć się chociaż minimalnie ze swoimi demonami w głowie to na pewno gdyby tylko zobaczyła dawnego wichrzaka to uciekłaby hen daleko, najlepiej z całego lasu, żeby nie musieć jej odbywać. A tak? Dostała właśnie gadkę motywacyjną, która przepaliła ostatnie jej styki i jedyne co spowodowała, to mętlik w głowie, jeszcze większy, niż przed chwilą.
- A ciebie ktoś tam trzyma? Żeby wrócić? - rzuciła jedynie, cofając uszy. Chciała nieco przekierować rozmowę na niego, bo hej, właśnie zaczęła dosłownie za dużo myśleć o tym wszystkim.
O mamie, rozmowie z nią ostatnio, o tym, jak korzyła się, żeby córka jej wybaczyła, o Jesionie, który zniknął z dnia na dzień, mimo że obiecał, że tego nie zrobi.
O rodzeństwie, którego nie było. O innych bliskich jej kotach, których też niespecjalnie sporo było, bo z niewieloma nawiązała taką relację, jaka udała jej się z Jesionem, ba, miała wrażenie choć nigdy nie powiedziałaby tego na głos, że niespecjalnie ktokolwiek ją lubi po dłuższej rozmowie. Chociaż taki Chaber nie sprawiał wrażenia, jakby miał jej dość?
Pokręciła głową. Nie, problemy nie istnieją, nie ma ich, nie powinna nad nimi myśleć, powinni totalnie zmienić temat rozmowy. Tylko że myśli rezonowały jej w takich kierunkach, że gdyby miała na szybko zmienić temat, to pewnie zagadałaby, czy w Wichrze są żaby.
- A ciebie ktoś tam trzyma? Żeby wrócić? - rzuciła jedynie, cofając uszy. Chciała nieco przekierować rozmowę na niego, bo hej, właśnie zaczęła dosłownie za dużo myśleć o tym wszystkim.
O mamie, rozmowie z nią ostatnio, o tym, jak korzyła się, żeby córka jej wybaczyła, o Jesionie, który zniknął z dnia na dzień, mimo że obiecał, że tego nie zrobi.
O rodzeństwie, którego nie było. O innych bliskich jej kotach, których też niespecjalnie sporo było, bo z niewieloma nawiązała taką relację, jaka udała jej się z Jesionem, ba, miała wrażenie choć nigdy nie powiedziałaby tego na głos, że niespecjalnie ktokolwiek ją lubi po dłuższej rozmowie. Chociaż taki Chaber nie sprawiał wrażenia, jakby miał jej dość?
Pokręciła głową. Nie, problemy nie istnieją, nie ma ich, nie powinna nad nimi myśleć, powinni totalnie zmienić temat rozmowy. Tylko że myśli rezonowały jej w takich kierunkach, że gdyby miała na szybko zmienić temat, to pewnie zagadałaby, czy w Wichrze są żaby.
![[Obrazek: ahrVmA3.png]](https://i.imgur.com/ahrVmA3.png)
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W