Logo Artemidy
Świszczące Trawy - zachód
#46
Nie tylko Wronia Łapa wpadł na pomysł upolowania zdobyczy dla klanu. Miętowa Łapa również zdecydowała się tego dnia na samotne polowanie, jednak Gwiezdni jej nie sprzyjali. Kilka zdobyczy jej uciekło, a na następne nie trafiała. Już nieco zrezygnowana, ruszyła w stronę Świszczących Traw, kiedy do jej nosa doleciał nowy, koci zapach. Jej mięśnie lekko się napięły, jednak po uderzeniu serca rozpoznała woń, która towarzyszyła jej od kociarni. To jej brat! Nieco zła na siebie, a jednak z ulgą, że to nie obcy, ruszyła tropem, by wkrótce ujrzeć dymnego siedzącego wśród usychającej trawy. Z lekkim wahaniem podeszła i usiadła niedaleko niego, zastanawiając się, jak zacząć rozmowę. Tak się niestety ułożyło, że zdecydowanie swobodniej czuła się w towarzystwie Orlika, niż Wrony, jednak nie zamierzała przez to całkowicie zrywać kontaktów z bratem! A wręcz przeciwnie, powinna zadbać o tą rodzinną więź. Chyba po to właśnie tu była, prawda?
- Hej. - zdecydowała się przerwać ciszę, patrząc na kocura swymi złotymi oczyma. Cóż, ta cecha zdecydowanie łączyła ich jako rodzeństwo - kolor oczu. - Polowanie? - zapytała, chcąc wybadać powód kocurka do wyjścia z obozu. Nie czuła nigdzie dookoła żadnych zapachów świadczących o tym, że kocur polował, ani nie widziała zdobyczy. A może Wrona chciał pobyć sam, a Mięta mu jedynie przeszkodziła?
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#47
No i tak patrzył i słuchał, już kompletnie po chwili zapominając po co tu przyszedł. Patrzył w dal, tam na tereny niczyje. Współczuł samotnikom, którzy podczas mrozów muszą sobie radzić sami. Co prawda polują tylko na siebie, ale muszą sami to zrobić. Jeżeli źle im idzie polowanie, to mają kłopoty. Co będą jeść? Wro chciałby im pomóc, ale nie może tego zrobić. Zwierzyny musi też starczyć dla jego klanu. Przejmował sie tym tak, jakby był przywódcą. Niektórzy powiedzieliby, że niepotrzebnie sie zamartwia.
Po chwili wyczuł innego kota, ten zapach był mu znany. Ktoś z jego rodziny. Obrócił łeb i spojrzał. Miętka. Przywitała sie z nim i zapytała czy poluje.
-Witaj Miętowa Łapo- odpowiedział, patrząc na siostrę. -Tak. To znaczy chciałem spróbować polować, ale nie potrafię i... Zagapiłem sie trochę- Gdyby nie to, pewnie by tutaj nie siedział. Ale to chyba lepiej, że tu jest, bo przynajmniej może pogadać z siostrą.
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#48
Uśmiechnęła się lekko, słysząc Wronę. Jednak to miało być polowanie, a przerodziło się w samotny spacer. A raczej siedzenie gdzieś w samotności.
- Nie przeszkadzam? - na moment przygryzła wargę, mając nadzieję na odpowiedź przeczącą. Mimo wszystko chciała choć chwilę poświęcić na rozmowę z dymnym kocurkiem. Dawno z nim nie rozmawiała, a chciała utrzymać dobre relacje z rodzeństwem.
Słysząc o nieudanej próbie polowania zerknęła na brata ze współczuciem. Sama cieszyła się z tego, że polować potrafi, przynajmniej w teorii.
- Skoro Malinowa Gwiazda jest uziemiona w kociarni to masz jakieś treningi z kimś? - zapytała ze zmartwieniem w głosie. Czy przywódczyni znalazła kogoś na zastępstwo dla Wroniej Łapy na te kilka księżyców? A może, skoro jest na siłach, ćwiczy z terminatorem, jednak rzadziej?
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#49
-Nie, oczywiście, że nie- odpowiedział prędko, nie chcąc by siostra pomyślała, że mu przeszkadza. W sumie Wrona nie potrafiłby powiedzieć, że ktoś mu przeszkadza i ma sobie iść. Gdyby musiał, to powiedziałby to inaczej, na przykład "Czy moglibyśmy porozmawiać kiedy indziej? Teraz zbytnio nie mogę". Oczywiście to, w jaki sposób by to powiedział, zależałoby od sytuacji w jakiej by sie znajdował.
-Nie. Mam treningi mimo to. Kocięta są pod opieką Fiołkowego Świtu i matek- Kocurowi sie udało, bo nie wszystkie kocice po urodzeniu małych prowadzą treningi dalej. Czasami robią sobie przerwę lub ich terminatorzy trenują po prostu rzadziej.
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#50
Cicho odetchnęła, rozluźniając mięśnie. Nie lubiła przeszkadzać kotom, ani tym bardziej narzucać im swojej obecności, kiedy tego nie chciały. A już szczególnie nie chciała żadnych nieprzyjemności wynikających z przeszkadzaniu rodzeństwu, z którym czuła mocniejszą więź niż z innymi wojownikami z klanu, może poza nielicznymi wyjątkami.
- To świetnie. - miauknęła, pokazując ząbki w uśmiechu. - Ciekawe, że Malinowa Gwiazda potrafi tak zostawić swoje kocięta i wyjść z obozu. - wypowiedziała na głos to, co myślała, niekoniecznie się krępując, jak by to miało miejsce przed większością innych kotów. Pamiętała, że jak była oseskiem, to Jodłowa Igła mało kiedy ich opuszczała, a już na pewno nie trenowała nikogo! Dopiero później zaczęła znikać na krótsze odcinki czasowe, które Mięcie i tak wydawały się zbyt drugie. Jednak z drugiej strony, przywódczyni urodziła już jakiś czas temu, poza tym musiała i tak opuszczać kociarnię, by wypełniać swoje obowiązki, więc może nic nie stało jej na przeszkodzie w trenowaniu terminatorów.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#51
-Nie ma sie czego obawiać. Ma przy sobie kocura, który ją kocha i nie pozwoli na to, by coś stało sie maluchom. Malinowa Gwiazda miała już jeden miot, więc pewnie dlatego nie boi się wychodzić z obozu- Wro nie do końca wiedział, kto do tego miotu należał. Nie znał praktycznie nikogo. Albo tak mu sie wydawało. Na początku myślał, że medyczka jest córką przywódczyni, ale nie. Lśniąca urodzona została przez Zawilcową Skórkę. Nigdy dymnego nie interesowało kto jest ojcem, nawet o to nie pytał, bo uważał takie coś za prywatne sprawy.
-A ty skończyłaś już trening?- Nigdy nie miał okazji sie spytać, a teraz może. Chciał wiedzieć jak idzie jego rodzeństwu w trenowaniu, czy skończyli już treningi, czy w ogóle ich nie zaczęli. Kilka takich przypadków niby było. Wroni współczuje takim kotom, o ile to nie jest z ich winy. Jeśli ktoś nie chce sobie chodzić na treningi, to jego problem. Gorzej, jak mistrz nie chce tego robić.
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#52
Kotka zastrzygła uchem. Nie wiedziała, że to był już drugi miot Malinowej Gwiazdy, zresztą jakoś zbytnio się nie interesowała tym, kto w klanie jest czyim dzieckiem. Domyślała się jednak, że raczej wszystkie jej dzieci z pierwszego miotu są wojownikami... Albo nie ma ich w klanie.
- Pewnie tak. - zgodziła się z bratem, jednocześnie zastanawiając się, czy jeśli w przyszłości Gwiezdny Klan da jej zostać matką, o czym marzyła, to czy będzie w stanie zostawić własne kocięta w żłobku, by wyjść z obozu? Na pewno nie w pierwszych księżycach, ale co później? Szybko jednak porzuciła te rozmyślania. Będzie się o to martwić, jeśli to nastąpi.
Na pytanie brata pokręciła przecząco głową. No nie, treningu nie skończyła, chociaż tak mogłoby się wydawać.
- Nadal ćwiczę z Lśniącą Sadzawką, ale chyba nauczyła mnie już wszystkich nowych rzeczy, bo teraz tylko doskonalimy to, co już umiem. - miauknęła, przenosząc wzrok gdzieś w dal. Nie przepadała za chwaleniem się tym, jak idzie jej trening, szczególnie przy Wronie czy przy Skrzeku, których trening opóźnił się ze względu na macierzyństwo mistrzyni.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#53
Wro ucieszył sie, że trening jego siostry idzie dobrze, że już go prawie skończyła, ale zmartwił sie, gdy nagle odwróciła wzrok w inną stronę. Kocur pomyślał, że może nie lubi treningu lub Lśniąca Sadzawka ją terroryzuje, lecz... Medyczka taka nie jest. Nie wygląda na niezrównoważoną psychicznie, nie widać też u niej takich zachowań. To o co chodzi? Nie wolno tego tak zostawić! Trzeba zapytać.
-Coś nie tak? Czy nie chcesz rozmawiać o swoim treningu?- spytał poważniej niż zwykle. Wydaje się, że to niemożliwe, a jednak. On potrafi tak zrobić, to lata praktyki, czy coś...
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#54
Pokręciła delikatnie głową, patrząc gdzieś w dół, a dopiero po tej czynności przeniosła spojrzenie swoich złotych oczu na swojego brata.
- Nie, nie... - zaczęła, a końcówka jej ogona poruszyła się. - Tylko... - westchnęła, zastanawiając się, ile może powiedzieć dymnemu kocurkowi. W końcu był jej bratem, powinna mu ufać... Prawda? - Mam wrażenie że niektórzy nie będą mnie uważać za pełnoprawną wojowniczkę, jak już nią zostanę, bo uczy mnie terminatorka Medyka. - wymamrotała w końcu, patrząc gdzieś na pierś Wro. - I czuję się jakoś tak dziwnie, kiedy wiem że ty, Zaśnieżona Łapa i reszta naszego rodzeństwa ciągle coś ćwiczycie, uczycie się nowych rzeczy, a ja po prostu ćwiczę, bo już to umiem.
Nie było tajemnicą, że Miętowa Łapa nie lubi się wyróżniać, ani czuć lepszą od innych, a niektórzy mogli to tak odczuć, kiedy słuchała że nie potrafią polować albo nie znają granic, a ona już to potrafi od jakiegoś czasu.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#55
Wrona z uwagą słuchał słów siostry, zależało mu na dowiedzeniu sie co ją "gryzie". Gdyby okazało sie, że to przez niego tak posmutniała, to zacząłby ją przepraszać. On nienawidzi krzywdzić rodziny, sprawiać im jakikolwiek ból. Nigdy też nie odważyłby sie uderzyć członka swojej rodziny (Strumień aka Górska Łapa. się nie liczy, noo... Ona zasłużyła na lanie). W końcu słysząc całą wypowiedź, powiedział łagodnym głosem.
-Nie martw się. Lśniąca Sadzawka to naprawdę dobra wojowniczka. To, że jest terminatorką medyka nie znaczy, że jest gorsza. Miała normalny trening, ukończyła go i nie ma braków w wiedzy.- I mówił szczerze. Bardzo lubił medyczkę i nie uważał sie za lepszego od niej tylko dlatego, bo ona jest terminatorką medyka. W sumie to było wręcz przeciwnie. Uważał SIEBIE za gorszego, bo ona wiedziała O WIELE więcej.
-Hmmm... Ja akurat dalej się uczę, ponieważ Malinowa Gwiazda urodziła kocięta i nie jest w stanie prowadzić treningów tak często jak kiedyś. Może ty i Lśniąca Sadzawka spotykacie sie częściej niż Zaśnieżona Łapa i... Zajęczy Sus?- Bo to Zając był jej mistrzem tak? A może dymny sie pomylił i to kto inny trenował Śnieżynkę? No nic... Zaraz się pewnie okaże, może Miętka wie.
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#56
Spojrzała na brata z szokiem, jakby właśnie wyrosły mu skrzydła. Musiała przyznać, że jest chyba pierwszym kotem w jej wieku, który okazuje sympatię, mówiąc o przyszłej wichrowej medyczce. Jednak jego słowa otworzyły jakąś klapkę w umyśle Mięty. No tak, przecież biała kotka kiedyś wspominała, że uczyła ją Zawilcowa Skórka, co musiało oznaczać, że faktycznie przeszła normalny trening, bo Zawilec przecież jest wojowniczką! Od razu poczuła się nieco lepiej.
- Masz rację. - przyznała po chwili, lekko się uśmiechając. - No tak, Lśniąca Sadzawka otrzymała przecież wojownicze imię od Malinowej Gwiazdy, a pełnoprawnym medykiem jeszcze nie jest. - chyba obrała dobry tok myślenia, bo przywódczyni mianowała ją wojowniczką, a nie medykiem... Prawda?
- Sokoli Cień. - mruknęła, słysząc pytający ton brata. Zaśnieżona Łapa trafiła pod skrzydła Sokolego Cienia. - Może. - teraz potwierdziła jego wcześniejsze słowa. Może faktycznie spotykają się częściej. - A Zajęczy Sus uczy Gęsią Łapę. - dopowiedziała jeszcze. Swoją drogą, zabawne zrządzenie losu, że dwie siostry, które się nie lubią trafiły w łapy dwójki partnerów, nieprawdaż?
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#57
Szok siostry był dla Wrony wielkim zdziwieniem. Nie domyślił się o co jej chodzi, tak więc też spojrzał na nią pytającym wzrokiem. Gdyby usłyszał, że jest pierwszym kotem, który okazuje sympatię mówiąc o medyczce, zdziwiłby sie jeszcze bardziej, bo bardzo lubi Sadzawkę, przecież ona jest miła i pomocna. Fakt, czasami denerwuje sie, gdy ktoś łazi po lecznicy, ale właśnie kotka jej pilnuje, by nikt nie okradł składzika lub nie przeszkadzał chorym. To tak jak z matkami, które pilnują swoje nowonarodzone kocięta, dają je zobaczyć, ale nie pozwalają zabrać.
Ucieszył sie kiedy usłyszał, że ma racje. Pomógł siostrze, a o to mu chodziło, na tym najbardziej zależało.
-Tak. Za niedługo wyrusza do Szepczącej Sadzawki z tego co wiem- odpowiedział. Wtedy będzie można ją brać za pełnoprawną medyczkę. Ciekawe kogo weźmie na swojego terminatora. Ktoś w klanie Wichru interesuje się ziołami i jednocześnie nadaje się na medyka? Można by było powiedzieć, że Wro, on by nawet tym nie pogardził, jednak dobrze by sie też sprawdził jako zastępca, a potem przywódca i chyba pójdzie tą drogą. Zawsze można zrobić też tak, że jeżeli nie uda mu się zostać przywódcą to może być medykiem. Jak nie jedno, to drugie.
-No tak, przepraszam. Zawszę się mylę... - Poruszył rozbawiony wąsami, aczkolwiek jego głos i tak był taki sam, taki jak zawsze. I nigdy się nie zmieni, nie... -Tak poza tym, to wiesz jak tam sytuacja pomiędzy Gąska, a Śnieżynką?
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#58
Kotka albo nie zauważyła pytającego spojrzenia brata, albo uznała, że jej wypowiedź wystarczyła, bo nijak nie poruszyła tego tematu dalej. Nie miała pojęcia, że Wrona nie wie o tym, że większość terminatorów za białą medyczką nie przepadała, a nawet miała o niej negatywne zdanie. Cóż, Mięta nasłuchała się wypowiedzi pełnych arogancji, więc z zaskoczeniem przyjęła fakt chwalenia córki Zawilec przez kota w jej wieku.
- O, czyli udało jej się skończyć medyczny trening? - zapytała, może głupio. Cóż, skoro może udać się do Szepczącej Sadzawki to raczej powinna poznać wszystkie zioła i inne informacje, których uczy się medyk. I skoro wyrusza, by otrzymać pełnoprawną funkcję medyka... Czy nadal pozostanie jej mistrzynią i wyuczy ją na wojownika? A co z jej innymi terminatorami?
Uśmiechnęła się, lekko mrużąc oczy i już miała odpowiedzieć, że nic nie szkodzi i każdemu kotu się zdarzy pomylić, kiedy Wro zapytał o sytuację między dwoma siostrami.
- Chyba unikają się jak mogą. - twierdziła, spoglądając gdzieś obok głowy brata. Mięta mimo wszystko martwiła się, że kotki nigdy się nie pogodzą, bo na razie na to nie wyglądało.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#59
-Tak, tak mi się wydaje- odpowiedział, patrząc gdzieś w dal. Nie chciał okłamać siostry, ale nie miał zamiaru też nie udzielić odpowiedzi na pytanie. Wypowiedział się ostatecznie w taki sposób, by zrozumiała i nie miała do niego żalu, gdyby okazało się, że Lśniąca jednak nie ukończyła treningu. -Jednak jeśli okazałoby się, że nie ukończyła treningu medycznego, to przepraszam. Nie jestem do końca pewny. Jeszcze z nią nie rozmawiałem.- Dodał. W najbliższym czasie pewnie porozmawia z nią, najlepiej po powrocie z Szepczącej Sadzawki. Chciałby wiedzieć jak ona wygląda, tylko czy ona może mu powiedzieć? A gdyby się okazało, że to sekret i nie wolno o tym mówić? Może dlatego kocica nie chciała nikogo brać ze sobą? Szczerze to Wro nie interesował się tym. Zrozumiał jej odpowiedź, skoro się nie zgodziła, to nie. Miała jakieś powody ku temu. Lub... Po prostu chciała iść tam sama.
-Oh, szkoda.- odparł i pysk wykrzywił w grymasie. Nie lubił jak członkowie rodziny się kłócili. Za wszelką cenę próbował ich wtedy pogodzić. W tej sytuacji mu się jeszcze nie udało. I pewnie raczej się nie uda. Teoretycznie to nie powinien się w to wtrącać, bo to sprawa pomiędzy Gąską, a Zaśnieżoną, jednak... Chciałby pomóc, zależy mu na tym. -Myślisz, że dałoby się je pogodzić?
[Obrazek: KafOHuR.png]
LVL 3 190 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#60
Przypuszczenia zawsze były dobre, ale nie trzeba było do razu zakładać, że tak będzie na pewno. Mięta to rozumiała, więc posłała bratu lekki uśmiech.
- Nic nie szkodzi. Przekonamy się, jak zniknie z obozu. A jak wróci to zapytamy, jak było. - poruszyła wąsami. Wrona może nie wiedział, ale i ona była niezwykle ciekawa tego, jak wygląda Szepcząca Sadzawka, a także, w jaki sposób przodkowie kontaktują się z kotem. Nawet zapytała o coś podobnego na treningu, ale Lśnienie odpowiedziała, żeby zapytała po jej powrocie, co Mięta planowała zrobić. Chyba nie było w tym nic złego, prawda?
Przekrzywiła ucho, słysząc pytanie brata. Czy udałoby się je pogodzić? Szczerze mówiąc szylkretka w to wątpiła. Obie od małego rywalizowały dosłownie o wszystko, co poskutkowało nawet nieprzyjemnym incydentem na ich ceremonii.
- Nie wiem. Nie jestem pewna. - na jej pyszczku pojawił się grymas. - A jeśli tak, to chyba dopiero, jak obie zostaną wojowniczkami. Może wtedy się dogadają.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości