Logo Artemidy
Kretowisko
Zroszona planowała wybrać się na Kretowisko zapolować od dość długiego czasu, tylko miała pewien problem, nie miała z kim iść. Jeżynowy Cierń zabroniła jej wychodzić samej z obozu dopóki nie nauczy się walczyć, co w sumie było całkiem zrozumiałe. Beztrosko hasając po terenach można natrafić na potężniejszego przeciwnika, a Zroszonej nie uśmiechało się umieranie młodo, bez otrzymania wojowniczego imienia. Nie stanowiło to dla niem problemu, dopóki po nauce polowanie nie zechciała szlifować swoich umiejętności w praktyce. Zwyczajnie nie miała z kim pójść. Niby mogła prosić rodziców lub rodzeństwo, ale problem był taki, że kiedy ona miała czas, oni byli zajęci. Skończyło się na tym, że musiała poprosić o pomoc kogoś niespokrewnionego. Nie była z tego zadowolona, bowiem nie miała zbyt wielu znajomych. Po prostu nigdy nie czuła jakiejś większej potrzeby posiadania takowych, co właśnie teraz dało o sobie znać. Jednak pewnego dnia spróbowała zapytać o Wysoką Falę, która jakimś cudem się zgodziła. Nie znała zbyt dobrze wojowniczki, ale miała nadzieję, że będzie im się przyjemnie współpracowało. Gdy dotarły na miejsce, zaczęła wąchać w poszukiwaniu jakiejś zwierzyny. Miała nadzieję, że uda jej się dziś coś złapać.

/ Wysoka Fala
born with a void...............
hard to destroy................
with love, hope................

[Obrazek: heart_by_8_bitspider-d8gu3tk.gif]

........built with a h e a r t
........broken from the start
...........and now I die slow
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pewnego razu podeszła do niej terminatorka, której nie znała... Znaczy, znała ją, jednak tylko z widzenia. Uśmiechnęła się do niej delikatnie, kiedy zgodziła się na wspólne polowanie. I nie był to żaden cud, chociaż Wysoka zdecydowanie nie czuła się zbyt komfortowo z myślą, że idzie z kimś na polowanie... Po prostu zazwyczaj robiła to sama, najczęściej pod osłoną nocy. Wybrała się z terminatorką na kretowisko, uważnie rozglądając się po okolicy i wstępnie przeprowadzając obserwacje, czy żaden drapieżnik nie czai się w pobliżu. W końcu... Miała pod swoją opieką czyjeś życie. Czuła ogromną odpowiedzialność, jak i również była wdzięczna za okazane jej zaufanie. W końcu... Nigdy nie była szczególnie silna czy odważna, a wojowniczką została dopiero niedawno. Zatrzymała się na terenach po dotarciu do nich, lekko strosząc rudą sierść przez chłodny powiew wiatru, po czym spojrzała ognistymi oczami na Zroszoną Łapę, posyłając jej delikatny, ciepły uśmiech.
- P-Powodzenia... Będę niedaleko w razie czego - powiedziała do niej, po czym sama ruszyła przed siebie. Było chłodno, ale w miarę znośnie, pomimo że śnieg stworzył na ziemi niewielką warstwę drażniącą opuszki łap. Mrok powoli otulał tereny Klanu Rzeki sprawiając, że wojowniczka miała większą ochotę na polowanie. Ciemność powodowała, że córka Paprociowego Kwiatu czuła się znacznie bezpieczniej niż za dnia, dlatego ugięła łapy i ruszyła pod mroźne podmuchy powietrza, łapiąc je w płuca i próbując odróżnić stare zapachy od nowych zapachów zwierzyny, rozglądając się przy tym uważnie i poruszając się możliwie bezszelestnie.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zroszona Łapa zapewne dobrze zrobiła, wybierając towarzystwo kogoś innego ponad samotne spacerki po klanowych terenach. Kotka na razie co prawda nie dostrzegała żadnych oznak niebezpieczeństwa w okolicy, ale w razie czego obecność innego kota w pobliżu na pewno dobrze zrobi. W pewnym momencie do jej nozdrzy doleciał zapach… zwierzyny, ale połączony z wonią czegoś jakby… mokrych piór. Woń dolatywała z pobliża Grzmiącej Rzeki, więc jeżeli terminatorka była zainteresowana upolowaniem właściciela tych mokrych piór, to musiała się pofatygować w tamtą stronę.

Zroszona Łapa: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 55 | W: 45

Wysoka Fala zaś… szczęścia nie miała, przynajmniej na razie. Stawiała kolejne kroki na cienkiej warstwie śniegu, pokrywającej ziemię, jednak to był jedyny odgłos, jaki jej towarzyszył w zapadającej ciemności. To nie była nawet kwestia tego, że kocica zachowywała się głośno, nie starała się czy nie szła pod wiatr – wręcz przeciwnie. Po prostu na razie żadna świeża woń nie dotarła do jej nozdrzy, nie mogła też nic zauważyć ani usłyszeć.

Wysoka Fala: S: 4 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kiwnęła głową, słysząc słowa wojowniczki, dając jej znać, że usłyszała ją i jej również życzy powodzenia.
Poczuła zapach zwierzyny, połączone z zapachem mokrych piór. Cieszyła się, że może uda się jej coś złapać, ale w jej głowie zapaliła się ostrzegawcza lampka. Może to być mały, niegroźny ptaszek albo kruk lub z którym mogłaby mieć pewien problem. Łabędzia, którego by się najbardziej w tym przypadku obawiała, raczej nie spotka, musiałaby mieć wyjątkowego pecha. Jeżeli jednak by do tego doszło, lepiej byłoby powiadomić jakiś patrol i załatwić go większą grupą, niż ryzykować we dwie.
Postanowiła udać się w kierunku źródła zapachu. Ugięła łapy, opuściła nisko ogon i ostrożnie ruszyła za zapachem, pilnując, by iść cały czas pod wiatr. Uważnie stawiała kroki, by śnieg nie skrzypiał oraz by jakaś ukryta pod śniegiem gałązka nie trzasnęła pod jej ciężarem. Drapieżnik czy zwierzyna,wszystko jedno, byleby tylko nie została zauważona.
born with a void...............
hard to destroy................
with love, hope................

[Obrazek: heart_by_8_bitspider-d8gu3tk.gif]

........built with a h e a r t
........broken from the start
...........and now I die slow
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Niestety... A może na szczęście? Do jej nozdrzy nie dochodził żaden podejrzany ani też znajomy zapach, dzięki któremu mogłaby rozpoznać, co jej się trafiło. Kompletna pusta, dlatego też parła powoli przed siebie, na ugiętych łapach lekko starając się stąpać przez warstwę śniegu, rozglądając się dookoła i próbując się zachowywać jak najciszej, aby nie spłoszyć potencjalnej zwierzyny. Albo żeby potencjalny drapieżnik nie zainteresował się nią zbyt szybko... Przełknęła na samą myśl ślinę, ale zdołała wzniecić w sobie nieco więcej pewności siebie, aby kontynuować polowanie, skupiając się na docierających do nosa woni.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zroszona Łapa dopiero zbliżała się do źródła zapachu, który z każdą lisią długością stawał się nieco bardziej intensywny, poszukując zwierzęcia. Jak się okazało… nie był to łabędź – całe szczęście, prawda? Po chwili kroczenia wśród kretowisk terminatorka znalazła się wśród drzew wschodniej części Łęgów i na grząskawej zazwyczaj ziemi przy Grzmiącej Rzece przyuważyła kaczkę, siedzącą na śniegu: w zapadającej ciemności ciężko było stwierdzić, czy była to samica, czy samiec, bo kolory się zlewały. Ptak wciąż znajdował się kawałek od kotki, która jeszcze nie zaniepokoiła go swoją obecnością w pobliżu.

Zroszona Łapa: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 55 | W: 45-1=44/45

Ruda kocica wciąż kroczyła wśród krecich kopców i śniegu… a wokół dalej panowała cisza i spokój. Nie mogła nic znaleźć, żadnego świeżego tropu, żaden ptak nie wylądował w pobliżu, nic się nie poruszyło w cienkiej warstwie śniegu. Może nie była wystarczająco ostrożna? A może to zwykły pech? Ciężko stwierdzić.

Wysoka Fala: S: 4 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jej pesymistyczne przypuszczenie okazały się nie prawdziwe, bowiem dostrzegła siedzącą na śniegu kaczkę. Nie była w stanie stwierdzić czy to samiec, czy samica. Wszystko jedno z resztą, mięso to mięso. Spróbowała podejść do ptaka, pilnując, by stawiać lekko kroki i płytko oddychać. Pamiętała też o prawidłowej pozycji łowieckiej i o tym, by iść pod wiatr. Gdyby znalazłaby się w odległości skoku od kaczki, starałaby się uszkodzić jej skrzydła tak, by nie mogła już odlecieć a potem w szybki sposób pozbawiła by ją życia.
born with a void...............
hard to destroy................
with love, hope................

[Obrazek: heart_by_8_bitspider-d8gu3tk.gif]

........built with a h e a r t
........broken from the start
...........and now I die slow
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wysoka na chwilę przystanęła, próbując opanować narastający wewnątrz niepokój i poczucie winy. Nie rozumiała, dlaczego nic się nie pojawiało. Musiała zrobić coś nie tak... Bo to nie jest normalne, prawda? Szczególnie, że wcześniej jej się udawało... Lepiej lub gorzej, ale zawsze wracała z chociaż małą, wychudzoną myszką w pysku, którą odstawiała na stos. Nie była może najlepszą łowczynią w klanie, ale... Ale myślała, że jest wystarczająco dobra, żeby stawić czoło Porze Nagich Liści. Przełknęła ślinę, unoszą głowę i próbując ponownie ocenić kierunek wiatru, po czym ruszyła w stronę jego źródła. Starała się stąpać delikatnie po warstwie śniegu, na ugiętch łapach i omijając wszelkie patyki czy suche trawy, które mogłyby zaszeleścić przez jeden nieostrożny ruch. Ogon wyrównała do grzbietu, głowę nieco obniżyła, a brzuchem starała się nie smarować po ziemi. I obserwowała uważnie terytorium w nadziei, że teraz uda jej się coś znaleźć. W myślach poprosiła Gwiezdnych o pomyślność, bo to w końcu oni zsyłają zwierzynę pod łapy... Prawda?
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Srebrzystej szylkretce chyba wyleciało z głowy parę spraw, chociażby to, co jest mocną stroną ptaków. Kaczor w pewnym momencie odwrócił głowę w stronę kotki, która znajdowała się jeszcze dwie lisie długości od niego, i zaczął… uciekać. Na piechotę, koślawym biegiem, co wyglądało przekomicznie, jednak ptaszysko szykowało się do rozpostarcia skrzydeł i wzbicia się w powietrze.

Zroszona Łapa: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 55 | W: 44-3=41/45

Po długim czasie oczekiwania w końcu córka Paprociowego Kwiatu przyuważyła ruch w kąciku oka. Zwierzę było dość spore, z długimi uszami jako znakiem charakterystycznym… zając. Żerował wśród kopców, grzebiąc w śniegu i szukając pożywienia.

Wysoka Fala: S: 4 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zastygła w bezruchu, kiedy ujrzała czyiś ruch kątem oka. Ściszyła automatycznie oddech, uginając łapy i badając, z jakim gatunkiem miała do czynienia. Zając. Były one wyjątkowo szybkie, miały również czuły słuch, dlatego musiała być bardzo ostrożna. Skontrolowała, czy aby na pewno znajduje się w odpowiedniej pozycji jeśli chodzi o wiatr, który miał wiać jej w pyszczek albo lekko w bok, ale na pewno nie na zwierzaka, po czym powoli zaczęła do niego podchodzić. Na ugiętych łapach cicho poruszała się pomiędzy suchymi trawami czy innymi elementami środowiska, które mogły wywołać hałas, dbała bardzo o to, żeby o nie nie zahaczyć łapą ani długą sierścią na ogonie i brzuchu. Ogon, głowa i grzbiet znajdowały się w jednej linii, a kocica uważnie obserwowała, czy zając nie zwrócił na nią uwagi. Wtedy zastygała w bezruchu, aby ofiara mogła ponownie poczuć się bezpiecznie. Starała się lekko stąpać po ziemi, na ugiętych łapach i tak, aby nie szorować brzuchem podłoża, aby podejść najciszej jak mogła. Gdyby podeszła wystarczająco blisko, wybiłaby się z tylnych łap i rzuciła w kierunku zająca, próbując złapać go w swoje wysunięte pazury i gryźć się w szyję, by uśmiercić go najszybciej, jak to możliwe.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie było teraz czasu, żeby zastanawiać się, co poszło nie tak, bowiem ptak zaczął uciekać, szykując się do lotu. Jedyne co jej pozostało, to pobiec za nim i złapać go, zanim odleci. Nie miała ochoty wrócić do obozu z niczym, Rzuciła się za ptakiem sprintem, mając nadzieję, że jej nie odleci zanim go dogoni i dopadnie. Nie była zbyt dobrą biegaczką, ale z drugiej strony, jak szybko może uciekać taki kaczor z tymi swoimi koślawymi kończynami?
born with a void...............
hard to destroy................
with love, hope................

[Obrazek: heart_by_8_bitspider-d8gu3tk.gif]

........built with a h e a r t
........broken from the start
...........and now I die slow
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Srebrzysta szylkretka miała spore szanse, biorąc pod uwagę tempo koślawego biegu uskutecznianego przez kaczora. I… udało się! Uciekanie nie wychodziło kaczce najlepiej i koniec końców większego znaczenia nie miał nawet fakt, że udało jej się nieco wzbić w powietrze, bowiem w tej samej chwili dopadła ją Zroszona Łapa. Ptak szarpał się, próbując się wyrwać Rzecznej terminatorce.

Zroszona Łapa: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 55 | W: 41-4=37/45

Zając żerował nad wyraz spokojnie, nieświadomy czyhającego nań zagrożenia: grzebał łapami wyposażonymi w ostre pazury w śniegu i nawet coś spod niego wyciągał, by szybko to przeżuć. Wysoka Fala tymczasem bezszelestnie do niego podeszła i przybiła go do ziemi, by następnie, jak przystało na prawdziwego łowcę, sprawnie pozbawić go życia.

Wysoka Fala: S: 4 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 55-3=52/55
» wykorzystane przerzuty: 0/2

+25 exp
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jednak się udało. Trzymała go mocno, choć ptak wyrywał się, nie chcąc odpaść z gry na śmierć i życie jaką była walka o byt. Była całkiem silna, więc wysiłki kaczora były daremne, ale jego szarpanie się utrudniało terminatorce wykonanie ostatecznego ciosu. Spróbowała wgryźć się w szyję kaczora, by zakończyć jego żywot. Jeżeli dalej będzie się jej wyrywał to tylko przedłuży swoje cierpienie, a ona zacznie tracić cierpliwość.
born with a void...............
hard to destroy................
with love, hope................

[Obrazek: heart_by_8_bitspider-d8gu3tk.gif]

........built with a h e a r t
........broken from the start
...........and now I die slow
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czując, jak powoli życie ulatuje ze stworzenia, na którym zacisnęła swoje zęby, wypuściła nosem powietrze, przymykając oczy. Czuła, jak poziom adrenaliny nieco opada, pozwalając rudej wojowniczce na rozluźnienie mięśni, dopiero po paru zwalniających uderzeniach serca zdecydowała się zakopać swoją ofiarę w charakterystycznym miejscu i obmyć się z krwi biednego stworzenia. Ruszyła dalej na ugiętych łapach oraz pod wiatr, rozglądając się uważnie po okolicy i starając się ponownie złapać trop zwierzyny. Coś udało jej się upolować, dlatego czuła się nieco pewniej z wiedzą, że nie będzie musiała wracać z pustymi łapami do obozu.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kaczorowi, chcąc nie chcąc, nie pozostało wiele opcji – ani też nadziei, biorąc pod uwagę, że Zroszona Łapa trzymała ptaka dosyć mocno, a po chwili wgryzła się w jego szyję. Nieco koślawo, biorąc pod uwagę to, że zwierzę się wciąż szarpało i próbowało młócić skrzydłami, ale i tak: w tym momencie żywot samca kaczki dobiegł końca, a jasny pysk terminatorki pokrył się świeżą krwią.

Zroszona Łapa: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 55 | W: 37-1=36/45

+15 exp

Wokół panowała cisza, gdy Wysoka Fala ruszyła dalej po zamordowaniu i zakopaniu zająca. Czyżby dobra passa wojowniczki miała zakończyć się równie szybko, co się zaczęła? Zaraz zresztą kocica nieostrożnie postawiła łapę: stanęła w nią w niedostrzegalnym pod śniegiem zagłębieniu, przez co niemal się potknęła. Nic się jej nie stało, ale na pewno mogło to wytrącić ją z równowagi.

Wysoka Fala: S: 4 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 65 | W: 52/55
» wykorzystane przerzuty: 0/2
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości