Logo Artemidy
Jagodowy Łan
#1
Jak sama nazwa wskazuje, rośnie tam wyjątkowo wiele jagód. Nie sprawiają one problemów kotom ze względu na swoją raczej mikroskopijną wielkość, ale zdecydowanie muszą stanowić ciekawy widok. Rosną niedaleko obozu Klanu Cienia, tuż obok Świerczyny. Las nie jest tam zbyt gęsty, więc doskonale widoczne są dziesiątki tysięcy niewielkich krzaczków, które, zależnie od Pory, czasem pokryte są licznymi, malutkimi, granatowymi owocami.
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Od swojego powrotu Gronostaj nie udawała się na patrole zbyt często. Zapewne jedno spojrzenie na nią wystarczało, by domyślić się, dlaczego.
Mimo to właśnie w tym celu pojawiła się w Jagodowym Łanie. Przyczepiony do jej szyi dzwonek przez większość drogi pozostawał cicho, odzywając się tylko raz, gdy przedzierała się przez parę wysokich paproci; wojowniczka już jakiś czas temu wypracowała u siebie rytm marszu, który pozwalał jej poruszać się we względnym milczeniu. Jako pieszczoch nie miała motywacji do uczenia się podobnych sztuczek, ale tutaj, w Klanie Cienia, musiała się jakoś przystosować.
Nie miała odwagi polować sama, oczywiście. Tak samo, jak nie miała odwagi płoszyć zwierzyny każdym nieostrożnym gestem na oczach swojego klanu... ale Dziwnooka i Płonący Las z pewnością by to zrozumieli, prawda? Gdyby tak nie było, medyczka nie zabrałaby jej ze sobą.
Gronostaj zerknęła uważnie na prowadzącą pochód kocicę, po czym obejrzała się za siebie na wojownika, mrugając do niego ciepło. Gdy wreszcie się zatrzymali, skinęła im obu głową i ostrożnym krokiem ruszyła we własnym kierunku; oddaliła się wystarczająco, by każdy miał miejsce dla siebie, ale by nie stracili się z oczu. Odetchnęła głęboko, ostrożnym krokiem ruszając pod wiatr. Żeby tylko nie wrócić z pustymi łapami...
.
[Obrazek: 0J9b1Au.png]
w dolinie spokój
a w niej wreszcie mieszkam ja
świat mam na oku i taki już jest od lat
LVL 3 40 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
Po dotarciu na miejsce, Dziwnooka natychmiast skupiła swój węch na znajomym zapachu ziół, jednocześnie rozglądając się w poszukiwaniu ich znajomego wyglądu. Mentalnie przeszła przez listę ziół, na których musiała się tego dnia z pewnością skupić, na razie jednak pragnąc znaleźć cokolwiek na dobry początek. Ruszyła pewnym krokiem, usiłując coś wyczuć, zobaczyć lub uslyszeć, w przypadku pozyskiwania mysiej żółci. Lepiej było korzystać, póki jej wiek jeszcza aż tak bardzo nie uszkodził jej zmysłów. Najpewniej w przyszłości będzie towarzyszyć swoim terminatorkom na poszukiwaniach tylko w ramach pomocy z rozpoznaniem roślin.
Teraz jednak miała zamiar skupić na samotnym (choć nie do końca) zbieraniu medykamentów.
there's so much more here, a life worth living
and with time you drown the FEELING out
it's so n o s t a l g i c
maybe all the love was worth the pain?
[Obrazek: wAuc6Vj.png]

<style>.tloCieńsz{height:110px; width:170px;background:url('https://imgur.com/wAuc6Vj.png');border-style: solid; border-width: 0.2px; border-left-width: 0.2px; border-right-width: 0.2px; border-color: transparent; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz1{height:54px; width: 240px; margin-top:45px; font-size:10px; text-align:center; line-height:11px; background-color: rgb(105, 95, 86, 0.35);border-style: solid; border-width: 0.0px; border-left-width: 0.0px; border-right-width: 0.0px; border-color: #000000; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz2 {font-family: 'Shippori Mincho B1'; font-size: 14px; line-height:14px}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Shippori+Mincho+B1&display=swap" rel="stylesheet">}<style>.Cieńsza3 {font-family: 'Cormorant Unicase'; font-size: 15px; line-height:14px;text-shadow: 0.45px 0.45px white;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cormorant+Unicase:wght@300&display=swap" rel="stylesheet">}<style> .Cieńśny3 {text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style> <style> .Cieńśny {font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 11px; line-height:14px; text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Homemade+Apple&display=swap" rel="stylesheet">}
LVL 5 235 / 400
MedLVL 8 591 / 1300
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
Gronostaj ani też Ciernisty Kwiat nie musiały nawet prosić Płomyka by z nimi poszedł. Gdy otrzymał propozycje wspólnego polowania od razu się zgodził. Lubił towarzystwo kotek i jak na razie to z nimi miał najlepszy kontakt w klanie Cienia. Więc nie widział żadnych przeszkód by z nimi nie pójść. Akurat miał wolną chwilę więc ochoczo podreptał za medyczką, która prowadziła całą ich grupkę.
Gdy tylko Gronostaj się do niego obróciła, kocur uśmiechnął się do niej i posłał oczko. Nastroje dopisywały a to dobrze. Kto wie może jeszcze polowanie będzie owoce?
PO chwili każdy się rozdzielił w wszelakie strony. Płomyk również się oddalił chcąc wyszukać jakąś zwierzynę ale starał się za bardzo nie odlepiać od grupy. Mimo wszystko chciał mieć blisko kocice by w razie czego szybko im pomóc. Nie uważał jednak ani medyczki czy Gronostaj za słabe kocice. Umiały obydwie walczyć i użyć pazurów w razie czego ale tak dla pewności… Wolał się nie oddalać bardzo.
Tak więc Płonący las zaczął węszyć, rozglądać się i nasłuchiwać dookoła. Fajnie by było coś złapać by nie wrócić do klanu z pustymi łapami.
/zapraszamy mg uvu
[Obrazek: fgXIMSC.png]
LVL 5 120 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
Bura kocica wyruszyła pod wiatr poszukując zwierzyny. Poruszała się ostrożnie, zważając na to, że nosi hałasujący przedmiot od dwunogów na swej szyi. Udało jej się znaleźć pierwszy możliwy cel dosyć szybko. Odgłos trzepotu skrzydeł jak i napływający w jej stronę zapach, świadczył tylko o tym, że gdzieś w pobliżu znajduje się ptak. Była to jaskółka. Wylądowała właśnie na ziemi poszukując błotnistej gleby, którą mogłaby użyć do gniazda. Gronostajowy Skok miała szansę ją złapać.

Gronostajowy Skok: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40
➛ przerzuty 0/1

Klanowa medyczka wyruszyła z towarzystwem, lecz nie polowanie było jej celem. Zrozumiałym był fakt, że chciała uzbierać ziół do składzika. Zaczęła rozglądać się za medykamentami, lecz na razie miała okazję tylko by zapolować. Niestety to nie mysz pojawiła się na jej drodze. Wśród krzewów buszował bowiem piszczek o grubszym i mocniejszym ciele. Szczur w pełnej swej okazałości. Jeśli Ciernisty Kwiat tylko chce to może go spróbować złapać.

Ciernisty Kwiat: lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 20 | HP: 70 | W: 70
➛ przerzuty medyczne 0/4
➛ przerzuty 0/4

Bury wojownik także skupił się już na polowaniu. Szedł po woli uważnie wyłapując wszystkie bodźce. Po chwili wędrówki do jego nozdrzy wpadł ostry zapach. Wyraźnie mógł wyczuć krew w powietrzu. Parę długości mysiego ogona przed nim ujrzał ową plamę szkarłatnej cieczy. Była ona dosyć pokaźna. Mógł ujrzeć także, że tworzy ona drogę. Jakieś zranione zwierzę musiało dalej mimo tego iść dalej. Płonący Las mógł także wyczuć zapach drapieżnika towarzyszący krwi. Był on świeży, więc może spróbować znaleźć drapieżce, albo podążyć za ścieżką ku zranionemu zwierzęciu. Kto w końcu wie, czy to nie jeden z tego Klanowiczy nie ucierpiał.

Płonący Las: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55
➛ przerzuty 0/3
[Obrazek: Xtg3xZL.gif]
Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole

[Obrazek: cAp4ivo.gif]

6e6cf0 ⟶ ➛
LVL 3 35 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
Wojowniczka delikatnie wciągnęła powietrze i zamarła, gdy drobny kształt pojawił się na jej drodze. Jaskółka! Na gwiezdnych, czy to zawsze musiały być ptaki?
Miała z nimi niezwykle zawiłą historię, ale nie było czasu na to, by ją rozpamiętywać. Zamiast tego Gronostaj ostrożnie pochyliła głowę - starając się zrobić to na tyle ostrożnie, by przyczepiony do jej szyi dzwonek nie miał szansy się odezwać - a następnie całe ciało, przenosząc jego ciężar na tylne łapy. Ruszyła przed siebie, powoli, ostrożnie, kryjąc się pomiędzy porastającymi Jagodowy Łan krzewami i patrząc pod łapy, by nie zdradzić swojej pozycji byle nadepnięciem na gałązkę.
Upewniła się jeszcze raz, że wiatr wieje w jej stronę i że nie zahaczy o żadną część podszycia, po czym podpełzła bliżej. Jeśli udało jej się dotrzeć wystarczająco blisko, spięła mięśnie i wyskoczyła w stronę ptaka, by chwycić go w łapy i pozbawić życia ugryzieniem w kark.
.
[Obrazek: 0J9b1Au.png]
w dolinie spokój
a w niej wreszcie mieszkam ja
świat mam na oku i taki już jest od lat
LVL 3 40 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
Dziwnooka dość szybko zauważyła pewnego piszczka i równie szybko zrozumiała, że nie jest to ten, z którego wydobywała żółć. W pierwszej chwili chciała odwrócić się i odejść, ale zmieniła zdanie. Przyprowadziła do klanu Blekot, która jeszcze polować nie umiała, więc uznała, że złapanie czegoś w jej imieniu to nic złego, jeżeli natrafiła się okazja.
Przykucnęła więc lekko na łapach, przerzucając ciężar ciała na tylne kończyny. Upewniła się, że idzie pod wiatr, jej ogon i łeb zaś były we w miarę równej linii z grzbietem. Uważając na to, co ma na swojej drodze, powoli i ostrożnie ruszyła w stronę szczura, a gdy uznała, iż jest wystarczająco blisko... wybiła się z tylnych łap z zamiarem przygniecenia piszczka do ziemi i szybkiego złapania mu karku szczękami. Czy jej się uda? To się miało okazać.
there's so much more here, a life worth living
and with time you drown the FEELING out
it's so n o s t a l g i c
maybe all the love was worth the pain?
[Obrazek: wAuc6Vj.png]

<style>.tloCieńsz{height:110px; width:170px;background:url('https://imgur.com/wAuc6Vj.png');border-style: solid; border-width: 0.2px; border-left-width: 0.2px; border-right-width: 0.2px; border-color: transparent; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz1{height:54px; width: 240px; margin-top:45px; font-size:10px; text-align:center; line-height:11px; background-color: rgb(105, 95, 86, 0.35);border-style: solid; border-width: 0.0px; border-left-width: 0.0px; border-right-width: 0.0px; border-color: #000000; border-radius: 0px 0px 0px 0px} .Cieńsz2 {font-family: 'Shippori Mincho B1'; font-size: 14px; line-height:14px}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Shippori+Mincho+B1&display=swap" rel="stylesheet">}<style>.Cieńsza3 {font-family: 'Cormorant Unicase'; font-size: 15px; line-height:14px;text-shadow: 0.45px 0.45px white;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Cormorant+Unicase:wght@300&display=swap" rel="stylesheet">}<style> .Cieńśny3 {text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style> <style> .Cieńśny {font-family: 'Homemade Apple'; font-size: 11px; line-height:14px; text-shadow: 0.45px 0.45px black;}</style><link href="https://fonts.googleapis.com/css2?family=Homemade+Apple&display=swap" rel="stylesheet">}
LVL 5 235 / 400
MedLVL 8 591 / 1300
11
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#8
Szukając tak jakiegokolwiek tropu kocur w pewnym momencie natknął się na coś. Niestety ale gdy tylko poczuł krew, jego sierść się zjeżyła. Był to bardzo wyrazisty, świeży zapach. Szybko też natrafił na ślady krwi. Było to dość niepokojące zwłaszcza, że wyczuł coś jeszcze. Dokładnie to drapieżnika. Był tutaj w okolicy. Nie mógł jednak dokładnie wyczuć z kim ma teraz do czynienia.
Nabrał powietrza do płuc a następnie wypuścił przez nos. No cóż... Z tym musiał się zmagać wojownik. Pierwszy raz coś takiego go spotyka. Może dlatego, że często unikał takich rzeczy? Nie mógł jednak teraz się wycofać. Możliwe, że ktoś potrzebował teraz pomocy. Musiał się teraz zachować jak wojownik. Niedaleko siebie miał Cierń i Gronostaj. Musiał ich powiadomić o niebezpieczeństwie jeżeli dowie się najpierw czegoś więcej.
Zauważył, że jego serce trochę przyśpiesza ale starał się być spokojny.
Szybko ruszył w stronę krwi i zapachu. Przeszedł do pozycji łowieckiej. Ugiął swoje łapy, wyrównał głowę z tułowiem i ogonem i podciągnął brzuch by nie dotykał Ziemi. Zaczął się cicho skradać, uważając by nie zrobić żadnego chałasu. Starał się omijać przeszkód i ukrywać swoją osobę za różnymi krzewami, drzewami. Wiatr wiał mu na pysk i cały czas zwracał na to uwagę. Musi najpierw zbadać sytuację. Chciał zostać niezauważonym przez drapieżnika. Potrzebował najpierw ocenić sytuację by móc potem podjąć dalsze środki.
[Obrazek: fgXIMSC.png]
LVL 5 120 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#9
Kocica bardzo uważnie zaczęła skradać się do ptaka. Istotne było to jak się będzie poruszać i zdawała sobie z tego sprawę. Widać było, że wie jak polować z dzwonkiem zawieszonym na swej szyi. Wszystko szło pomyślnie, tym razem to nie winą Gronostaj było to, że jaskółka ją zauważyła. Ukryta wśród krzewów bura wojowniczka w pewnym momencie mogła poczuć nagłą zmianę kierunku wiatru na swej skórze. W momencie, gdy kocica skoczyła w jego stronę, ten wyleciał jej z łap chcąc jak najszybciej uciec. Opadł zaraz obok i już rozchylał swe skrzydła by odlecieć. Gronostajowy Skok może jeszcze jednak zdąży go złapać!

Gronostajowy Skok: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40-2=38/40
➛ przerzuty 0/1

Biała medyczka postanowiła nie zmarnować okazji na upolowanie czegoś na stos zwierzyny. Zaczęła się skradać uważnie ku szczurowi. Wyskoczyła w jego stronę, lecz nie trafiła niestety tak dokładnie jak by tego było trzeba. Był to zwykły pech. Piszczek rzucił się ku ucieczce, lecz starsza kocica może go jeszcze gonić.

Ciernisty Kwiat: lvl: 5 | S: 11 | Zr: 13 | Sz: 10 | Zm: 20 | HP: 70 | W: 70-2=68/70
➛ przerzuty medyczne 0/4
➛ przerzuty 0/4

Niepewny Płonący Las postanowił, że nie zlekceważy tropu, który właśnie znalazł. Wiadomo wystraszył się widoku krwi i myśli co mogło się tutaj wydarzyć. Trzeba było być gotowym na wszystko czyż nie? Na razie jednak należało się skupić na tropie. Bury kocur poszedł drogą usłaną drobnymi plamami i pełną zapachu drapieżnika. Szybko jednak szczarłatna ścieżka znikła, a syn Trzcinowej Sadzawki mógł zauważyć, że zapach drapieżnika słabnie. No coś mu nie wyszło. Zboczył z tropu.

Płonący Las: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55
➛ przerzuty 0/3
[Obrazek: Gn2EEJS.png]
≡ ale kiedy mówisz do mnie słońce ≡
traktuję to co nieco opacznie
ty jesteś jednym a ja drugim końcem
daleko nam do siebie strasznie...
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
17
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#10
Już, już była gotowa kląć na całą ptasią rasę, już była pewna, że jaskółka wydostanie się z jej łap bez chociażby zmierzwionego piórka... ale gdy Gronostaj z głośnym dzwonieniem opadła na ziemię, jej przeciwnik wylądował zaledwie długość ogona obok. Wojowniczka gwałtownie wciągnęła powietrze i bez chwili zastanowienia odbiła się w jego stronę, by uwięzić go w wysuniętych pazurach i pospiesznie pozbawić życia.
O ile tym razem Gwiezdni nie spłatają jej kolejnego figla, oczywiście.
.
[Obrazek: 0J9b1Au.png]
w dolinie spokój
a w niej wreszcie mieszkam ja
świat mam na oku i taki już jest od lat
LVL 3 40 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#11
Chyba każdy by się obawiał widząc tyle krwi. Inni pewnie by zemdleli czy uciekli. Natomiast Płomyk postanowił dokładnie sprawdzić co tutaj się działo.
Niestety ale krwista ścieżka się skończyła a zapach drapieżnika się osłabił. Skrzywił się. Nie chciał żeby mu uciekł. Dlatego szybko zaczął węszyć i nasłuchiwać dalej. Gdy poczuł odrobinę mocniejszy zapach, ruszył w tamtą stronę. Musiał go znaleźć i zbadać sytuację. Możliwe, że to jakiś pies czy coś gorszego. Poza tym nadal nie wiedział co tu robił i czemu było tyle krwi.
Poszedł pod wiatr i szukał dalej. Ostrożnie chodził, patrząc na swoje łapy by nie zrobić hałasu. Był w pełni skupiony i zwracał uwagę na każdy szelest czy poruszenie w trawie.
[Obrazek: fgXIMSC.png]
LVL 5 120 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#12
Dzwonek zadzwonił głośno, gdy bura kocica w natychmiastowym tempie ruszyła w stronę ptaka. Na szczęście udało jej się zebrać w sobie tyle prędkości, by dorwać jaskółkę w swe łapy. Pazury wojowniczki wbiły się w ciało bezbronnego ptaka. Chwilę później już w zwierzęciu nie było życia. Mimo problemów, Gronostajowemu Skokowi udało się upolować jaskółkę.

+20 exp

Gronostajowy Skok: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 38-3 = 35/40
➛ przerzuty 0/1

Bury kocur mimo, że zszedł z tropu i czuł drapieżnika coraz słabiej, postanowił dalej węszyć. Ruszył w stronę, z której wydawało mu się, że czuje silniejszą woń. Niestety zmysły Płonącego Lasu były błędne i wyprowadziły go jeszcze dalej od celu. W rezultacie kocur stracił trop kompletnie. Szkoda, bo mogło być ciekawie. Teraz nawet jeśli by chciał wywęszenie tego zapachu może być jeszcze trudniejsze niż wcześniej.

Płonący Las: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55
➛ przerzuty 0/3
x
|

·•● ☀ ●•·
|the sky'd be falling and I'd hold you tight
and there wouldn't be a reason why
we would even have to say goodbye
|if the world was ending
you'd come over, right?
|★ right? ★
|if the world was ending
you'd come over, right?
|r i g h t ?
✦

Obrazek

6e6cf0 ⟶ ➛
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#13
Nie zastanawiała się nad tym, co właściwie robi - w jednej chwili czuła na języku gorzką żółć porażki, w drugiej zesłano jej z niebios kolejną szansę, w trzeciej opadała na ziemię z łapami pełnymi martwej jaskółki. Bura wylądowała niezgrabnie, po części na łapach, po części na chwyconym ptaku. Dopiero po odzyskaniu oddechu zrozumiała, co zaszło; zdobycz leżała przygnieciona pod jej łapami, jak najbardziej złapana i jak najbardziej martwa. Udało się. Gronostajowy Skok jeden, ptaki - zero!
Wojowniczka pozwoliła sobie na chwilę bezczynności, promieniejąc w blasku chwały, by w końcu pospiesznie rozgarnąć wilgotną ziemię pazurami i zakopać tam jaskółkę. Ruszyła pod wiatr, zachęcona pierwszym sukcesem. Nawet nie przeszło jej przez myśl, by obejrzeć się przy tym na swoich towarzyszy. A raczej jedynie na Płonący Las - po starą medyczkę w międzyczasie upomniał się cienisty patrol.
.
[Obrazek: 0J9b1Au.png]
w dolinie spokój
a w niej wreszcie mieszkam ja
świat mam na oku i taki już jest od lat
LVL 3 40 / 200
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#14
Albo Płomyk miał dzisiaj porządnego pecha albo zagrożenie szybko uciekło tak jak szybko się pojawiło. Zapach drapieżnika był coraz słabszy i kocur miał problem z odszukaniem go. Skrzywił się i przez chwilę stał w bezruchu. Co to mogło być? Tyle krwi zostawił po sobie.
Chwilę jeszcze tak krążył i szukał ale po chwili zrezygnował. Stracił już w pełni jakikolwiek trop. Trudno się mówi. Może to i lepiej. Tak czy siak będzie musiał to zgłosić przywódcy. Widok takiej dużej ilości krwi był niepokojący. Szkoda, że nie udało mu się go złapać. Jednyna dobra wiadomości była taka, że uciekł gdzieś sobie. Teraz mu się udało ale kiedyś ktoś go dopadnie.
Tak więc Płonący Las ruszył dalej w poszukiwaniu jakiegoś innego, pewniejszego tropu. Może tym razem wytropi coś mniej... Niepokojącego.
Szedł pod wiatr i wytężył wszystkie swoje zmysły. Szedł cicho i uważnie by nie wystraszyć potencjalnej zwierzyny.
[Obrazek: fgXIMSC.png]
LVL 5 120 / 400
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#15
Upolowanie ptaka po nie małych kąplikacjach zdecydowanie było sukcesem. Nic dziwnego w końcu, że Gronostaj była zadowolona. Ruszyła dalej licząc na coś więcej ale na ten moment nie było jej dane czegoś spotkać. Musi szukać dalej.

Gronostajowy Skok: lvl: 2 | S: 7 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 35/40
➛ przerzuty 0/1

Płonący Las niestety nie dopiął do swego. Zaczął za to szukać czegoś innego. To niestety na ten moment też mu nie wychodziło. Nie był w stanie wyczuć żadnej zwierzyny w powietrzu. Bury ma po prostu pechowy dzień.

Płonący Las: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55
➛ przerzuty 0/3
x
|

·•● ☀ ●•·
|the sky'd be falling and I'd hold you tight
and there wouldn't be a reason why
we would even have to say goodbye
|if the world was ending
you'd come over, right?
|★ right? ★
|if the world was ending
you'd come over, right?
|r i g h t ?
✦

Obrazek

6e6cf0 ⟶ ➛
LVL 2 5 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości