Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
Chybił, to... chybił. Nie było co nad tym płakać. Czasu nie cofnie, mógł jedynie starać się dalej - do skutku. Wojownik znów odczekał chwilę, aż kruk zdecyduje się na atak, albo po prostu będzie miał chwilę słabości i obniży lot, aby spróbować znów zaatakować go łapą. Tym razem celował w głowę, licząc an to, że zdoła go ogłuszyć.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Było... nienajgorzej. Walka z tyloma przeciwnikami była frustrująca. Zwyczajnie frustrująca. Orion chętnie by stwierdził, że gawrony nie stanowiły śmiertelnego zagrożenia, ale skutecznie podnosiły poziom irytacji we krwi, jednak martwy buras obok jasno wskazywał, że jednak ptaszyska kryły w sobie jakąś morderczą siłę.
Chociaż chyba już ją wyczerpały, zważywszy na to, że przestały oskubywać orientala. Jeden dziad dziabnął go w ucho, ale w porównaniu do zażartych ataków sprzed paru chwil była to jedynie marna zaczepka.
Były samotnik postanowił poprawić ugryzienie na ostatnim gawronie (numer 12), bo skubany wciąż był zbyt żywotny jak na jego gusta. Ugiął lekko łapy i wyskoczył, chcąc zacisnąć zęby na ptasiej szyi. Próbował też walnąć pazurami jedno z tych ptaszysk, które do tej pory pozostawały niedraśnięte. Żeby nie czuły się pominięte i niekochane.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Jodła była coraz bardziej sfrustrowana tymi atakami. I swoimi i gawronów -chociaż te drugie przynajmniej na razie w dużej mierze ustały i oby tak zostało. Jednak jej atak powiódł się raczej mizernie, więc postanowiła powtórzyć swoje działania sprzed chwili. Chciała dziabnąć w końcu jakoś porządnie tego gawrona, którego już dwa razy zaatakowała, no i potem zamachnęła się jeszcze na oślep łapą w stronę tych nietkniętych gawronów, żeby te nie czuły się zbyt pewnie.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: nieudany (0%) Atak kruka: słaby (50%) = 1
Kocura chyba zaczynało dopadać zmęczenie, bo ponownie nie doskoczył dostatecznie wysoko. Kruk z kolei, cóż – spodziewał się, że może się to tak skończyć, dlatego kiedy wojownik znowu wylądował na ziemi, podleciał do niego i dziobnął go w wargę. To był błąd, bo nie dość, że nie zrobił tego zbyt mocno, to jeszcze opadał z sił i nie dał rady wznieść się wyżej; machał teraz skrzydłami gdzieś na poziomie pyska kocura. Może następny atak Pszenicy będzie udany?
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 61-1=60/70 | W: 40/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na środku czoła
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na wardze
Kruk (w locie): S: 6(12) | Zr: 4(9) | Sz: 4(8) | Zm: 9 | HP: 8-1=7/40 | W: 27-1=26/35
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na piersi
Atak Jodły (na gawrona 7): udany (100%) » (26-19) = 7 Atak Jodły (na ślepo na gawrona 8): słaby (50%) » [(27-18)]*0,5 = 4 Atak Oriona (na gawrona 12): słaby (50%) » [(28-14)]*0,5 = 7 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 11): udany (100%) » (20-15) = 5
Atak gawrona 7 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 8 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 12 (na Oriona): nieudany (0%) Atak gawrona 11 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 10 (na Jodłę): słaby (50%) = 1 Atak gawrona 9 (na Jodłę): nieudany (0%)
Walka ponownie nabrała tempa, można by rzec. Obu Wichrzakom udały się ataki, a nawet gawrony nie pozostawały dłużne. Ale od początku. Jodle udało się ugryźć ptaka w skrzydło, a drugiego na ślepo zadrapać delikatnie. Orionowi też udało się sięgnąć szyi ptaszyska, a innego walnąć w dziób. Trzy ptaki rzuciły się na kotkę, dziobiąc ją w różnych miejscach. Jeden wyrwał Orionowi wąsa. Dwa także próbowały coś tam zrobić, ale bezskutecznie.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 14(16) | Sz: 8(10) | Zm: 9 | HP: 54-1-1-1=51/80 | W: 51-2=49/60
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z szyi
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na nosie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na lewej, tylnej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym udzie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym policzku
Orion: S: 13 | Zr: 20(21) | Sz: 7(8) | Zm: 8 | HP: 69-1=68/80 | W: 64-3=61/70
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z brzucha
» rana 0. stopnia: dziobnięcie w prawe ucho
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
Grunt to się nie poddawać. Być może poprzedni atak znów nie wyszedł, ale teraz ptak znajdywał się tuż przed jego pyskiem... Jak tego nie trafi, to nie będzie już dla niego żadnej nadziei. Będzie mógł odwiesić na korzeniu rangę wojownika i wrócić do bycia terminatorem. No, ale miejmy nadzieję, że tak się nie stanie, a kolejna próba okaże się, choć minimalnie udana. Pszeniczny Kłos kłapnął pyskiem w kierunku kruka, próbując go złapać za szyję, zanim ten znów zdąży odlecieć na bezpieczną odległość.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Dwie rany na tej drobnej ptasiej szyi, a ten dalej latał, skrzeczał i brudził wszystko krwią. Trochę dziwne, ale cynamonowy oriental niestety będzie musiał zastanowić się nad tym później. W tym momencie stracił wąsa za sprawą gawrona, którego dopiero co walnął w dziób, więc oczywiście nie zamierzał tego tak zostawiać – skoczył w stronę numeru jedenastego, by go dziabnąć w szyję albo skrzydło. Nie zapomniał przy tym o swoim koleżce z dwoma ranami na szyi, ale jako mniejszy priorytet, gawron numer dwanaście mógł liczyć jedynie na ślepego kopniaka.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Okej, okej. Tego pogryzionego gawrona udało jej się trafić jakoś lepiej. Dobra. Tego w którego trafiła na ślepo udało trafić jej się trochę słabiej i wyglądał przez to jeszcze całkiem znośnie w porównaniu do swojego kolegi. To niedobrze, dlatego właśnie Jodłowa Gałązka postanowiła odwrócić trochę sytuację -a może i nawet zaskoczyć przeciwnika- i tym razem głównie zaatakować tego gawrona, który dostał od niej przed chwilą zadrapanie na nodze a na ślepo spróbować uderzyć ptaszysko, które jeszcze przed chwilą gryzła w skrzydło.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Pszenicy: krytyczny (150%) » [(30-18)]*1,5 = 18
Wojownik zareagował błyskawicznie, doskakując do ptaka i zaciskając zęby na jego gardle. To był już koniec dla kruka; wkrótce zwiotczał w szczękach swojego przeciwnika.
+75exp
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 61-1=60/70 | W: 40-3=37/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na środku czoła
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na wardze
Kruk (w locie): S: 6(12) | Zr: 4(9) | Sz: 4(8) | Zm: 9 | HP: 7-1-18=0/40 | W: 26/35
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 1. stopnia: głębsze ślady po pazurach na skrzydle; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: ślad po zębach na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane pióro
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na piersi
» rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na gardle; krwawi
» śmierć
Atak Jodły (na gawrona 8): krytyczny (150%) » [(26-19)]*1,5 = 9 Atak Jodły (na ślepo na gawrona 7): udany (100%) » (19-12) = 7 Atak Oriona (na gawrona 11): słaby (50%) » [(24-18)]*0,5 = 3 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 12): nieudany (0%)
Atak gawrona 8 (na Jodłę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 11 (na Oriona): krytyczny (150%) = 1 Atak gawrona 12 (na Oriona): udany (100%) = 1 Atak gawrona 9 (na Jodłę): nieudany (0%)
Jodle udało się zaatakować oba cele; jednego zadrapała po nodze, a drugiego uderzyła w głowę (po czym padł). Azalia uderzył w skrzydło jedenastkę, ale kopniak mu się nie udał. Gawrony nie traciły ducha walki, dwa pokąsały kocura w łapy, a jeden zadrapał Jodłę powierzchownie po pysiu. Jedno trzeba przyznać - wyglądało na to, że walka chyliła się ku końcowi.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 51-1=50/80 | W: 49-3=46/60
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z szyi
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na nosie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na lewej, tylnej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym udzie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym policzku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na pysku
Orion: S: 13 | Zr: 21 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 68-1-1=66/80 | W: 61-1=60/70
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z brzucha
» rana 0. stopnia: dziobnięcie w prawe ucho
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na lewej łapie przedniej
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej lewej łapie
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Pierwsza z oznak, że gawronów faktycznie było mniej? Ślepe kopnięcie w dowolnym momencie nie gwarantowało, że uda się chociaż zahaczyć łapą o jakieś ptaszysko. Szkoda, to było całkiem wygodne, szczególnie, że jakkolwiek liczba malała, tak te resztki odnalazły w sobie nową wolę walki. Albo wolę uprzykrzania życia. Zamachnął się pazurami, celując w szyję jedenastki, a następnie, za dwunastką, machnął dziobniętą prawą łapą, chociaż więcej w tym odruchu niż planowania było.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Jodłowej Gałązce tym razem wyszło całkiem znośnie. Jeden z gawronów które zaatakowała nawet padł. To był dobry znak. Czarno-biała wojowniczka wzięła głęboki oddech. Ten gawron, którego tym razem atakowała jako główny cel też wyglądał na nieźle poturbowanego. Jeden jednak pozostawał w całkiem dobrym stanie, więc córka Zwinnego Strumyka tym razem przede wszystkim wycelowała w tego najmniej poturbowanego a potem na ślepo zamachnęła się jeszcze w stronę tego z zadrapaną nogą.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
Kruk zgodnie z oczekiwaniami Pszenicznego Kłosa nie zdążył uciec i po jednym kłapnięciu szczęk zawisła smętnie z jego pyska. No. Nie można było tak od razu? Z pokonanym przeciwnikiem w pysku pognał w kierunku, gdzie cała ich trójka się rozdzieliła i dopiero tam wypuścił go na ziemię, szybko analizując sytuację na polu boju, jaki go zastał.
Jodła i Drewno walczyli z gawronami, wiele z nich już poległo i leżało dookoła, ale kilka z nich wciąż podlatywało i dziobało czarne i... bure ciała? Nie, nie bure, coś się nie zgadzało. Wojownik zwątpił w swoja pamięć - być może na polowanie faktycznie wyszli z Azalią? Liliowy nie marnował czasu na niepotrzebne myślenie i zanim dobrze rozejrzał się dookoła, już biegł w kierunku partnerki. Widział, że nie potrzebowała pomocy. Świetnie dawała sobie radę sama, ale gawronów wciąż było kilka, a on chciał jej zwyczajnie zaoszczędzić bólu związanego z kolejnymi dziobnięciami. Dlatego spróbował łapą z wysuniętymi pazurami trafić w skrzydło tego gawrona, który wydawał się być najmniej poturbowany (9), a zębami na oślep starał się złapać za nogę tego drugiego (8).
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Atak Jodły (na gawrona 9): udany (100%) » (27-13) = 14 Atak Jodły (na ślepo na gawrona 8): nieudany (0%) Atak Oriona (na gawrona 11): słaby (50%) » [(28-18)]*0,5 = 5 Atak Oriona (na ślepo na gawrona 12): nieudany (0%) Atak Pszenicy (na gawrona 9): udany (100%) » (23-21) = 2 Atak Pszenicy (na ślepo na gawrona 8): nieudany (0%)
Atak gawrona 9 (na Jodłę): nieudany (0%) Atak gawrona 8 (na Pszenicę): udany (100%) = 1 Atak gawrona 11 (na Oriona): słaby (50%) = 1 Atak gawrona 12 (na Oriona): udany (100%) = 1
Widać było, że wszyscy zaczynali odczuwać już zmęczenie. Zarówno Jodle, jak i Orionowi, udał się tylko jeden atak. Kocica zdołała zadrapać dziewiątkę gdzieś, a Orion drapnąć na szyi jedenastkę, jednak bez krwawienia. Na szczęście dotarły kolejne posiłki, choć i na Pszenicy odbiła się poprzednia walka, bo jedynie lekko pacnął dziewiątkę w skrzydło. Ósemka, pomimo bycia na celowniku dwóch kotów, pozostawała nienaruszona (to znaczy nie otrzymała kolejnych ran). Zresztą wykorzystała to i zaatakowała Pszenicę, zadrapując go po zadku. Przeciwnicy Oriona też zdołali wyrwać mu futro.
Drewno: S: 7(10) | Zr: 2(4)(6) | Sz: 3(5)(7) | Zm: 4 | HP: 0/60 | W: 46/50
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» zręczność i szybkość obniżone ze względu na atakujące stado gawronów
» statystyki obniżone ze względu na spadek hp
» rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 1. stopnia: dłuższe, gęste zadrapanie idące wzdłuż grzbietu (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziabnięcie nad okiem
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z policzka
» rana 0. stopnia: delikatne dziabnięcie na karku
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 2. stopnia: głębokie zadrapanie na gardle; krwawi (najpierw -3hp, potem -2hp/tura)
» śmierć
Jodła: S: 10 | Zr: 16 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 50/80 | W: 46-3=43/60
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: lekkie dziabnięcie na prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na nadgarstku lewej łapy
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na lewym policzku
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uchu
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na opuszce przedniej, prawej łapy
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: powierzchowne drapnięcie na grzbiecie
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z uda
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawej, przedniej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z szyi
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na nosie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na lewej, tylnej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym udzie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na prawym policzku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na pysku
Orion: S: 13 | Zr: 21 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 66-1-1=58/80 | W: 60-1=59/70
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na czole
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwane futro z grzbietu
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z brzucha
» rana 0. stopnia: dziobnięcie w prawe ucho
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na lewej łapie przedniej
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej lewej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z ogona
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z uda
Pszenica: S: 13 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 60-1=59/70 | W: 37-1=36/50
» wykorzystane przerzuty: 2/2
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie nad lewym okiem
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na środku czoła
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na wardze
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadku
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Durna jedenastka sporo się wiła. Normalnie skrzydlaty wąż jakiś, którego ciężko było porządnie trafić. Więc spróbował tym razem chwycić ją mocno zębami i przytrzymać na ziemi, najlepiej tak na wieki wieków już. Dwunasty gawron mógł liczyć jedynie na kopniaka, jako że znowu kręcił się koło ogona. Znaczy się – to Orion liczył na to, że go dosięgnie łapą. Ptaszysko mogło mieć inne życzenia.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Nie spodziewała się nagłego przybycia Pszenicznego Kłosa. Była całkowicie zajęta walką ze stadem gawronów i śmiercią Drewnianego Kolca. Czarno-biała kątem oka zauważyła przybycie swojego partnera i odetchnęła z ulgą... no cóż przynajmniej do czasu kiedy zauważyła że ten rzuca kruka na ziemię zanim dołącza się do walki. Czy on też został zaatakowany?! I czemu zostawił tego martwego ptaka samopas?! Przecież on może przyciągnąć coś jeszcze gorszego zapachem krwi!
-Pszenica! Kruk! Zakop go! -zawołała do niego w krótkich komendach, bo w ferworze walki nie było jej stać na nic więcej.
Po tych słowach skupiła się znowu na gawronach. Najpierw zaatakowała gawrona ósmego, ponieważ wyglądał on lepiej od dziewiątki. Atak na dziewiątkę postanowiła zostawić bardziej przypadkowi, bo skupiła się na nim mniej. Trafi albo nie trafi, cios był wyprowadzony na ślepo.
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
Nie wyszło idealnie, ale to nic, bo główny atak jaki wyprowadziła Jodełka wyszedł fenomenalnie, a jego drobna asysta na pewno sprawi, że ptaszysko szybciej padnie! Było coś nieopisanego w takiej walce ramię w ramię, ale na refleksje na ten temat przyjdzie jeszcze pora, teraz należało napierać nadal na przeciwników. Szczęśliwie gawrony odczepiły się na moment od czarnej kotki - która wykorzystała ten moment na rzucenie krótkiego, aczkolwiek dość enigmatycznego (dla Pszenicy) polecenia. Nie wiedział dlaczego zakopanie kruka - akurat teraz - było takie istotne i nie mogło zaczekać, ale nie zamierzał się sprzeczać z Jodłową Gałązką. Z jakiegokolwiek powodu go odesłała, musiał być ważny. Walka wydawała się przesądzona, a jego udział nie wydawał się być niezbędny. Dlatego wojownik spróbował oddalić się od pola walki i pójść zająć się pozostawionym krukiem.
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam