wysoka. Właściwie to jedna z najwyższych kotów, jakie da się spotkać w lesie. Przy tym niemiłosiernie chuda, o łapach jak tyczki. Wreszcie zaczyna przybierać na wadze i mięśniach, ale postęp ten idzie jak krew z nosa. Jej długie, nieco rzadkie futro coraz mniej przylega do ciała, strosząc się szczególnie na ogonie, kryzie, łokciach i udach. Zupełnie przestała je ulizywać. Mordkę ma krótką i zaokrągloną, podobnie jak uszy. Wąsy zawinięte do góry, jakby w nieustannej walce z grawitają.
klasyczne pręgi na ciele kotki są liliowe, ale futro pod nimi jest znacznie jaśniejsze, o srebrzystym odcieniu. Biel ledwo wybija się na jego tle- pokrywa brodę, gardło, podbrzusze i tylne łapy do stawów skokowych kotki. Jej oczy mają niemal jadowite, jasnożółte ubarwienie.
z wiekiem straciła część swojej młodzieńczej porywczości. Stara się trochę więcej myśleć nad tym co mówi i nauczyć się ostrożniej poruszać w kocim społeczeństwie, ale próby te są frustrujące i niezręczne, czuje się w nich niepewnie i jakby ciągle popełniała błąd za błędem. Empatia nie jest jej mocną stroną i wciąż ma problemy z trzymaniem języka za zębami, szczególnie w pełnych napięcia sytuacjach. Dużo czasu spędza wypełniając nadprogramowe obowiązki, by wyładowywać siedzące w niej emocje poprzez wysiłek fizyczny i zmęczenie. Mimo coraz częstszej, gburowatej postawy Klan Gromu jest dla niej najważniejszy–z tego też powodu próbuje nauczyć się nawigować społeczne sytuacje. Przejmuje się jego wizerunkiem.
x x x x x x x x x x x who knows how long I've beenawakenow?
theshadowson my wall don't sleep
they keep calling me, beckoning
who knowswhat's right?
the lines keep getting thinner
my age has never made mewise but I keeppushing onand on, and on and on
To czekoladowo-rudy szylkret o krótkiej, ciemnej sierści z brązowo-pomarańczowymi odcieniami. Średniego wzrostu, może nieco wyższy, niż przeciętny kot. Ma smukłą, długą sylwetkę, chude ciało i wydłużoną, klinowatą głowę. Jego uszy są ogromne i szeroko rozstawione, a oczy duże, w kolorze intensywnej zieleni. Całość nadaje mu nieco kosmiczny wygląd.
Kocur z niewyparzonym pyszczkiem. Nie jest wredny, ale bywa złośliwy dla żartu. Lubi robić psikusy i się przekomarzać, w taki sposób zazwyczaj pokazuje uczucie. Jest figlarny i psotny, głupiutki i lekkomyślny, ciężko go obrazić bo wszystko postrzega jako zabawę i frajdę.
Nocny Chłód [KC] | Kwitnąca Łapa [KC] | Rudolf [P]
Masywna, spora niebiesko-kremowo szylkretka z tygrysimi pręgami i białymi skarpetkami na łapach. Jej futro jest długie, oczy jasnozielone.
Ambicje dalej płoną w niej niczym podsycany suchymi liśćmi ogień. Ostatnie wydarzenia sprawiła, że jest znacznie bardziej ponura niż kiedyś. Wciąż narwana, nigdy nie odmówi walki, a dla klanu zrobi wszystko. Bojowa, uwielbiająca walczyć, rozsmakowana we własnej sile, choć gdy ma słabsze dni ma skłonności do użalania się nad sobą i wątpienia we własne umiejętności oraz postępowanie.
Kotka jest duża i w miarę smukła o proporcjonalnych, zgrabnych łapach i całkiem dobrze, ale nie przesadnie rozwiniętych mięśniach. Ma niebiesko-złote długie i jedwabiste futerko o bardzo przyjemnym dotyku, z powodu którego wygląda na trochę masywniejszą, niż w rzeczywistości. Samica, choć nie jest to mocno widoczne jest pręgowana klasycznie, o czym świadczy chociażby ciemniejszy nalot umiejscowiony na jej głowie. Jej pierś i podbrzusze są jasne jednak nie zupełnie białe, za to znaczenia w białym kolorze zdobią jej pyszczek i szyję, na której futerko jest nieco dłuższe. Zwieńczeniem całego wyglądu kotki są z kolei jej lśniące oczy, które posiadają ładny odcień zieleni oraz długi puszysty ogon.
Po wielu przejściach często cicha i milcząca lub mówiąca niewiele na swój temat kotka, która próbuje dopasować się do zmian w jej życiu. Zachowuje dużą ostrożność i raczej niechęć wobec obcych, woli się najpierw przekonać czy ktoś rzeczywiście jest godzien zaufania i nie będzie działał na jej szkodę. Lubi naśladować koty, które uznaje za ważne i powtarzać wszystko, co mówią uważając to za absolutną prawdę i coś, co się robić powinno. Potrafi być jednak czasami wobec nich sceptyczna. Chętnie się uczy nowych rzeczy, aczkolwiek wścieka się, gdy coś jej nie wychodzi, rzadko jednak zdarza jej się płakać. Ma dziwne zamiłowanie do rozchlapywania wody wszystko jedno czy będzie to kałuża czy woda znajdująca się w strumieniu, rzece lub innym miejscu. Samica po prostu musi zamoczyć w niej łapy i chlapać na wszystkie strony. Nic innego w sumie nie sprawia jej tyle radości. Całe szczęście, że zaraz potem starannie doprowadza się do ładu, więc nikt nie musi martwić się stanem jej futerka.
Księżyce: 24 Mistrz: Skażona Woda, Kraśna Klacz Płeć: Kotka Matka: Kraśna Klacz Ojciec: Wielki Ch [Chrzęszczący Chrabąszcz] Trwałe urazy: Słabo widoczna blizna na prawym policzku
Wysoka, smukła kotka z długim czarnym dymnym futrem i zanikającymi klasycznymi pręgami widocznymi wyłącznie na pysku. Ma dwukolorowe oczy: lewe błękitne, prawe bursztynowe, oraz biel widoczną na pyszczku, szyi, piersi oraz w postaci skarpetek na łapach.
Nosi się tak, jakby świat już zgiął przed nią kolano. Do przesady dumna i tryskająca samozadowoleniem, ma o sobie wysokie mniemanie. Jest szczera do bólu, mówi to co jej ślina na język przyniesie, a jednocześnie źle znosi krytykę i łatwo się o nią obraża.
dość wysoka, umięśniona i lekko okrągła. krótkie czarne futro z bielą na brodzie, szyi, brzuchu i łapach. oczy o intensywnie złotej barwie. brak połowy ogona, długa blizna wzdłuż kręgosłupa i lekkie rozcięcie na lewym uchu.
głośna. dużo krzyczy, jeszcze więcej gada. wesoła, towarzyska, ciekawska, zapominalska, emocjonalna. nie jest najostrzejszym pazurem w łapie. fanatyczka robactwa. głośna.
Standardowy pysk, malutka, długie czarne dymne futro, ghost marking, białe znaczenia na palcach przednich łap, szyji, części brzucha, spodzie ogona i po bokach mniejsze, gęsto ułożone plamki, oczy intensywnie brązowe i szaroniebieskie
Momentami cichsza, kontaktowa, kieruje się ciekawością, czasem złośliwa i nachalna
Dyrektor [S]
✦ stare:
Medlvl: 3 | MED.EXP: 457/400 | Zm: 9
✦ nowe:
Medlvl: 4 | MED.EXP: 57/500 | Zm: 10
(w razie co medexp jest też rozpisany w kp!)
też mi tak wychodzi, potwierdzam
the world'sgreatestactordoesn'tneed astage 'causethey'reso goodat theircraftthat 《 ✦Xx✧Xx☾Xx✧Xx✦ 》 ✦Xx✧XxNOBODYKNOWSTHEY'REFAKEXx✧Xx✦ the foolshave nocluethe onetheyknewwasjust afraud the master ofpretendingto besomethingthatthey'renot
Księżyce: 96 Płeć: Kocur Zaimki: on/jego Matka: Wierzba [poza grą] Trwałe urazy: sześć drobnych blizn wokół lewej łopatki, niewidoczne pod futrem
standardowa budowa, długie futerko, bury pręgowany klasycznie; brązowy nos, żółte oczy, czarne poduszeczki łap
Ten starszy pan w sklepowej kolejce który wpuści ciebie przed siebie widząc że kupujesz tylko jedną rzecz, jednocześnie opowiadając ci o pogodzie i życząc miłego dnia
Mrówczy Szlak [KW], Orzechowa Łapa [KW], Pies. [GK]
Księżyce: 124 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego chyba że żart wymaga innych
wysoki, długowłosy oriental, cynamonowy point, białe znaczenia (plamka na czole, palce przednich łap), niebieskie oczy, często ma przy sobie kieszonkowy zegarek z łańcuszkiem
Księżyce: 66 Mistrz: Muchomorowy Bór, Gwiezdny Nurt Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Cicha Noc [*] Ojciec: Danieli Trop Partner: zmył się [*] Trwałe urazy: Wszyscy bliscy jej umierają.
Pomimo wzrostu sięgającego tylko trochę niżej od przeciętnego terminatora, proporcje ciała Gałązki sprawiają, że dalej da się ją pomylić z młodszym kociakiem. Tę część wzrostu, której brakuje jej do średniej, otrzymała bowiem w szerokości ciała, w wyniku czego od budowy kluski dzieli ją niewiele. Wciąż długa i wciąż rozczochrana, miękka sierść tylko pogłębia ten efekt, a także wyczerpane westchnienia Cichej Nocy, która już prawie poddała się w swoich zmaganiach z futrem córki.
Ta bura, klasycznie pręgowana sierść jest pokryta białymi znaczeniami na krótkim pyszczku, gdzie są usadowione bursztynowe oczy kotki, a wyżej - jej przyklapnięte uszy. Plamy bieli znajdują się także na szyi - skąd sięgają blisko karku, ale też do piersi, a następnie brzucha. Dalej biel występuje na całych przednich łapach, jak i na połowie tylnych kończyn.
Jeśli ktoś kiedyś stwierdził, że koty powinno się widzieć, nie słyszeć, to prawdopodobnie Gałązka bardzo dobrze spełnia te wymagania. Jej dawne wycofanie i małomówność nie wynikały wcale z kocięcej nieśmiałości, a braku potrzeby wysuwania się do przodu, i z wiekiem nie zmieniły się szczególnie. Zwiększyła się jedynie ciekawość świata. Kotka odkryła przez to, że komunikacja i kontakty ze społeczeństwem klanowym są kluczowe do zdobywania wiedzy i nie upiera się, by temu zaprzeczać, ale stara się minimalizować ilość używanych słów, gdy ma taką możliwość. Bardzo chętnie przebywa tam, gdzie może obserwować - czy to owady, czy to koty robiące coś równie interesującego, co budzącego jej pełen politowania śmiech. Chyba, że robi się zbyt hałaśliwie lub intensywnie dla jej innych zmysłów. Wtedy chęć wycofania się konkuruje z zaciekawieniem w wyrównanej walce.
Choć jej podejście do zasad jest dość elastyczne - w większości przypadków nie ma powodów, by próbować z nimi walczyć, ale podążanie za tymi regułami, których nie rozumie w pełni, wynika raczej z wygody i niechęci do konsekwencji - to nie można zaprzeczyć, że ma serce na właściwym miejscu. Jej troska o bliskich, choć subtelna, jest widoczna i stała. Lubi mieć świadomość, czy z każdym z ważnych dla niej kotów jest wszystko w porządku, a jeśli coś dzieje się nie w porządku, będzie czynić kroki ku zmianie tego stanu. Wobec kogoś bardziej obcego może być odpowiednio bardziej obojętna, ale i w przypadku takich kotów może zechcieć upewnić się, czy na pewno nie warto poinformować ich, że powinni coś ze sobą zrobić. Choć pewnie zaangażuje się nieco mniej.
(+1 w Zmysłach w porównaniu do ostatniego awansu ze względu na ukończenie treningu medycznego)
stare: lvl: 4 | S: 14 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 14 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 475/300
nowe: lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 15 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 175/400
Link do poprzedniego awansu: https://artemida.webd.pl/thread-4161-pos...#pid495699
I teraz medyczny, po normalnym awansie:
stare: MedLvl: 5 | Zm: 15 | MED.EXP: 2065/700
kolejne: MedLvl: 6 | Zm: 16 | MED.EXP: 1365/900
nowe: MedLvl: 7 | Zm: 17 | MED.EXP: 465/1100
Link do poprzedniego awansu: https://artemida.webd.pl/thread-4161-pos...#pid524189
Expy mam w KP! + niniejszym oświadczam, że biorę odpowiedzialność za wszelkie zgubione expy i nie będę się o nie upominać przy następnym awansie, podpisane: Źbło
Księżyce: 56 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 56 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Stare statystyki: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 205/200 Nowe statystyki: lvl: 4 | S: 12 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 5/300 Link do poprzedniego awansu: nie ma bo to pierwszy awans Baśki
approved
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę