Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.
To typ który nigdy nie mówi niczego wprost. Jest tajemniczy, małomówny, stoicko spokojny i cierpliwy. Nie ma sposobu rozszyfrowania go, a tym bardziej wyciągnięcia z niego jakiejkolwiek informacji.
Jeżeli nie będzie Cię na forum dłużej niż 3 dni, poinformuj nas o tym:
Kod:
[b]Konta:[/b]
[b]Termin:[/b]
[b]Fabularne przyczyny nieobecności:[/b]
Należy pamiętać, że tylko zgłoszona tutaj nieobecność chroni twoją postać przed postępem choroby lub oddaniem do adopcji.
Przypominamy, że w profilu należy wypisać pełne imiona wszystkich swoich aktualnych multikont.
Jeżeli wolisz uniknąć potencjalnych nieporozumień na fabule, wynikających z nieobecności gracza na forum (powyżej dwóch tygodni lub na czas nieokreślony), możesz podać przyczynę nieobecności postaci w życiu Klanu w punkcie „fabularne przyczyny nieobecności”. Ta rubryczka nie jest obowiązkowa, ale zachęcamy do jej wypełnienia.
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
Kozia Gwiazda, Śnieżyca, Napoleon
Ograniczona aktywność na czas nieokreślony
Przepraszam za brak postów, ale ostatnio przez upały nie mam absolutnie energii żeby się za cokolwiek wziąć, a przez pracę średnio mam też czas dla siebie
Postaram się w weekendy coś ogarnąć
Mała mądrala. Tak jakby kocięta nie były wystarczająco ciekawskie z natury, ona wyciąga to na nowy poziom. Obserwuje uważnie wszystko wokół siebie, zafascynowana światem, klanami, kotami, a nawet mrówką która niesie liść przy wejściu do kociarni. Dorosłym kotom ciężko odgonić się od jej ciągłych pytań i przemyśleń. Różanka bardzo chce zaimponować innym, przede wszystkim swoim rodzicom, do których jest bardzo przywiązana.
Rosomak [martwi], Zroszona Pajęczyna [mgbg]
Pod koniec przyszłego miesiąca będę miał operację i podejrzewam, że do tego czasu będę mało aktywny. Nie wykluczone, że od czasu samej operacji będę całkiem nieobecny przez pewien czas.
Będę starał się odpisywać w sesjach gdy tylko dam radę, ale nie będzie to zbyt częste za co bardzo przepraszam :(
Gdyby ktoś chciał zakończyć sesję ze mną, proszę pisać! Nie obrażę się!
Trzymajcie się kotki :D
szczupła, przeciętnego wzrostu, długie łapy | krótkowłosa | szylkret czarno-rudy z bielą na pyszczku, klatce piersiowej, brzuchu i łapkach, oczy żółte
śmiała, odważna, dużo gada, mało taktowna, mówi co myśli, często się rozprasza, nierozsądna, niezdarna, ufna, ma niemądre pomysły, uparta, pogodna
Myszka [KG], Śnieżna Łapa. [KR]
Konta: Turzycowa Łapa, Myszka, Zaspa Termin: 25-27 września całkowita nieobecność, od 3 września do powiedzmy, 10 października zmniejszona aktywność
Zgłaszam na wszelki wypadek, wrzesień to dla mnie powrót do pracy i układanie grafiku na nowo; muszę się z powrotem przyzwyczaić do 6-dniowego tygodnia pracy .-. Posty ode mnie najpewniej będą wpadały w niedziele, pojedyncze w tygodniu
W wyprawie, ceremoniach i treningu (treningach jak już Zaspa i Myszka się doczekają) będę odpisywać priorytetowo ♥
Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
Nadal jest strasznie uparta, a teraz wręcz się w tym pogorszyła - tylko ona ma rację. A jeśli jej nie ma, to spójrz zdanie wcześniej. Potrafi się kłócić godzinami, byle wyszło na jej. Nie przyzna się, że faktycznie, nie miała w czymś racji, tylko będzie próbowała w jakikolwiek sposób pokazać, że jej racje, to faktyczne racje. Jeśli kiedykolwiek palnęła, że coś zrobi - to możesz być pewien, że to zrobi, nieważne co. Nie wierzysz? Potrzymaj jej piwo. Łatwo zyskać jej sympatię, owszem, ale równie łatwo ją stracić, zależnie od tego jak prowadzi się rozmowę, i co najważniejsze - gdy podważy się jej zdanie - to kaplica. Jest bardzo ambitna, chciałaby być w przyszłości kimś wielkim. Znanym, świetnym wojownikiem, najlepszym na świecie łowcą, przywódcą, zastępcą, nawet mogłaby być medykiem, byle się jakoś wyróżniać. Albowiem chciałaby ona być kimś wyjątkowym. Kimś innym niż wszyscy. Uwielbia wściubiać nosa w życie innych. Nie ma dla niej tematów tabu, czy prywatnych. Jest ciekawskim typem - oprócz wtrącania się we wszystko, co może, zadaje również tysiąc pytań na sekundę. Musi wszak wiedzieć wszystko! Jednak, nie jest uważnym słuchaczem; nudzi ją, gdy ktoś cały czas nawija i nawija. To ona woli robić za nawijacza!
Zmniejszona aktywność do 13.09, gdzie mogą się u mnie pojawiać posty, ale w sumie nie wiem, bo mam maraton pracy do urlopu, a od
14-30.09 kompletna nb, może z przerwą 28, ale zobaczę czy będę żyć po tym wyjeździe, bo właśnie wyjeżdżam na urlop i gwarantuję, że nie będzie żadnego posta, nigdzie, więc można uznać, że postaci trochę chorują, czy coś, bo przyszła jesień i ich poskładało, mhm
Od zawsze wiadome było, że z Sosnowego Ogona nie będzie nic małego. Kocur jest szczupły, z delikatnie zarysowanymi mięśniami na ciele. Ma długie, smukłe łapy na których czasem chodzi nieuważnie, wpadając przy tym na mniejsze koty. Z łatwością można powiedzieć, że jest jednym z najwyższych kotów z Czterech Klanów. Jego futro jest burej barwy, na której rysują się ciemniejsze, tygrysie pręgi. Zaś jego pyszczek i opuszki przednich łap są barwy białej, nie skażonej żadnym innym kolorem. Co jeszcze znajduje się na jego mordce? Bystre, złote ślepia patrzące na każdego z uprzejmością oraz nigdy nie schodzący z jego pyszczka uśmiech.
Kocur o krótkim, czarnym futrze i chabrowych oczach. Jest średniej wielkości. Ciężko stwierdzić czemu, ale przypomina nieco z wyglądu ptaka. Ma charakterystyczną chrypkę i wypowiada się w osobliwy, świszczący sposób.
Pozytywnie nastawiony do życia. Dużo czasu spędza nad myśleniem i analizowaniem środowiska. Lubi być uznawany za starszego, niż jest i swoim zachowaniem stara się upodobnić do dorosłego.
kolega leci na przerwę. Trzy postacie to jednak za dużo XDDD a nie chcę go porzucać. Aktualnie mam intensywny okres w życiu i mam nadzieję że jak wszystko się uspokoi to znajdę na niego czas!!!
Fabularne przyczyny nieobecności: zawirował się mocno w obowiązkach i robi więcej patroli, niż powinien
Księżyce: 51 Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał) Płeć: Afab, płeć w płynie Matka: Śnieżny Płatek(npc) Ojciec: ? Partner: ? Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Księżyce: 51 Mistrz: Najjaśniejsza z gwiazd (Nocny Szkwał) Płeć: Afab, płeć w płynie Matka: Śnieżny Płatek(npc) Ojciec: ? Partner: ? Trwałe urazy: mother and father issues
Drobna blizna z tyłu głowy
Wysoka, długa, ciężka, kwadratowa budowa | Długowłosy, Niebieski srebrny cętkowany szylkret | Biel na palcach, brzuchu, kryzie, podbrudku i gwiazdce na czole |
Niebieskie oczy.
Bryza nie jest spokojna.
Choć jej imię wskazywałoby kota z gracją, opanowanego...
Bryzie naszej trafniejsze byłoby imię Sztorm - bo jak sztorm, trzyma w sobie emocje, uczucia, żale, by w drugiej sekundzie wybuchnąć i ryknąć. Wystarczy iskra.
Podczas pobytu w medycznej jamie, Bryza nauczyła się cierpliwości...Poniekąd. Bywa rozpieszczona, do umiarkowanego stopnia. Bywa głośna, jeśli chodzi o jej komfort.
Księżyce: 7 Płeć: kocur Matka: Traszkowy Grzbiet, Truflowa Łapa, Wielka Słona Woda?? Ojciec: Bonawentura Trwałe urazy: daje iskrze swoim imieniem :(
czekoladowy | krótkowłosy | niebieskie oczy | brak pręgowania | średniego wzrostu | nieco potargane futerko
trochę nieobecny ale spoko ziomek, tylko uparty
James [S], Bagnista Łapa [KW], Ogień [KW], Mustang [S]
michael, mewia łapa, wąż, james, mustang
potężne z/a na tydzień
nie czuję się dobrze fizycznie i psychicznie, mogę być momentami zupełnie nieaktywny. ważne sesje, treningi i nauki, będę brał jako priorytet w odpisach
shy one 🞄 shy one 🞄 shy one
walking by the wall the SHADOWS will not fall is silently ignored
discouraged by the noise living without choice is a life without a voice
Poród Trzepoczącego Serca zdecydowanie odcisnął na Kiełku piętno. Póki co jest chucherkiem, które zdaje się być samą skórą i kośćmi. Nie jest wysoka, choć do najniższych również nie należy. Jej krótkie, kremowe futro jest zmierzwione i odstaje na wszystkie strony, co minimalnie dodaje jej masy. Widoczne są na nim pręgi we wzorze tygrysim. Dodatkowo na łapach Kiełka pojawia się trochę bieli w postaci krótkich skarpetek sięgających do jej nadgarstków. Obecnie szaro-niebieskie oczy kotki niedługo wybarwią się na jasny odcień zieleni.
Patrząc na zachowanie Kiełka, nikt by się raczej nie domyślił, w jakich okolicznościach się urodziła – w końcu tryska energią na prawo i lewo. Nie boi się poznawać otaczającego ją świata, a co za tym idzie – pyta o wszystko, co tylko jej przyjdzie do głowy, nie zastanawiając się nad tym, czy wypada. Wynika to z jej tendencji do najpierw robienia, a potem myślenia. Lubi się popisywać i rywalizować… Choć na ten moment nie radzi sobie zbyt dobrze z porażkami. Nierzadko frustruje się, gdy nie może zrobić czegoś sama, ponieważ chciałaby być jak jej mama – samodzielna, od nikogo niezależna. Mimo wszystko jest to kocię przyjazne, chętne do poznawania innych kotów.
Jagnięca Łapa, Czereśniowa Łapa [zaginieni]
konta: kiełek termin: 27 września
źle się czuję:( pewnie wpadną jakieś posty, ale zgłaszam w razie czego
Chyba każdy zauważył, że nie jestem w peaku aktywności, ale wolę to zaznaczyć tak oficjalnie, żeby nie było niesnasek. Na jakiś czas potrzebuję takiego z/a oficjalnego, bo chcę pisać postaciami i wchodzę w odpisy, ale jak mam je napisać, to czuję taki ciężar i pustkę i wychodzę </3 nb nie, bo pisać będę, tylko i need time. Można wygaszać ze mną sesje btw To dotyczy też treningów przepraszam, na nie nie mam sił tak naprawdę w największym stopniu
Księżyce: 74 Mistrz: Szafirkowy Pyłek Płeć: kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Trwałe urazy: oderwane ¾ lewego ucha; blizna po pazurach na brzuchu
Duży, długowłosy, czarny dymny. Żółte oczy.
Jak wiele kociaków, Skała jest energiczny i chętny do zabawy, w szczególności wszelkich sparingów i przepychanek. Jest również całkiem odważny i śmiały, a nawet gdyby się czegoś przestraszył, starałby się tego, jak i każdej innej słabości, nie okazywać publicznie. Poza tym lubi też wszelkiego rodzaju rywalizację, w szczególności, jeśli to on w niej wygrywa. Zwykle działa bez zastanowienia, a mówienie zbyt długo wydaje się mu być stratą czasu, po co to robić, skoro łatwiej i szybciej można wszystko załatwić pojedynkiem? Chociaż gdyby już udało się go zmusić do pomyślenia przez chwilę, okazałoby się, że nie jest jedynie górą mięśni bez jakichkolwiek komórek mózgowych, ale póki nie jest to konieczne, woli inne rozwiązania od korzystania z nich zbyt często.
I mogłoby się wydawać, że każdemu trudno będzie utrzymać go w miejscu i przekazać jakiekolwiek nauki, to w obecności rodziców, szczególności ojca, trochę się uspokaja i chłonie każde jego słowo, żeby w przyszłości móc być dokładnie jak on. Chce przecież również w przyszłości zostać równie potężnym wojownikiem, dla całego swojego klanu, a tym bardziej rodziny.
when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,satanic andchained up, and until the end, that's how it'll be