Logo Artemidy
Wyprawa Krwawnikowego Liścia i Falującej Łapy
#1
Nadszedł ten dzień – po długo trwających powtórkach wreszcie zdecydował, że nadszedł czas na podróż do Szepczącej Sadzawki. Fala był gotowy. Medyka rozpierała duma – wreszcie spod jego skrzydeł miał wyjść medyk klanu Wichru. Uprzedził go dzień wcześniej, że wyruszą następnego dnia o świcie; z początku myślał, czy nie zrobić mu niespodzianki, ale to nie było w jego stylu. Wypadało, żeby kocur przygotował się psychicznie na tę podróż. Wspomniał o tym również przywódczyni i Niezapominajce, żeby miała na oku lecznicę. Przez jego głowę przeleciała myśl, czy z Niezapominajką to również on ruszy po nowe imię? Szanse na to stopniowo malały.
Usiadł nieco wcześniej przed wejściem do lecznicy i czekał na terminatora. To były jego ostatnie chwile jako terminator. Już wkrótce miał rozpocząć nową ścieżkę.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Kiedy Fala dowiedział się od Krwawnikowego Liścia, że następnego dnia wyruszą na wyprawę do Szepczącej Sadzawki, kocur ledwo mógł w ogóle spać z ekscytacji. Jakby był młodszy to pewnie by go przez całą noc nosiło po ścianach, ale teraz to chociaż przedrzemał chwilę, żeby mieć siły na dłuższą wyprawę jaka ich czekała.
Wichrowy medyk długo nie musiał czekać na swojego jeszcze terminatora, bo ten zjawił się praktycznie od razu, widać po nim było niecierpliwość i podekscytowanie, nie dało się zwyczajnie tego ukryć.
-Witaj, Krwawnikowy Liściu. Idziemy? -zapytał z szerokim uśmiechem.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
– Idziemy – odpowiedział z uśmiechem.
Mieli to szczęście, że Klan Wichru w gruncie rzeczy był Szepczącej Sadzawki najbliżej. Nie musieli martwić się o to, że patrol innego klanu mógłby ich nie przepuścić – choć jak najbardziej powinien – a po prostu iść przed siebie, przez Kolczaste Krzewy i Bylicowe Łąki do granicy. Wiedział, że Fala był bardzo podekscytowany, ale skłamałby mówiąc, że on nie był w równym stopniu. Rudy kocur miał zostać właśnie jego pierwszym, oficjalnym następcą. Była to niezwykła rzecz.
– Jak się czujesz? Gdybyś chciał się czegoś dowiedzieć, to śmiało. Przed nami długa drroga. Mam nadzieję, że zjadłeś duże śniadanie? – spytał z troską. Szli powoli, na tyle na ile wiek mu pozwalał.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
-Powiem szczerze, że nie mogę się doczekać, gdybym mógł to bym chyba wręcz pobiegł stąd aż do Szepczącej Sadzawki -przyznał się w czasie podążania za wichrowym medykiem, bo nie miał czego tak naprawdę udawać i ukrywać. Tego chciał od bardzo dawna i jak widać w końcu sobie na to zapracował- Jak w ogóle wygląda Szepcząca Sadzawka? -chyba miał prawo zadać takie pytanie, nie? W końcu nigdy do tej pory tam nie był- I czy ja powinienem zrobić coś specjalnego kiedy tam już dojdziemy, Krwawnikowy Liściu? -dopytał jeszcze, bo skoro mieli przed sobą długą drogę to nie znaczy, że musiała być ona wypełniona ciszą, w tym momencie w ogóle u Fali to by było raczej trudno w ogóle zachować milczenie, tak był podekscytowany, że w końcu dostanie medyczne imię oraz rangę. Ciekawe jakie dostanie. Normalnie biało-rudy aż poczuł się w tym momencie jak kocię, ale tego nie zamierzał w tym momencie zdradzać.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
Pogoda, dzięki wczesnej porze, była znośna. Świt rozdawał właśnie ostatnie z nocnych podmuchów chłodnego powietrza. Była to jednak kwestia czasu, dopóki słońce nie zacznie wspinać się ku górze. Póki co jednak wichrzacy mogli cieszyć się ulgowym traktowaniem. Kolczaste Krzewy dawały im dodatkową ochronę przed nieuchronnie zbliżającym się skwarem. Co jednak będzie, gdy znajdą się na Bylicowych Łąkach, gdzie brakuje osłony? Albo na Grzmiącej Ścieżce, gdzie jedyną przeszkodą nie będą pędzące potwory, a sama nagrzana powierzchnia?

Krwawnik: lvl: 6 | S: 13(9) | Zr: 15(10) | Sz: 10(7) | Zm: 25(17) | HP: 90 | W: 60 |
*Statystyki obniżone o 1/3 ze względu na wiek

Fala: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 6 | Zm: 12 | HP: 75 | W: 55 |
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
– Szepcząca Sadzawka, och, to piękne miejsce – zaczął medyk z rozmarzeniem w głosie. Był w niej nie raz i za każdym razem robiła na nim takie samo wrażenie – i dzięki temu mógł o niej opowiadać, i opowiadać, był więc szczęśliwy, że padło takie pytanie. – Jest to zagajnik. Drzewa otaczają sadzawkę, tworząc magiczne połączenie. Woda w niej jest krrystalicznie czysta, zupełnie odbiegająca poziomem od Czarrnego Ogona. Natomiast klimat, jaki w niej panuje, to coś niesamowitego. Emanuje od niej spokój, ciepło, od rrazu widać, że Gwiezdni czuwają i jest tam bezpiecznie. Bo widzisz, nie wiem czy wiesz, ale gdy już tam dotrzemy, będziemy musieli napić się z niej wody, którra ułoży nas do snu i poprrowadzi na spotkanie z Gwiezdnym Klanem – dodał, odpowiadając tym samym na drugie pytanie. – Zastanawiasz się pewnie, jak to… spotkanie… będzie wyglądać?
Wędrówka była jak na razie w porządku. Temperatura była dobra, krzewy ochraniały ich przed słońcem. Również przeszło mu przez myśl, że ma nadzieję, że schody nie zaczną się na Bylicowych Łąkach, gdzie nie było się za czym schować. Cóż, będą musieli to przełknąć, kocur nie zamierzał zaprzestawać wędrówki do Grzmiącej Ścieżki.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
Fala słuchał uważnie, niezmiernie zainteresowany słowami swojego mentora, zwłaszcza gdy ten zaczął tak bardzo zachwycać się samym wręcz wyobrażeniem Szepczącej Sadzawki, bo no przecież jeszcze czekało ich trochę drogi, ale miło było posłuchać, i przynajmniej biało-rudy dowiedział się co potem będzie.
-Sama woda ułoży nas do snu? -zapytał z zaciekawieniem, o takiej wodzie jeszcze chyba nie dane mu było usłyszeć- A to spotkanie, tak, ciekawi mnie, bo jeśli woda nas ułoży do snu, to pewnie będzie to w jakiejś formie sen? I w sumie to czy ten sen będzie jakoś konkretnie wyglądał? Ty też tam będziesz? Tylko ja? -zaczął zadawać więcej pytań, w swoim podekscytowaniu nawet nie zwracając uwagi na temperaturę otoczenia, w tym momencie, skoro nie była aż taka nieznośna, umysł Fali skupiał się całkowicie na tym co go czeka, a nie na niej.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#8
Miejmy nadzieję, że sama myśl o Szepczącej Sadzawce będzie skłonna ochłodzić dwójkę podróżnych, gdyż Bylicowe Łąki, zgodnie z przewidywaniami powitały kocury słońcem. Ale i nie tylko. Podczas tych beztroskich, dalekosiężnych rozmów, wprost spod łap medyka i jego podopiecznego, wyskoczyła armia. Około siedem pasikoników, wystraszona nagłym ruchem wyskoczyła wśród traw, odskakując we wszystkie strony świata. Dwa z nich znalazły się na puszystej piersi Fali, a jeden z większych wskoczył wprost na pysk starszego z kocurów. Było to zdecydowanie... ciekawe doświadczenie. Ktoś z boku miałby niezły ubaw, to było pewne.

Krwawnik: lvl: 6 | S: 13(9) | Zr: 15(10) | Sz: 10(7) | Zm: 25(17) | HP: 90 | W: 60 |
*Statystyki obniżone o 1/3 ze względu na wiek

Fala: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 6 | Zm: 12 | HP: 75 | W: 55 |
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#9
– Dokładnie – potwierdził. – Będziemy tam oboje – w końcu to ja muszę cię mianować, hm? – Poruszył w rozbawieniu wąsami. – Jestem ciekawy, kto nas przywita... – Zmrużył dwukolorowe oczy w zamyśleniu. Czy to będzie jakiś dawny medyk? Oby nie była to Lśniąca Sadzawka. A może ktoś z rodziny Falującej Łapy? Była to z pewnością najbardziej prawdopodobna opcja, choć, nie zabijcie go, ale nie miał pojęcia, czy ktokolwiek z nich był już w Gwiezdnym Klanie – im starszy się stawał, tym mniejsze miał obeznanie, a niektóre rzeczy to już w ogóle umykały mu z głowy. – Bo widzisz, będzie tam wiele Gwiezdnych, jednak to jeden z nich, hm, poprrowadzi tę cerremonię, nim przejdę do twojego mianowania.
Otrzepał głowę, kiedy jeden z pasikoników znalazł się na jego pysku. Zaśmiał się.
– Co to miało być? – spytał ze śmiechem, nawet nie licząc na odpowiedź. Przypomniała mu się sytuacja z motylkiem, który towarzyszył mu podczas zbierania ziół. W każdym razie, cóż, miał nadzieję, że Grzmiąca Ścieżka była już tuż-tuż.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#10
-O? A masz jakieś imię w ogóle przygotowane dla mnie? Czy może na szybko będziesz wymyślał, Krwawnikowy Liścu? -zapytał- Albo nie! Nie, nie mów mi! Chcę, żeby to była niespodzianka! -zawrócił jednak ze swojej ciekawskiej drogi. Chciał się dowiedzieć już na miejscu jednak, nie teraz. Bo tak to przynajmniej był jakiś stopień ekscytacji dla niego, że nie wie jeszcze jakie imię go czeka i w ogóle, tak dodatkowo, do tej ceremonii we śnie, z Gwiezdnymi dookoła. To dopiero musiało być przeżycie- W sumie to czemu skoro ty będziesz mnie mianował, to Gwiezdny będzie prowadził ceremonię? Czemu nie ty całą? -zapytał z ciekawości, a potem przystanął na chwilę z zaskoczenia, kiedy dwa pasikoniki wskoczyły mu w futro. Przez chwilę stał tak zamurowany, a potem śmiejąc się donośnie zrzucił z siebie delikatnie małe stworzonka, zanim ruszył dalej za swoim mistrzem- No, takiego czegoś to się nie spodziewałem.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#11
Armia tak szybko jak się pojawiła, tak szybko też zniknęła w trawiastych odmętach. Na szczęście w tej potyczce nie ucierpiała żadna ze stron, jest co świętować. Pasikoniki wrócą do swoich rodzin, a nasza wesoła kompania mogła przybliżyć się do jej celu. Było cicho, gdy dotarli do Grzmiącej Ścieżki, ale czy to znaczy, że nie muszą zachować ostrożności?

Krwawnik: lvl: 6 | S: 13(9) | Zr: 15(10) | Sz: 10(7) | Zm: 25(17) | HP: 90 | W: 60 |
*Statystyki obniżone o 1/3 ze względu na wiek

Fala: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 6 | Zm: 12 | HP: 75 | W: 55 |
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#12
Miał już odpowiadać, że owszem, miał dla niego wybrane imię, ale Falująca Łapa odpowiedział sobie sam i słusznie – Krwawnikowy Liść również wolał zostawić to jako niespodziankę. Pokiwał więc jedynie głową, że nie puści pary z ust.
– Hm, być może okrreślenie tego „prrowadzeniem” to stwierrdzenie trochę na wyrrost, chodzi bardziej o wprrowadzenie do niej. Bo tak, to ja cię mianuję. – A po rozmowie z Roziskrzoną Gwiazdą nadal nie wiedział, co zrobić. Ale miał jeszcze trochę czasu na zastanowienie.
W końcu dotarli do Grzmiącej Ścieżki i medyk odruchowo się rozejrzał.
– Na mój znak biegniemy, dobrze? – Być może nie był już pierwszej młodości, aczkolwiek zmysły wciąż działały, i wolał wziąć to na siebie, bo nie był to pierwszy raz, gdy przekraczał ulicę. A Fala, cóż, raczej nie miał jeszcze tej przyjemności. Rozejrzał się dokładnie parę razy w obie strony, a gdy był pewny, że nic nie nadjeżdża, zawołał: – Rruszajmy! – I tak też zrobił.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#13
Falująca Łapa już miał zadawać kolejne pytania na temat tej całej ceremonii, bo był zwyczajnie zbyt podekscytowany, żeby siedzieć z paszczą zamkniętą na kłódkę, ale no... doszli do Grzmiącej Ścieżki i instrukcje mistrza same zamknęły mu pysk. Biało-rudy rozejrzał się odruchowo, ale Potworów nigdzie nie było w pobliżu, a przynajmniej na razie żadnego nie widział, ani nie słyszał, i oby tak pozostało do czasu aż przebiegną.
-Okej -potwierdził, kiwając przy okazji głową na znak, że rozumie, a potem czekał na znak medyka. Czekał i czekał, a potem usłyszał. Krwawnikowy Liść wykrzyczał "ruszajmy!" i pobiegł przed siebie jak najszybciej tylko mógł, więc Fala poleciał za nim, biegnąc śladami białego medyka, kierując się za nim na drugą stronę Grzmiącej Ścieżki.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#14
Czy coś jednak przejedzie:
1d6 (1,4 - jedzie, reszta - nie jedzie)
wypada 4

Co jedzie:
1d3
1 - babcia na rowerze
2 - normalny kierowca
3 - adaś co dopiero prawo jazdy odebrał
wypada 2

Czy wyminie:
1d6+szybkość vs 1d4+szybkość auta (Sz: 6)
Krwawnik: 13
Fala: 10
Samochód: 8

I ruszyli na znak starszego z nich. Jak się można było spodziewać powierzchnia była gorąca. Uczucie skwaru pod łapami nie należało do najprzyjemniejszych, to było pewne.
Gdy byli gdzieś w połowie dało się słyszeć warkot zbliżającego się potwora. Czyżby zmysły Krwawnika go zawiodły, a może była to zwyczajnie zdradziecka natura Grzmiącej Ścieżki? Nie było to w tej chwili istotne, bowiem kocury miały dużo szczęścia. W pewnym momencie rozległ się świst, podróżnicy mogli poczuć męczący, głośny pisk szumiący im w uszach, a ziemia pod ich łapami zaczęła drżeć złowrogo.
Lśniący czerwienią potwór zatrzymał się w pewnej odległości od nich, co dało im szansę na bezpieczne przeprawieniu się na drugą stronę. O ile nie zrobili tego wcześniej pchani adrenaliną i strachem. Dwunożny, który kierował pojazdem wychylił się zza okna, chcąc zobaczyć czy udało mu się zapobiec makabrycznej sytuacji, po czym odjechał, jeszcze wolniej niż tutaj przyjechał.

Krwawnik: lvl: 6 | S: 13(9) | Zr: 15(10) | Sz: 10(7) | Zm: 25(17) | HP: 90 | W: 60-5=55/60 |
*Statystyki obniżone o 1/3 ze względu na wiek
•po zakończeniu wyprawy - ranki i pieczenie na opuszkach łap

Fala: lvl: 4 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 6 | Zm: 12 | HP: 75 | W: 55-5=50/55 |
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#15
Pierwszy raz w życiu miał z czymś takim do czynienia – poprzednie przekraczanie ulicy było, cóż… dostarczało mniej ekstremalnych wrażeń, co zdecydowanie było na plus. Dzisiaj za to chyba życie przeleciało mu przed oczami. W głowie od razu zrodziła mu się myśl, że może jednak nie powinien on decydować kiedy ją przekroczyć. Z drugiej strony? Grzmiąca Ścieżka była takim miejscem, że wszystko mogło zmienić się w uderzenie serca. Potwory pojawiały się znikąd. A oni mimo wszystko dotarli na drugą stronę bezpiecznie. Choć czuł, że pobolewały go łapy.
Kiedy znaleźli się po drugiej stronie, jedynie wziął głęboki oddech. Nawet nie wiedział co powiedzieć. Dobrze że mieli do czynienia z mniej agresywnym potworem, który się zatrzymał.
– Dalszej drrodze nie powinny towarzyszyć żadne niespodzianki… – mruknął jedynie kierując się w stronę Borsuczych Pagórków.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości