Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Wszystkie te środki ostrożności sprawiły, że ptak nie zorientował się o obecności Pająk, aż nie znalazło się na jego grzbiecie. Perspektywy gawrona na życie zmieniły się diametralnie, nie zamierzał jednak poddać się bez walki. Czarne skrzydła poszły w ruch, a zanim terminatorka zdążyła zadać decydujący cios, zdołał jakoś wykręcić szyję i stuknąć ją dziobem w łapę. Bah! Żadna krzywda jej się przez to nie stała, ale kontratak był pewnie zaskoczeniem. Czy skutecznym? Czy Pająk jednak wytrzyma rodeo?
Ze swojego miejsca na szczycie pagórka Warchlak również zauważyła gawrona – co prawda jako niewiele więcej, niż czarną plamę, ale to wystarczyło jej, żeby domyślić się gatunku. Ściągnęła brwi w skupieniu. Niekoniecznie była to zwierzyna, której życzyłaby sobie na pierwszym treningu. Gawrony były spore, czasem niebezpieczne i nie zdziwiłaby się, gdyby Pająk w ogóle nie spróbowało go zaatakować – ale najwyraźniej nawet się nie zawahało. Spięła mięśnie, uważnie obserwując akcję, gotowa zbiec tam, gdyby miała eskalować w niedobrym kierunku. Na razie niemo kibicowała.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Udało się nu wskoczyć na ptaka, który nie zorientował się o jego obecności, jednak uśmiercenie go okazało się nie być takie łatwe. Zanim szylkretka wbiła zęby w kark ptaszyska, to niespodziewanie uderzyło ja masywnym dziobem w łapę. Pająk z świstem wciągnęło powietrze z bólu, ale jeszcze się nie poddawało. Umocniło chwyt na grzbiecie ptaka, i szybko sięgnęło w dół pyskiem, chcąc zagryźć zwierzę zanim te zdoła wykonać kolejny ruch.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Gawron szarpał się mocno. Przez chwilę naprawdę nie było łatwo, ale wreszcie udało się nu zyskać korzystniejszą pozycję. Kły dosięgły celu w ugryzieniu nie najbardziej wprawnym, jednak wystarczającym, żeby złamać kości. Walka dobiegła końca. Ptak znieruchomiał pod Pajęczymi łapami jako pierwsza samodzielnie złapana piszczka.
I widząc to z daleka, Dziki Czart się uśmiechnęła.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Ptak szarpał się mocno, i kot przez chwilę nie miał pewności czy aby na pewno uda mu się pokonać gawrona
W końcu jednak kły orientalki zatopiły się w karku ptaka, a samo Pająk odetchnęło z ulgą, czując jak ten nieruchomieje w jeno szczękach. Machnęło delikatnie ogonem, zadowolone z siebie po czym poszło zakopać ptaka pod najbliższym krzewem. Następnie ruszyło na poszukiwanie kolejnej zdobyczy.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Po szarpaninie i chwili kopania wreszcie można było odetchnąć. Deszcz zelżał nieco, ale nadal siąpił, chłodząc rozgrzaną orientalkę. Przez dłuższą chwilę nic nie wskazywało na obecność zwierzyny; musiało przejść spory kawałek, zanim jeno uwagę zwróciło poruszenie traw. To drobna mysz szukała pożywienia w kłębach suchszych źdźbeł dolnej warstwy trawy.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Nie dość, że udało się upolować pokaźną zdobycz, to jeszcze deszcz uspokoił się nieco, pozostawiając delikatne siąpienie. Pająk otrząsnęło się lekko, i ruszyło dalej, zatrzymując się gdy do jeno dużych uszu - a szczególnie lewego, dotarł szelest w wysokiej trawie, a ono zauważyło kołyszące się źdźbła. Dokładniejsze przyjrzenie się poskutkowalo wnioskiem - mysz. Pająk opadło do pozycji łowieckiej, przenosząc ciężar ciała na tylne łapy, po czym ruszyło powoli w stronę ofiary. Gdy było już wystarczająco blisko, skoczyło chcąc zagryźć zwierzę ukąszeniem w kark.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Skoczyło. Przy ładowaniu jeno łapy trafiły na coś miękkiego... nadal ukrytego pod warstwą zwiędłej trawy. Okazało się to przydatne o tyle, że naprężone pod naciskiem źdźbła utrudniły myszy ucieczkę, ale jednocześnie sprawiło, że ostateczny cios Pająk musiała zadać nieco na oślep – i kiedy podniosła głowę, parę suchych trawek zostało jej między zębami. Najważniejsze, że zdobycz też.
Właściwie to spodziewała się, że terminatorka wróci do niej z pierwszą złapaną piszczką; uniosła brwi, widząc, jak zamiast tego zakopuje ptaka i wyrusza szukać dalej. Ale czy miałaby no zatrzymywać? Gdzieżby tam. Była raczej pod wrażeniem, tym większym, kiedy i druga próba zakończyła się powodzeniem (a przynajmniej tak jej się zdawało z wysokości jej punktu obserwacyjnego). Przyjemnie było myśleć, że to zasługa jej ćwiczeń... chociaż miała przeczucie, że raczej talentu. Może trzeba było no wypuścić wcześniej, a ona tylko tę lekcję niepotrzebnie przeciągała...?
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Mysz okazała się zaplątać w źdźbła trawy, dlatego też gdy terminatorka w końcu się do niej dostała, poderwała ją z ziemi razem z paroma trawkami w zębach. Odłożyła na chwilę mysz i dyskretnie wypluła źdźbła, po czym podniosła ją i wróciwszy się kawałek zakopała tam gdzie gawrona. Polowanie tak no pochłonęło, że faktycznie nawet nie pomyślało o tym, by zaraz po upolowaniu gawrona wrócić do mistrzyni. O czym zorientowało się teraz. Ile zwierzyny właściwie miało upolować? Nie przypominała sobie by padła jakąś konkretną liczba. Po chwili namysłu postanowiła, że spróbuję złapać coś jeszcze, jeszcze jedną sztukę i wróci do mistrzyni.
Ruszyła więc naprzód, wciąż wypatrując.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Kolejna tura poszukiwań. Zwierzęta nie kręciły się po okolicy bez celu, czekając, aż to właśnie wokół nich zacisną się terminatorskie pazury, więc na kolejny ślad ich obecności Pająk musiała trochę poczekać. Ale w końcu... Ledwie wystające spomiędzy źdźbeł szarawe czubeczki nieomylnie wskazywały na zajęczaka. Raczej tego mniejszego – być może żerujący królik miał gdzieś niedaleko swoją norę. Czy dobra passa dopisze nu na tyle, żeby mogło dopaść go, zanim się w niej schowa?
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Po złowieniu myszy dłuższy czas szło nie napotykając niczego. Tym bardziej ucieszyło się, gdy ujrzało wystające z ponad traw końcówki uszu.. królik. To spory łup, i Pająk poczuło determinacje. Opadło do pozycji łowieckiej, po czym zaczęło skradać się do uszaka, pamiętając o wyciszeniu oddechu. Gdy była już blisko, skoczyła chcąc zatopić zęby w jego karku.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Zrobiła wszystko to, co nakazywała teoria, i udało jej się zbliżyć do uszaka niemal na odległość susu. Kiedy jednak postawiła następny krok... Przestraszony czymś – może nawet nie Pająk, a trzaskiem gałązki – królik rzucił się do panicznej ucieczki. Czy uda mu się całkiem umknąć młodemu łowcy?
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Oh. Zanim zdążyło wykonać skok, coś szurnęło cicho i królik rzucił się do ucieczki. Szylkretka jednak nie zamierzała odpuszczać, i ruszyła w pogoń za uszakiem. Jeno długie patykowate łapy może w końcu się na cos przydadzą? Gdy znalazła się na odległość skoku, spróbowała wyskoczyć i złapać królika w szpony.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Królik i kot starli się w wyścigu na śmierć i życie. Cztery pary łap młóciły trawę, ślizgając się na mokrych źdźbłach. I te terminatorki rzeczywiście były dłuższe... Uszak skręcił nagle, odbijając w stronę wlotu do nory, ale Pająk było minimalnie szybsze. Udało nu się wczepić pazurami w króliczy zad. Dwójka przeturlała się jeszcze kawałek po trawie, zanim zwycięstwo stało się ostateczne.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Pościg był intensywny, śliskie źdźbła nie ułatwiały zadania, ale w końcu pazury Pająka zdołały wczepić się w króliczy zad i zwierzę straciło równowagę. Wraz z nim niestety szylkretka, która przekoziołkowała ze zdobyczą parę długości lisa po trawie, ale ostatecznie udało nu się zadać śmiertelne ugryzienie. Puściło zdobycz i sapiąc, odetchnęło, po czym oblizało wargi z krwi. Tyle chyba na razie wystarczy. Wzięło królika i odwróciło się z zamiarem potruchtania do mistrzyni.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Emocjonujący pościg zakończył się sukcesem. Widząc, że Pająk kieruje się w stronę Wyjących Wzgórz, ona również powoli wstała i zaczęła schodzić w dół zbocza, nadal pod wrażeniem tego, co zobaczyła. Była pewna, że jej nie szło na początku tak dobrze. Czy to w ogóle było normalne? Czy Pająk miała jakąś szczególną smykałkę? A może na odwrót – większość terminatorów pokazywała taki poziom, a to z nią w tym wieku było coś nie tak...?
– To było... świetne. – Mało powiedziane, ale trudno jej było w ogóle znaleźć sensowne słowa. – Tak... naprawdę. Widać, że załapałaś. Jestem dumna... – Sam widok terminatora ze zdobyczą sprawiał, że uśmiechała się szeroko. – Chcesz pokazać się w obozie z tym królikiem? Ja przyniosłabym resztę.
Zrobiło dziś wystarczająco wiele, żeby mogli skończyć z czystym sumieniem.
* * *
(czaso przed pogrzebami)
Na łąkach zawitała już Pora Nowych Liści... a ona się pochorowała. Przeziębienie ciepłą i przyjazną życiu porą przysporzyło jej sporo frustracji, co ważniejsze jednak – wyłączyło ją na jakiś czas z życia klanowego, a w tym z treningów. Tymczasem Pająk zdążyło już osiągnąć wiek i kompetencje, przy których mianowanie powinno być raczej bliższą niż dalszą przyszłością i chyba przegryzłaby wszystkie korzenie w Ziołowym Wzgórzu, gdyby miało opóźnić się z tak trywialnego powodu, jak choroba jej dróg oddechowych. Dlatego kiedy tylko ozdrowiała na tyle, żeby nie stanowić już chodzącego zagrożenia biologicznego, bez dalszej zwłoki zaprosiła Pająk na trening. Mniej przygotowujący, a bardziej... podsumowujący.
– Okej. Jak już mówiłam – podjęła, pociągając delikatnie nosem, kiedy znalazły się w okolicach treningowych wzgórz – dzisiaj zrobimy sobie walkę. Nie żeby od ostatniego razu powstały jakieś nowe ruchy do nauki, ale... wiesz, jak jest.
Co dokładnie miała przez to na myśli – samotników na granicach, "powtarzanie matką wiedzy" czy potrzebę skontrolowania jeno umiejętności przed przekazaniem sprawy w łapy Trufli – musiało pozostać przed Pająk nieodsłonięte, bo przesadnie uziemioną przez ostatnie dni Dziki Czart rozpierała energia, niecierpliwie pchająca ją do działania. Przeciągnęła się jeszcze, po czym stanęła na nogach trochę mocniej.
– Najpierw poproszę teorię – zarządziła, odwracając się do Pająk z uśmiechem. Nieco krzywym, bo wiadomo, że to była raczej ta mniej ciekawa część... A jednak potrzebna, być może bardziej, niż terminatorka się w tej chwili spodziewała. Ale to na potem.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz