Logo Artemidy
Trening Sowiej Łapy
#61
Tak raczej niekoniecznie mu wyszedł ten ruch i szybko dostał z łba w szczękę. Poczuł jak mu się zaciskają zęby i nawet przygryzł sobie policzek. Czując własną krew zeskoczył z kocura, mało zgrabnie, ale na cztery nogi. Miał zamiar teraz uskoczyć w bok przed atakiem Wilczej Góry jakikolwiek by to nie był atak, bo chwilowo musiał otrząsnąć się z tego wydarzenia, przede wszystkim oczyszczając swoją buzię z dziwnego posmaku i dając szczęce chwilę na odpoczynek.

Rolling 1d10+2: 7 +2 = 9
LVL 3 0 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#62
Wyszło fenomenalnie. Absolutnie wyśmienicie. Chyba nigdy w swojej sparingowej karierze tak dobrze komuś nie przygrzmocił! Wystarczyło zaatakować swojego pupila, chociaż gdy tak się to ubierze, to nagle nie brzmi tak dobrze…
Niezależnie od tej refleksji, trzeba napierać dalej! Sowia Łapa najwyraźniej rzeczywiście solidnie dostał, bo nagle podjął próbę stworzenia dystansu, cętkowany zamierzał więc się go pozbyć. Dystansu, znaczy się. Skiknął nieco bliżej ciemnego kocura i wykonał zamaszysty cios prawą łapą gdzieś w jego lewy bok.

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#63
I cyk, może nie był to całkowicie w 100% udany unik, ALE Sowiej Łapie udało się uskoczyć przed jakimś silnym atakiem mistrza zdecydowanie. Zadowolony, że łapa cętkowanego poleciała jedynie leciuteńko po jego boku, nie stwarzając zagrożenia, spróbował wykonać kolejny ruch ze swojej strony. Chciał uderzyć łapą w pysk Wilczomlecza. Zwyczajnie chciał mu dać chamskiego plaskacza. Trochę jakby wziął rybę i mu walnął z ryby w polik, o, niech rozlegnie się plusk!

Rolling 1d10+2: 1 +2 = 3
LVL 3 0 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#64
Teraz może się nie udało, ale Wilk nadal czuł się w tej walce jak szczupak. Albo jak sum. Bo sum to jest król wód.
Sowia Łapa odpowiedział ciosem ewidentnie celującym w piękny, wilczy pysk, lecz Gwiezdni byli po stronie cętkowanego i obyło się bez żadnego oszpecającego ataku. W odpowiedzi, starszy kot postanowił również skupić się na głowie rywala – ale jako punkt wybrał sobie jego nosek! Czy wilczej łapie heh dane będzie trafić?

Rolling 1d10+3: 9 +3 = 12
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#65
Zmarszczył nos, gdy nie trafił atakiem, a potem w ten nos dostał z ciosu przeciwnika. - Khkhkhhgbgbg - Burknął dziwnie na głos, po czym cofnął się parę kroków mimowolnie. Z tego miejsca chciał sypnąć piachem po oczach Wilczej Łapie, a potem doskoczyć i uderzyć łapą jego ucho. Trochę lżej, ale te mocniejsze ataki wychodziły tak sobie, a gdy nie wychodziły, to był wstyd co nie miara.

Rolling 1d10+2: 8 +2 = 10

Rolling 1d6: 2
LVL 3 0 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#66
Zmarszczył brwi na zasłyszany dźwięk. Czy to okrzyk bojowy Sowiej Łapy? A może jakieś zaklęcie. Ewentualnie uderzył go w ten nos nieco za mocno, co byłoby najsmutniejszym ze scenariuszy…
Pewnym jest, że cętkowany zastanawiał się nad tym zbyt długo, bo zupełnie nie zarejestrował momentu, gdzie pupil miotnął w jego oczy piachem. Fuknął w szoku i impulsywnie się zgiął, nadal próbując jednak zachować postawę obronną, niezależnie od piekących oczu.
Czarna plama w postaci Sowiej Łapy wydawała się zbliżać, więc spróbował instynktownie odbić w bok, by uniknąć potencjalnego ciosu.

Dostał piachem, więc bez modyfikatora:
Rolling 1d10: 7
Udany (100%)
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#67
Sowiej Łapie udało się dotknąć mistrza, ale nie zrobił większej katastrofy i nie wypruł z niego flaków. Znaczy... nie, żeby chciał to zrobić. Nie po to tu wrócił. Znaczy innym też nie miał zamiaru. Warto byłoby się skupić na tu i teraz - a tu i teraz Bór stał znów niedaleko Wilczej Góry, więc chciał uderzyć łapą w jego gardło. Prosty, szybki ruch.

Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
LVL 3 0 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#68
Był kontakt, był, nie można tego Sowiej Łapie ująć. Niestety sama siła ciosu pozostawiała wiele do życzenia. W pewnym sensie powinien się z tego cieszyć, bo jeszcze jego ucho wyglądałoby jak u Śnieżnej Łapy, ale z drugiej strony życzył terminatorowi jak najlepiej!
Kolejny atak ciemnego kocura nadszedł równie szybko, lecz niezbyt precyzyjnie – ot, dotyk w okolicy gardła, przypominający że najwyraźniej nie chronił tej części ciała dostatecznie dobrze.
Pora więc sprawdzić jak z ochroną gardła radzi sobie jego pupil. Pomimo wciąż przeszkadzających drobin piasku, Wilczomlecz wystawił lewą (słabszą!) łapę i spróbował sprzedać Sowiej Łapie sierpowego w to samo miejsce gdzie sam celował wcześniej.

Dostał wcześniej piachem, więc jeszcze bez modyfikatora:
Rolling 1d10: 2
Nieudany (0%)
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości