Czarny, krótkowłosy kot drobnej budowy i o średnim wzroście. Ma ciemny, mały nos i zielone oczy. Na brzuchu, końcówce ogona i piersi ma białe znaczenia. Ma smukły pyszczek ze sterczącymi wąsami. Blizny na szyi i górnej części prawej, przedniej łapy.
Już jako Węglowy Pył, zmienił się trochę, choć nie można tego nazwać radykalną zmianą. Węgielek stara się był miły dla wszystkich i nie oceniać z góry. Jest pomocny w stosunku do innych. Raczej jest kotem wrażliwym. Łatwo wprawić go w zakłopotanie. Nie jest aż tak nieśmiały jak kiedyś. Teraz może zwyczajnie do kogoś zagadać, choć i tak za wiele nie powie. Wciąż małomówny i zazwyczaj odpowiada krótko, ale treściwie. Nie lubi o sobie opowiadać, zamiast tego woląc skupić się na rozmówcy. Wiele rzeczy o sobie zataja, a chociaż ma potem wyrzuty sumienia, potrafi skłamać, by coś ukryć. W naprawdę prosty sposób ulega manipulacji i w większości przypadków nie jest nawet świadomy, że ktoś może nim pomiatać. Lubi przebywać w towarzystwie kotów podobnych do niego. Kiedy trafi na nieprzyjemnego, niemiłego rozmówcę, szybko się zraża i ucieka. Przyjemność sprawia mu nauczanie i przekazywanie wiedzy. Jeśli chodzi o spędzanie czasu, dużo przebywa sam, rozmyślając i spacerując. Na pewno nie jest duszą towarzystwa. Woli mniejsze, acz bliższe grono. Nie ma jakiś większych ambicji. Odpowiada mu to, co jest, czyli bycie wojownikiem, ochrona klanu i szkolenie terminatorów. Nie uważa, by nadawał się w jakikolwiek sposób na jakąś wyższą rangę. Czasami ma mało pewności i wiary w siebie, choć jednak jeśli już coś sobie postanowi, to jest bardzo zawzięty, by to osiągnąć.
Sprecyzowane zostały okoliczności, w jakich użytkownik może poprosić o rzuty na zapłodnienie, które zostają wykonywane przez Mistrza Gry. Od dzisiaj przysługują one tylko i wyłącznie w przypadku gwałtów. W związku z tym do zasad o Ciąży i rozwoju kociąt została dodana następująca zasada:
Cytat:Każdy akt skutkuje zajściem w ciążę przez kocicę. Wyjątkiem od tej reguły jest gwałt, kiedy to gracz postaci ma prawo poprosić o rzuty na zapłodnienie, które są wykonywane przez Mistrza Gry. W takim wypadku to, czy kocica zajdzie w ciążę, jest zależne od losowego wyniku rzutu.
Oprócz tego obniżanie statystyk u kotów w wieku powyżej stu księżyców będzie od teraz następowało stopniowo w trzech etapach. Zostało to opisane w punkcie na ten temat w zasadach o Wieku i upływie czasu:
Stare brzmienie:
Cytat:» W wieku 100 księżyców wędruje się do Starszyzny (oznacza to statystyki obniżone o 1/3!).
Nowe brzmienie:
Cytat:» W wieku 100 księżyców wędruje się do Starszyzny. Statystyki stopniowo są obniżane w następujący sposób: po ukończeniu 100 księżyców o 1/4, 110 księżyców o 1/3 oraz po 120 księżycach o 1/2.
Czarny, krótkowłosy kot drobnej budowy i o średnim wzroście. Ma ciemny, mały nos i zielone oczy. Na brzuchu, końcówce ogona i piersi ma białe znaczenia. Ma smukły pyszczek ze sterczącymi wąsami. Blizny na szyi i górnej części prawej, przedniej łapy.
Już jako Węglowy Pył, zmienił się trochę, choć nie można tego nazwać radykalną zmianą. Węgielek stara się był miły dla wszystkich i nie oceniać z góry. Jest pomocny w stosunku do innych. Raczej jest kotem wrażliwym. Łatwo wprawić go w zakłopotanie. Nie jest aż tak nieśmiały jak kiedyś. Teraz może zwyczajnie do kogoś zagadać, choć i tak za wiele nie powie. Wciąż małomówny i zazwyczaj odpowiada krótko, ale treściwie. Nie lubi o sobie opowiadać, zamiast tego woląc skupić się na rozmówcy. Wiele rzeczy o sobie zataja, a chociaż ma potem wyrzuty sumienia, potrafi skłamać, by coś ukryć. W naprawdę prosty sposób ulega manipulacji i w większości przypadków nie jest nawet świadomy, że ktoś może nim pomiatać. Lubi przebywać w towarzystwie kotów podobnych do niego. Kiedy trafi na nieprzyjemnego, niemiłego rozmówcę, szybko się zraża i ucieka. Przyjemność sprawia mu nauczanie i przekazywanie wiedzy. Jeśli chodzi o spędzanie czasu, dużo przebywa sam, rozmyślając i spacerując. Na pewno nie jest duszą towarzystwa. Woli mniejsze, acz bliższe grono. Nie ma jakiś większych ambicji. Odpowiada mu to, co jest, czyli bycie wojownikiem, ochrona klanu i szkolenie terminatorów. Nie uważa, by nadawał się w jakikolwiek sposób na jakąś wyższą rangę. Czasami ma mało pewności i wiary w siebie, choć jednak jeśli już coś sobie postanowi, to jest bardzo zawzięty, by to osiągnąć.
Fiołkowy Świt rezygnuje ze stanowiska moderatora. Dziękujemy mu bardzo za współpracę i poświęcony czas. Na jego miejsce wstępuje Miętowy Pąk, której gratulujemy i życzymy powodzenia!
Wysoka (jedna z najwyższych w Cieniu, jak nie w całym lesie), dobrze zbudowana, długowłosa ruda pointka o głębokich, niebieskich oczach. | KP
Co kryje się pod powłoką powagi i lodowatym spojrzeniem? Równie zimny i twardy charakter, można by rzec, choć wcale nie do końca. Płomykówka nie jest dobrym towarzystwem, jeśli szuka się kogoś do dobrej zabawy i pogaduszek. Chociaż potrafi mówić całkiem dużo i tłumaczyć całkiem dobrze, kiedy jest taka potrzeba, na ogół woli się za wiele nie odzywać. Ogranicza się do zwięzłych komunikatów i prostych przekazów, a przy rozmowach zwykle ma jakiś konkretny cel. Jaki? Najczęściej dowiedzenie się czegoś. Uwielbia badać i testować koty, zbierając informacje i tworząc sobie w głowie ich obraz. Nigdy nie wiadomo w końcu, kiedy i jaka wiedza mogłaby jej się przydać. Zadanie to ułatwia z pewnością fakt, że Płomykówkowy Lot jest kocicą inteligentną, która szybko się uczy i z łatwością zapamiętuje rzeczy. O sobie stara się mówić jak najmniej, często w niejasny sposób, pozostawiając wiadomości do odczytania między wersami. Nie czuje się komfortowo z rozmawianiem o sobie otwarcie. Uważa, żeby nie okazać niczego, co można by naznaczyć jako jej słabość i wykorzystać. Bardzo dba o swoją opinię, stąd też zwraca uwagę na każdy detal. Szczególnie ukrywa swoje uczucia. Traktuje je jak największą słabość, więc zazwyczaj nie da się wyczuć ich w jej głosie czy zobaczyć na jej pysku, chyba że celowo daje innym coś odczytać. | KP
Podejmuję tę decyzję znacznie szybciej, niż początkowo zamierzałam, jednak doszłam do wniosku, że nie ma co dłużej odwlekać. Wraz z dniem dzisiejszym przestaję pełnić rolę administratora forum.
W ostatnich miesiącach na pewno dało się zauważyć moją mniejszą aktywność zarówno na fabule, jak i przy sprawach technicznych. Choć, owszem, przyczyniło się do tego nagromadzenie obowiązków i brak czasu, przede wszystkim rezygnuję z przyczyn prywatnych. Przez pewne wydarzenia muszę się trochę wycofać i nie będę w stanie udzielać się jak wcześniej, co było już widoczne (szczególnie w styczniu). Chciałam dać sobie czas, zrobić przerwę i wrócić, ale nie wiem, ile tego czasu potrzebuję. Wolę zrezygnować teraz, zamiast trzymać miejsce w administracji i wisieć w niebycie... i być może wrócić kiedyś, jeśli będę w stanie, bo zapowiedziałam już administracji, że chętnie powrócę na stanowisko, jeśli będzie taka potrzeba i będę mile widziana c: Nie zostawiam też wszystkich obowiązków, ponieważ będę pomagać przy NPC, miotach i treningach oraz naborze MG.
Pozostaje mi tylko podziękować Węgiel, Wiewiórce i wszystkim adminom, z którymi przyszło mi współpracować. W przeciągu kilku dni powinien zostać wybrany ktoś na moje miejsce, a tymczasem trzymajcie się ciepło, póki co to mój ostatni post w tym temacie :wilcza:
<table><td><br>if everynightI goto sleepknowing<br>that.I.gave.everything.that.I<br><br>.............「HADTOGIVE」<br><br>≡then it's allI could'veasked for≡<br>I've.been.standing.u p.beside <br>e v e r y t h i n gI'veeversaid, but<br><br>OH,IT'SSATURDAYNIGHT,YEAH </td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
Czarny, krótkowłosy kot drobnej budowy i o średnim wzroście. Ma ciemny, mały nos i zielone oczy. Na brzuchu, końcówce ogona i piersi ma białe znaczenia. Ma smukły pyszczek ze sterczącymi wąsami. Blizny na szyi i górnej części prawej, przedniej łapy.
Już jako Węglowy Pył, zmienił się trochę, choć nie można tego nazwać radykalną zmianą. Węgielek stara się był miły dla wszystkich i nie oceniać z góry. Jest pomocny w stosunku do innych. Raczej jest kotem wrażliwym. Łatwo wprawić go w zakłopotanie. Nie jest aż tak nieśmiały jak kiedyś. Teraz może zwyczajnie do kogoś zagadać, choć i tak za wiele nie powie. Wciąż małomówny i zazwyczaj odpowiada krótko, ale treściwie. Nie lubi o sobie opowiadać, zamiast tego woląc skupić się na rozmówcy. Wiele rzeczy o sobie zataja, a chociaż ma potem wyrzuty sumienia, potrafi skłamać, by coś ukryć. W naprawdę prosty sposób ulega manipulacji i w większości przypadków nie jest nawet świadomy, że ktoś może nim pomiatać. Lubi przebywać w towarzystwie kotów podobnych do niego. Kiedy trafi na nieprzyjemnego, niemiłego rozmówcę, szybko się zraża i ucieka. Przyjemność sprawia mu nauczanie i przekazywanie wiedzy. Jeśli chodzi o spędzanie czasu, dużo przebywa sam, rozmyślając i spacerując. Na pewno nie jest duszą towarzystwa. Woli mniejsze, acz bliższe grono. Nie ma jakiś większych ambicji. Odpowiada mu to, co jest, czyli bycie wojownikiem, ochrona klanu i szkolenie terminatorów. Nie uważa, by nadawał się w jakikolwiek sposób na jakąś wyższą rangę. Czasami ma mało pewności i wiary w siebie, choć jednak jeśli już coś sobie postanowi, to jest bardzo zawzięty, by to osiągnąć.
Zgodnie z zapowiedziami - do grona administracyjnego dołącza Miętowy Pąk. To jednak nie koniec nowości - jej miejsce w składzie moderatorów zajmie Topniejący Lód. Gratulujemy i życzymy im obu powodzenia!
Czarny, krótkowłosy kot drobnej budowy i o średnim wzroście. Ma ciemny, mały nos i zielone oczy. Na brzuchu, końcówce ogona i piersi ma białe znaczenia. Ma smukły pyszczek ze sterczącymi wąsami. Blizny na szyi i górnej części prawej, przedniej łapy.
Już jako Węglowy Pył, zmienił się trochę, choć nie można tego nazwać radykalną zmianą. Węgielek stara się był miły dla wszystkich i nie oceniać z góry. Jest pomocny w stosunku do innych. Raczej jest kotem wrażliwym. Łatwo wprawić go w zakłopotanie. Nie jest aż tak nieśmiały jak kiedyś. Teraz może zwyczajnie do kogoś zagadać, choć i tak za wiele nie powie. Wciąż małomówny i zazwyczaj odpowiada krótko, ale treściwie. Nie lubi o sobie opowiadać, zamiast tego woląc skupić się na rozmówcy. Wiele rzeczy o sobie zataja, a chociaż ma potem wyrzuty sumienia, potrafi skłamać, by coś ukryć. W naprawdę prosty sposób ulega manipulacji i w większości przypadków nie jest nawet świadomy, że ktoś może nim pomiatać. Lubi przebywać w towarzystwie kotów podobnych do niego. Kiedy trafi na nieprzyjemnego, niemiłego rozmówcę, szybko się zraża i ucieka. Przyjemność sprawia mu nauczanie i przekazywanie wiedzy. Jeśli chodzi o spędzanie czasu, dużo przebywa sam, rozmyślając i spacerując. Na pewno nie jest duszą towarzystwa. Woli mniejsze, acz bliższe grono. Nie ma jakiś większych ambicji. Odpowiada mu to, co jest, czyli bycie wojownikiem, ochrona klanu i szkolenie terminatorów. Nie uważa, by nadawał się w jakikolwiek sposób na jakąś wyższą rangę. Czasami ma mało pewności i wiary w siebie, choć jednak jeśli już coś sobie postanowi, to jest bardzo zawzięty, by to osiągnąć.
Na forum zostały dodane nowe emotikony, za których stworzenie dziękujemy Chrząszczowemu Brzuchowi. Podziękowania należą się również Żółtej Łapie, która pomogła z ich wstawieniem. Mamy nadzieję, że się podobają!
Czarny, krótkowłosy kot drobnej budowy i o średnim wzroście. Ma ciemny, mały nos i zielone oczy. Na brzuchu, końcówce ogona i piersi ma białe znaczenia. Ma smukły pyszczek ze sterczącymi wąsami. Blizny na szyi i górnej części prawej, przedniej łapy.
Już jako Węglowy Pył, zmienił się trochę, choć nie można tego nazwać radykalną zmianą. Węgielek stara się był miły dla wszystkich i nie oceniać z góry. Jest pomocny w stosunku do innych. Raczej jest kotem wrażliwym. Łatwo wprawić go w zakłopotanie. Nie jest aż tak nieśmiały jak kiedyś. Teraz może zwyczajnie do kogoś zagadać, choć i tak za wiele nie powie. Wciąż małomówny i zazwyczaj odpowiada krótko, ale treściwie. Nie lubi o sobie opowiadać, zamiast tego woląc skupić się na rozmówcy. Wiele rzeczy o sobie zataja, a chociaż ma potem wyrzuty sumienia, potrafi skłamać, by coś ukryć. W naprawdę prosty sposób ulega manipulacji i w większości przypadków nie jest nawet świadomy, że ktoś może nim pomiatać. Lubi przebywać w towarzystwie kotów podobnych do niego. Kiedy trafi na nieprzyjemnego, niemiłego rozmówcę, szybko się zraża i ucieka. Przyjemność sprawia mu nauczanie i przekazywanie wiedzy. Jeśli chodzi o spędzanie czasu, dużo przebywa sam, rozmyślając i spacerując. Na pewno nie jest duszą towarzystwa. Woli mniejsze, acz bliższe grono. Nie ma jakiś większych ambicji. Odpowiada mu to, co jest, czyli bycie wojownikiem, ochrona klanu i szkolenie terminatorów. Nie uważa, by nadawał się w jakikolwiek sposób na jakąś wyższą rangę. Czasami ma mało pewności i wiary w siebie, choć jednak jeśli już coś sobie postanowi, to jest bardzo zawzięty, by to osiągnąć.
Z dniem dzisiejszym rezygnuję ze stanowiska administratora. Cieszę się, że przez ten czas mogłam zrobić coś więcej dla forum i jego użytkowników. Dziękuję poprzedniemu składowi za obdarzenie mnie zaufaniem i przede wszystkim Płomykówce, Wiewiórce i Mięcie, bo współpracę z Wami będę wspominała naprawdę dobrze i miło. Nie rezygnuję całkowicie - za ich zgodą wstępuję na stanowisko moderatora, a na moje miejsce wchodzi Topniejący Lód. Gratuluję i życzę jej powodzenia!
Wraz z dniem dzisiejszym Czarny Bez odchodzi ze stanowiska moderatora. Dziękujemy za poświęcony czas i zaangażowanie!
Tym samym grono administracji forum zostaje pomniejszone do 5 osób.
Dzisiejszego dnia na forum zawitał nowy styl - ForestMoss, autorstwa Błoto. Bardzo za niego dziękujemy!
Jak można również zauważyć, trwają prace nad lepszym dostosowaniem koloru grup do stylów. Obecny kolor Wichru nie jest jeszcze docelowym, więc w najbliższych dniach kolory będą się zmieniać.
Dzisiejszego dnia na forum zawitał nowy styl - CherryBlossom, również autorstwa Błoto. Bardzo dziękujemy!!
W ostatnich dniach kolor klanu Wichru został dostosowany, w niedługim czasie również kolor klanu Gromu będzie zmieniony.
Wraz z dzisiejszym dniem odchodzę ze stanowiska administratora. To był wspaniale spędzony czas i go nie żałuję, jednak z powodów prywatnych i rodzinnych podjęłam taką, a nie inną decyzję. Bardzo, bardzo dziękuję Węglowi, Wiewiórce i Topniejowi za tą współpracę ♥
Nie odchodzę całkowicie, nadal pozostanę jako moderator, a na moje miejsce w składzie Administracji wchodzi Płomykówkowa Gwiazda. Życzę dziewczynom powodzenia! :ha:
Wysoka (jedna z najwyższych w Cieniu, jak nie w całym lesie), dobrze zbudowana, długowłosa ruda pointka o głębokich, niebieskich oczach. | KP
Co kryje się pod powłoką powagi i lodowatym spojrzeniem? Równie zimny i twardy charakter, można by rzec, choć wcale nie do końca. Płomykówka nie jest dobrym towarzystwem, jeśli szuka się kogoś do dobrej zabawy i pogaduszek. Chociaż potrafi mówić całkiem dużo i tłumaczyć całkiem dobrze, kiedy jest taka potrzeba, na ogół woli się za wiele nie odzywać. Ogranicza się do zwięzłych komunikatów i prostych przekazów, a przy rozmowach zwykle ma jakiś konkretny cel. Jaki? Najczęściej dowiedzenie się czegoś. Uwielbia badać i testować koty, zbierając informacje i tworząc sobie w głowie ich obraz. Nigdy nie wiadomo w końcu, kiedy i jaka wiedza mogłaby jej się przydać. Zadanie to ułatwia z pewnością fakt, że Płomykówkowy Lot jest kocicą inteligentną, która szybko się uczy i z łatwością zapamiętuje rzeczy. O sobie stara się mówić jak najmniej, często w niejasny sposób, pozostawiając wiadomości do odczytania między wersami. Nie czuje się komfortowo z rozmawianiem o sobie otwarcie. Uważa, żeby nie okazać niczego, co można by naznaczyć jako jej słabość i wykorzystać. Bardzo dba o swoją opinię, stąd też zwraca uwagę na każdy detal. Szczególnie ukrywa swoje uczucia. Traktuje je jak największą słabość, więc zazwyczaj nie da się wyczuć ich w jej głosie czy zobaczyć na jej pysku, chyba że celowo daje innym coś odczytać. | KP
Zmiana zasady 2. w V – Multilokacja w regulaminie forum.
Stare brzmienie:
Cytat:2. Do wskazanych wyżej sześciu rozgrywek nie są zaliczane nauki, treningi, ceremonie, Zgromadzenia i zebrania, a także misje i eventy wypadające losowo, jak również polowania i wyprawy po medykamenty. Poza limitem jest również leczenie, jeśli nie przeciąga się w dłuższe pogawędki: tyczy się to Medyka, dla pacjenta sesja ta jest normalnie wliczana w limit. W szczególnie uzasadnionych wypadkach należy skierować PW do administracji, która rozważy możliwość udzielenia zgody na ponadlimitowe sesje.
Nowe brzmienie:
Cytat:2. Do wskazanych wyżej sześciu rozgrywek nie są zaliczane nauki, treningi, ceremonie, Zgromadzenia i zebrania, a także misje i eventy wypadające losowo, jak również polowania i wyprawy po medykamenty. Poza limitem jest również leczenie, jeśli nie przeciąga się w dłuższe pogawędki. W szczególnie uzasadnionych wypadkach należy skierować PW do administracji, która rozważy możliwość udzielenia zgody na ponadlimitowe sesje.
<table><td><br>if everynightI goto sleepknowing<br>that.I.gave.everything.that.I<br><br>.............「HADTOGIVE」<br><br>≡then it's allI could'veasked for≡<br>I've.been.standing.u p.beside <br>e v e r y t h i n gI'veeversaid, but<br><br>OH,IT'SSATURDAYNIGHT,YEAH </td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Krwawnikowy Liść, Lamparci Krok, Wróbelek
17.06.2020
Zostało dodane dzisiaj nowe pole w profilu – Interwencja MG! Każdy użytkownik może zadecydować, czy wyraża zgodę na losowe wbicie Mistrza Gry do sesji i wprowadzenie przez niego dowolnej, niespodziewanej akcji. Zgoda wyrażana jest oddzielnie dla każdej postaci i w każdej chwili może zostać cofnięta. Uprasza się, żeby każdy użytkownik zaznaczył swój wybór. W momencie, gdy pole nie jest uzupełnione – automatycznie zaznaczone jest „tak”.
W dziale z adopcjami i miotami został dodany również nowy temat – Informacje o miotach! Ogłaszane będą tam nowości związane z adopcjami, uzupełniane informacje dotyczące zapisów na samotników/pieszczochów czy stale aktualizowana lista miejsc w danym miocie. Będzie również przypięta lista osób, do których można przysyłać pomysły związane z miotami. Z kolei w mechanice również można znaleźć nowy temat, tym razem służący do informowania o zmianach stopni ran i chorób, a także o ewentualnych śmierciach – Informacje o chorobach i ranach.
Jest również nieco mniej przyjemna wiadomość – niestety Mknąca Zawierucha z przyczyn prywatnych nie może poświęcić na forum za wiele czasu, wobec tego postanowiła zrezygnować ze stanowiska moderatora. Dziękujemy za współpracę i wywiązywanie się ze swoich obowiązków!
Wysoka (jedna z najwyższych w Cieniu, jak nie w całym lesie), dobrze zbudowana, długowłosa ruda pointka o głębokich, niebieskich oczach. | KP
Co kryje się pod powłoką powagi i lodowatym spojrzeniem? Równie zimny i twardy charakter, można by rzec, choć wcale nie do końca. Płomykówka nie jest dobrym towarzystwem, jeśli szuka się kogoś do dobrej zabawy i pogaduszek. Chociaż potrafi mówić całkiem dużo i tłumaczyć całkiem dobrze, kiedy jest taka potrzeba, na ogół woli się za wiele nie odzywać. Ogranicza się do zwięzłych komunikatów i prostych przekazów, a przy rozmowach zwykle ma jakiś konkretny cel. Jaki? Najczęściej dowiedzenie się czegoś. Uwielbia badać i testować koty, zbierając informacje i tworząc sobie w głowie ich obraz. Nigdy nie wiadomo w końcu, kiedy i jaka wiedza mogłaby jej się przydać. Zadanie to ułatwia z pewnością fakt, że Płomykówkowy Lot jest kocicą inteligentną, która szybko się uczy i z łatwością zapamiętuje rzeczy. O sobie stara się mówić jak najmniej, często w niejasny sposób, pozostawiając wiadomości do odczytania między wersami. Nie czuje się komfortowo z rozmawianiem o sobie otwarcie. Uważa, żeby nie okazać niczego, co można by naznaczyć jako jej słabość i wykorzystać. Bardzo dba o swoją opinię, stąd też zwraca uwagę na każdy detal. Szczególnie ukrywa swoje uczucia. Traktuje je jak największą słabość, więc zazwyczaj nie da się wyczuć ich w jej głosie czy zobaczyć na jej pysku, chyba że celowo daje innym coś odczytać. | KP
Pojawiły się nowe zasady w VI części regulaminu forum (sesje z Mistrzem Gry), dotyczące losowych interwencji MG:
Cytat:6. Wszyscy Mistrzowie Gry na forum mają prawo wchodzić do dowolnych sesji i wprowadzać losowe akcje, jeżeli uczestniczący w sesji użytkownicy wyrazili zgodę na interwencje MG w profilu oraz nie mają innych trwających akcji MG. 7. Nie ma ścisłych ograniczeń co do formy, jaką przybiorą akcje. Może to być na przykład znalezienie dziwnych śladów lub czegoś pozostawionego na terenach przez ludzi, jednak nie może być to akcja, która jednoznacznie prowadzi do śmierci, bez możliwości ujścia z życiem, jak stado lisów rzucające się znienacka na kota. Poza tym głównym ograniczeniem jest wyobraźnia Mistrzów Gry. 8. Zgodę na interwencje MG można cofnąć w każdej chwili. Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, w której akcja już trwa. W takim wypadku należy poczekać na skończenie interwencji. 9. Zgody są przydzielane dla każdej postaci z osobna.
Do Poradnika dla początkujących wpis o interwencjach MG (wraz z większą ilością przykładów akcji) zostanie dodany jutro, po dokładniejszym obgadaniu i przeredagwaniu treści.
<table><td><br>if everynightI goto sleepknowing<br>that.I.gave.everything.that.I<br><br>.............「HADTOGIVE」<br><br>≡then it's allI could'veasked for≡<br>I've.been.standing.u p.beside <br>e v e r y t h i n gI'veeversaid, but<br><br>OH,IT'SSATURDAYNIGHT,YEAH </td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
Wysoka (jedna z najwyższych w Cieniu, jak nie w całym lesie), dobrze zbudowana, długowłosa ruda pointka o głębokich, niebieskich oczach. | KP
Co kryje się pod powłoką powagi i lodowatym spojrzeniem? Równie zimny i twardy charakter, można by rzec, choć wcale nie do końca. Płomykówka nie jest dobrym towarzystwem, jeśli szuka się kogoś do dobrej zabawy i pogaduszek. Chociaż potrafi mówić całkiem dużo i tłumaczyć całkiem dobrze, kiedy jest taka potrzeba, na ogół woli się za wiele nie odzywać. Ogranicza się do zwięzłych komunikatów i prostych przekazów, a przy rozmowach zwykle ma jakiś konkretny cel. Jaki? Najczęściej dowiedzenie się czegoś. Uwielbia badać i testować koty, zbierając informacje i tworząc sobie w głowie ich obraz. Nigdy nie wiadomo w końcu, kiedy i jaka wiedza mogłaby jej się przydać. Zadanie to ułatwia z pewnością fakt, że Płomykówkowy Lot jest kocicą inteligentną, która szybko się uczy i z łatwością zapamiętuje rzeczy. O sobie stara się mówić jak najmniej, często w niejasny sposób, pozostawiając wiadomości do odczytania między wersami. Nie czuje się komfortowo z rozmawianiem o sobie otwarcie. Uważa, żeby nie okazać niczego, co można by naznaczyć jako jej słabość i wykorzystać. Bardzo dba o swoją opinię, stąd też zwraca uwagę na każdy detal. Szczególnie ukrywa swoje uczucia. Traktuje je jak największą słabość, więc zazwyczaj nie da się wyczuć ich w jej głosie czy zobaczyć na jej pysku, chyba że celowo daje innym coś odczytać. | KP
Pojawiła się jeszcze jedna nowa zasada w VI części regulaminu forum (sesje z Mistrzem Gry):
Cytat:10. Jeżeli kocię lub kocięta znajdują się poza obozem, Mistrz Gry ma prawo do niej wejść i przeprowadzić w niej losową akcję niezależnie od tego, czy wszyscy uczestnicy sesji wyrazili zgodę na interwencje MG w profilu, czy nie. Gracz, który decyduje się na przeprowadzenie takiej sesji, musi liczyć się z reakcją Mistrza Gry lub innych postaci.
Z kolei do części o akcjach MG w Poradniku dla początkujących został dodany punkt o Interwencjach MG wraz z przykładami losowych akcji:
Cytat:5. Innym rodzajem akcji MG są akcje losowe, które każdy z Mistrzów Gry na forum może wprowadzać do dowolnych sesji użytkowników, pod warunkiem, że wszyscy uczestnicy danej sesji wyrazili na to zgodę za pomocą pola Interwencja MG w profilu. Zgodę na takie akcje wyraża się dla każdej postaci z osobna i w każdej chwili można ją cofnąć. Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, w której akcja już trwa. W takim wypadku należy poczekać na skończenie interwencji.
Chociaż losowe akcje nie mają ograniczeń co do formy, nie mogą jednoznacznie prowadzić do śmierci postaci. Oznacza to, że Mistrz Gry nie może wrzucić do sesji na przykład stada drapieżników, które atakuje od razu i pozostawia kota bez szans. Przykładami akcji, które mogą się pojawić, są: znalezienie śladów jakiegoś drapieżnika (którego postać musi najpierw wytropić, jeśli chce go znaleźć) albo śmieci pozostawionych w lesie przez ludzi, napotkanie samotnego kocięcia/samotnika/pieszczocha, użądlenia owadów, krótkie rozmowy z postaciami NPC, odkrycie katastrofy naturalnej na terenach (np. wylana rzeka, pożar), pojawienie się zwierzyny w pobliżu.
Mistrzowie Gry mają też prawo wchodzić do sesji, w których kocię lub kocięta znajdują się poza obozem. W takim wypadku MG może przeprowadzić losową akcję niezależnie od tego, czy gracze wyrazili na to zgodę, a gracze muszą się liczyć z reakcją Mistrza Gry lub innych postaci.
<table><td><br>if everynightI goto sleepknowing<br>that.I.gave.everything.that.I<br><br>.............「HADTOGIVE」<br><br>≡then it's allI could'veasked for≡<br>I've.been.standing.u p.beside <br>e v e r y t h i n gI'veeversaid, but<br><br>OH,IT'SSATURDAYNIGHT,YEAH </td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>
Wysoka (jedna z najwyższych w Cieniu, jak nie w całym lesie), dobrze zbudowana, długowłosa ruda pointka o głębokich, niebieskich oczach. | KP
Co kryje się pod powłoką powagi i lodowatym spojrzeniem? Równie zimny i twardy charakter, można by rzec, choć wcale nie do końca. Płomykówka nie jest dobrym towarzystwem, jeśli szuka się kogoś do dobrej zabawy i pogaduszek. Chociaż potrafi mówić całkiem dużo i tłumaczyć całkiem dobrze, kiedy jest taka potrzeba, na ogół woli się za wiele nie odzywać. Ogranicza się do zwięzłych komunikatów i prostych przekazów, a przy rozmowach zwykle ma jakiś konkretny cel. Jaki? Najczęściej dowiedzenie się czegoś. Uwielbia badać i testować koty, zbierając informacje i tworząc sobie w głowie ich obraz. Nigdy nie wiadomo w końcu, kiedy i jaka wiedza mogłaby jej się przydać. Zadanie to ułatwia z pewnością fakt, że Płomykówkowy Lot jest kocicą inteligentną, która szybko się uczy i z łatwością zapamiętuje rzeczy. O sobie stara się mówić jak najmniej, często w niejasny sposób, pozostawiając wiadomości do odczytania między wersami. Nie czuje się komfortowo z rozmawianiem o sobie otwarcie. Uważa, żeby nie okazać niczego, co można by naznaczyć jako jej słabość i wykorzystać. Bardzo dba o swoją opinię, stąd też zwraca uwagę na każdy detal. Szczególnie ukrywa swoje uczucia. Traktuje je jak największą słabość, więc zazwyczaj nie da się wyczuć ich w jej głosie czy zobaczyć na jej pysku, chyba że celowo daje innym coś odczytać. | KP
Oficjalne stanowisko Administracji w sprawie ostatnich wydarzeń dotyczących transfobicznych zachowań.
Na samym początku chciałabym przeprosić za to, że na rozwiązanie tej sprawy trzeba było czekać tak długo, jednak nie był to dla mnie zbyt przyjemny okres, a zobowiązałam się do napisania tego posta. Zapewne wielu z was było świadkami nieprzyjemnej dyskusji na SB, która miała miejsce parę dni temu. W dyskusji padło wiele niemiłych tekstów, a sprawa została rozwiązana w głównej mierze przez prywatne wiadomości, jednak stała się na tyle głośna, że nie możemy pozostawić jej bez publicznego komentarza.
Sprawa zaczęła się od transfobicznego żartu, wynikającego z niewiedzy userki. Jako Administracja nie tolerujemy i nie przyzwalamy na xfobiczne zachowania. Osobiście rozmawiałam ze Świetlik na temat wydarzenia i tego dlaczego jej słowa były ofensywne. Poza tym userka nie poniosła innych konsekwencji, ponieważ jej słowa nie wynikały z chęci skrzywdzenia kogokolwiek, a w dodatku okazała skruchę i, co najważniejsze, zgodziła się wyciągnąć rękę na zgodę do drugiej strony konfliktu. Za swój nieprzyjemny komentarz już po całym wydarzeniu upomnienie otrzymała Trzaskająca Łapa. Mamy szczerą nadzieję, że będzie to wystarczająca nauczka i takie sytuacje w przyszłości się już nie powtórzą – jeśli to jednak nastąpi, nie będziemy się wahać nad dawaniem ostrzeżeń oraz blokowaniem SB dla konkretnych osób.
Jednocześnie prosimy jednak, żeby pamiętać o zachowaniu kultury. Rozumiemy, skąd złość ze strony innych użytkowników zamieszanych w sytuację i w żadnym stopniu nie popieramy transfobicznych zachowań. Nie chcemy jednak dopuszczać do sytuacji, w których ktoś czuje się atakowany, a odzywki robią się zbyt agresywne. Chciałybyśmy się więc odnieść do ostrzeżenia, które otrzymała Śliska Łapa – nie jest ono w żadnym stopniu wynikiem popierania opresji. W tym wypadku zdecydowałyśmy się na podjęcie cięższych kroków ze względu na komentarze rzucane w stronę Trzmielej Gwiazdy oraz to, że nie była to pierwsza nieprzyjemna sytuacja z udziałem tej userki.
Rozmawiałyśmy zarówno z Księżycowym Pyłem, jak i Świetlikowym Zagajnikiem, od których wymiany zdań zaczęła się cała dyskusja i oboje chcą się pogodzić i zakończyć sprawę pokojowo. Wiemy, że rozwojowi tej sytuacji można było zapobiec, jednak wszystko działo się późnym wieczorem i w nocy; wszystkie miałyśmy w jakiś sposób ograniczony dostęp do SB. Na koniec chciałybyśmy przeprosić, jeżeli przez jakieś z naszych działań ktoś poczuł się poszkodowany. Dla wszystkich była to sytuacja trudna i nieprzyjemna i mamy nadzieję, że każdy wyciągnie z tego jakąś lekcję.
<table><td><br>if everynightI goto sleepknowing<br>that.I.gave.everything.that.I<br><br>.............「HADTOGIVE」<br><br>≡then it's allI could'veasked for≡<br>I've.been.standing.u p.beside <br>e v e r y t h i n gI'veeversaid, but<br><br>OH,IT'SSATURDAYNIGHT,YEAH </td>
<td><img src='https://i.imgur.com/GtMW6L7.png' height='169px'><br></td></table>