Logo Artemidy
Kotlinka - wschód
Rysi Pomruk, po powrocie do zmysłów i pozbyciu się podejrzanej poduszeczki, kontynuował łowy. Tym razem nie natrafił jednak na porzucone przez Dwunożnych przedmioty ani na wątpliwie godnych zaufania dilerów; nie natrafił także na zwierzynę, ani nawet na drapieżnika. W okolicy było cicho i spokojnie: być może przepłoszył wszystkie okoliczne formy życia swoim napadem?

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 60
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Być może przepłoszył. I pewnie też tak było, jednak on nie zamierzał się już teraz odwracać i biec do domu. Strzepnął niechętnie ogonem i szukał dalej, czegokolwiek, co może znaleźć na terenach, najchętniej jakąś zwierzynę, bo przecież po to tutaj przyszedł, co nie?
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po tym, jak dwukrotnie natrafił na jakiś ciekawy obiekt, wojownik najwyraźniej wyczerpał limit dziwów na dzisiaj. A może to tylko chwilowa zła passa? W każdym razie, nadal nie zdołał natknąć się na zupełnie nic.

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 60
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Bury point strzepnął niechętnie ogonem i porozglądał się dookoła, jakby szukając wzrokiem chociażby słabiutkiej myszki. Takowej nie zauważył, dlatego też szurał dalej przed siebie, trzymając się tego, aby wiatr mu wiał na pyszczek. Ha, dzięki tej spaleniźnie to nawet lepiej go czuł... chyba. Nie ważne, niebieskooki dalej poszukiwał czegokolwiek, cokolwiek, co mogło mu się przydać.
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Było warto się nie poddawać. Jakiś szelest zmącił ciszę, a już po chwili z krzaków przed wojownikiem wyskoczyła sprawczyni powyższego - badylarka. Stworzonko jak na razie nie zainteresowało się kocurem, miast tego poczęło w najlepsze czyścić sobie pyszczek. Świetna okazja!

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 60
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocur słysząc szelest stanął na równych łapach i rozglądnął się dookoła. Zauważył badylarkę, coś jak myszka, ale nie do końca. Zamrugał powoli, po czym skorygował swoją pozycję. Ogon wraz z głową zrównany z grzbietem. Zgięte nogi, ale też nie do końca, aby nie szurać brzuchem po ziemii. Przeniósł ciężar na tylne nogi, pamiętając o tym, że gryzonie czuja wszystko brzuchem. Dopiero w takiej pozycji zaczął iść przed siebie, uważając na to, aby wiatr wiał mu w pyszczek. Oglądał się również na to, czy czasami nie ma jakiejś suchej gałązki pod łapami, aby nadapnięcie na nią nie wiązało się z ucieczką gryzonia. Uważając na to co ma pod łapami, podszedł do badylarki, a gdy już blisko niej rzucił się z pazurami, aby dopaść i szybko zabić.
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Próba Rysia:
1d10 + 2 = 12

Badylarka nie zdążyła nawet pisnąć, a już znalazła się w łapach Rysiego Pomruku, który to równie szybko pozbawił ją życia. Mógł już pochwalić się dokonanym, udanym polowaniem.

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 60 - 2 = 58
+ 5 EXP
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Upolował coś. Poczuł się dobrze, że sam z siebie coś upolował, nawet jeśli to była mała badylarka. Przynajmniej coś złapał, coś, co mógł rzucić na stos zwierzyny. Zabitą zwierzynę wziął w pyszczek i zakopał niedaleko krzaczka, przy tym wbijając patyka, co by nie zgubić gryzonia w terenie. Śmiesznie by było.
No, ale po zakopaniu, ruszył dalej w poszukiwaniu zwierzyny. Może miał dobrą passę?
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Godne pochwały było to, że po wszystkich swoich przygodach wojownik miał jeszcze zapał do polowania. I najwidoczniej ktokolwiek nad nim czuwał, udzielił mu szansy bardziej imponującej od lichej badylarki; już po chwili kocur usłyszał puknięcie w korę drzewa, którego autorem był dzięcioł zielony siedzący na nieco pochyłym drzewie. Był bardzo zajęty poszukiwaniem pożywienia pod korą, nie siedział też zbyt wysoko, więc może była to szansa dla wojownika?

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 58
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocur przeszedł dalej i zauważył dzięcioła. O. To przyda mu się lekcja wspinaczki... i od razu będzie w praktyce! Kocur idąc pod wiatr, z ogonem i głową obniżoną do linii grzbietu, a łapami ugiętymi zaczął się wspinać na drzewo. Co jakiś czas wspinając się zatrzymywał, aby dzięcioł go nie zauważył czy... cokolwiek. Eh, ptaki są serio głupie. Wracając, jeśli był już bliski owego ptaka zamachnął się łapą z pazurami, aby przyciągnąć go do siebie i wbić zęby w kark, od razu zabijając owego ptaszka. Oby się złapał, bo jak nie to trochę wstyd.
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Na nieszczęście, Ryś zapomniał o jednej zasadzie. Szelest wywołany przez jego pazury szurające po korze zwrócił uwagę dzięcioła, który natychmiast zwrócił na niego spojrzenie - no i było, można rzec, po ptakach. Wojownik pozostał uczepiony drzewa, podczas gdy jego niedoszła ofiara tryumfalnie odleciała. No cóż.

Ryś: S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 70 | W: 58 - 5 = 53
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kiedy ptak uciekł, bury point nadal siedział na drzewie. Patrzył się za odlatującym dzięciołem, a później warknął, chcąc w ten sposób tak sam siebie skarcić. Więc zaczął powoli schodzić z drzewa, a kiedy już był na ziemi otrzepał jedynie futro z kory, która mogła się przyczepić. Westchnął cicho, ale szukał dalej. Co mu szkodzi, co nie?
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zszedłszy z drzewa, kocur ponownie począł poszukiwać zwierzyny - i rychło natrafił na coś, być może, ciekawszego i bardziej godnego uwagi. Na jeszcze bielejącym gdzieniegdzie śniegu widniały ślady łap kota. Zapach był praktycznie niewyczuwalny; być może ten kot, kimkolwiek był, przechodził temu już ładną chwilę temu. Czy warto iść za tym tropem? Z jednej strony mógł to być kolejny pieszczoch na terenach, z drugiej - po prostu jakiś polujący wojownik.
⚔ ⚔ ⚔
𝚜́𝚗𝚒𝚌́ 𝚜𝚎𝚗 najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx
🇮‌🇸‌́🇨‌́ 🇼‌ 🇧‌🇴‌́🇯‌ 🇼‌ 🇮‌🇲‌🇮‌🇪‌̨ 🇨‌🇮‌🇪‌🇷‌🇵‌🇮‌🇪‌🇳‌́ 🇮‌ 🇰‌🇷‌🇿‌🇾‌🇼‌🇩‌
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam, gdzie nie dotarłby N I K T

I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ
nim rycerski swój pas wdział
ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E
xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍
⚔ ⚔ ⚔
LVL 4 230 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Bury point przyglądnął się bliżej śladom, aby delikatnie zmrużyć ślepia. Ślady w śniegu nie miały już zapachu, na co Rysi Pomruk tylko prychnął. Śnieg nie padał od dłuższego czasu, przez to nie było jak zasypać śladów. Młody wojownik uznał, że to pewnie tylko jego jakiś Klanowicz. Dlatego odkopał badylarkę i udał się w stronę obozu, aby tam marną zwierzyną zarzucić na stos.

[zt]
≡ podobno w Rzymie napadało gradu aż po kolana ≡
w Japonii wiśnie zakwitły o dwie pory roku wcześniej
a ja tęsknię a ja tęsknię a ja ciągle tęsknię
LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nietoperz z całych sił próbowała unikać siostry, nie chcąc jej i jej szczęściu wchodzić w paradę. W końcu teraz Deszczyk miała partnerkę, pewnie była szczęśliwa, a ona wszystko to zepsuła swoimi wygłupami na Grzmiącej Ścieżce. Jakby nadal nie mogła po prostu siedzieć cicho i nikomu nie mówić w prost że coś jest z nią nie tak. Nawet nie dało się jej pomóc. Tyle kotów próbowało, Jodłowa Gałązka, Lawendowa Gwiazda, Trawiasta Polana i nic to nie zmieniało. Nie było dla niej ratunku. Czuła że jest jedynie problemem dla wszystkich. Była problemem. Poza tym Deszczowa Pogoda powiedziała że nigdy jej nie wybaczy. Toperz więc myślała że tak właśnie było. Nie wybaczyła jej. Toperz nie zeszła sama że ścieżki. To Deszczyk ją z tamtąd ściągała. Ryzykując własnym życiem, dla takiej ofiary. Zupełnie niepotrzebnie. Pewnie myślała że Toperz robi to dla siebie i chciała porzuci wszystkich swoich bliskich. Ale przecież wcale tak nie było. Robiła to dla Jodły, by ją ocalić, nie dla siebie. Nie była egiostką, no przynajmniej nie w tym przypadku, była po prostu idiotką.
Nie dało się jednak uciekać w nieskończoność i tak jak wcześniej Trawiasta Polana, Ostry Kolec, Jodłowa Gałązka i Lawendowa Gwiazda, tak i Deszczowa Pogoda w końcu ją dopadła. Toperz myślała że czeka ją kolejna super ważna rozmowa, Na szczęście nie tym razem, a może właśnie nie? Deszczowa Pogoda zaproponowała jej polowania w porze górowania słońca. Może wcale nie chciała jej widzieć? Może Trawiasta Polana jej kazała. Może wcale nie chciała tu być. Może specjalnie wybrała polowanie, by nie musieć z nią rozmawiać. Czyżby znowu była dla kogoś problemem? Czekała przy wejściu do obozu, lekko przysypiając. Za nią kolejna bezsenna noc.
I'm alright, I'm okay
I'm alright I'm okay

I'm not a monster, I'm just human
And I've made a few mistakes

I'm alright, I'm okay,
I'm alright, I'm okay

I'm not gruesome, just human
And I've made a few

It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay

You're not a demon, there's a reason
You behaved in that way

It's alright, It's okay,
It's alright, It's okay

I belive, yes I belive that
you will see a better day
LVL 5 120 / 400
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości