Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kotka stanęła nad nim i popatrzyła na umierające zwierzę. Wbiła kły, by ukrócić tą chwilę i przyspieszyć jego śmierć. Jednego drapieznika na terenach mniej, bezpieczeństwo zwiększone, ona z kolejnym drapieżnikiem na liście.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Kraśnej Klaczy: udany, 1 * 18 = 18 HP
Gronostaj nie stawiał już żadnego oporu i ugryzieniem szybko dokończyła dzieła. W rzeczy samej, jeden drapieżnik mniej... chwytała je dzisiaj jak zwierzynę. Właściwie gronostaj nie był od takiej typowej o wiele większy.
+25 exp
Endokarp: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 5-18-3-2=-18/40 | W: 33/35
» umiera
» mod celności obniżony o 2 ze względu na uraz oka
» rana 2. stopnia: poważne rozcięcie powieki i okolicy prawego oka (krwawi; -3 HP do końca walki)
» rana 1. stopnia: ugryzienie na gardle (krwawi, -2 HP do końca walki) » pogłębienie! » rana 3. stopnia: rozgryzione gardło
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 87/90 | W: 41-1=40/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kocica ukróciła jego życie. Wokół była krew, ona sama również była ubrudzona. Najpierw zabrała się za wyczyszczenie sierści, żeby nie przykleiła jej się ziemia do krwi na ciele, a potem zabrała się za kopanie dziury na truchło i tam pochowała drapieżnika. Dała sobie chwilę wytchnienia. Nie była zmęczona jakoś bardzo, ale jednak dzisiaj była już po dłuższym polowaniu i walkach. Nie znaczyło to jednak, że już teraz wróci. Posiedziała chwilę, obejrzała przestrzeń, w oddali zobaczyla Konwoja przed którym skryła się za krzewem, aż ten nie zniknie z jej pola widzenia. Uh, trafienie na niego podczas tak dobrego dnia byłoby przykre.
W końcu po jakimś czasie ruszyła dalej, rozglądając się za czymś na stos.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
W swojej ucieczce przed bielą trafiła w łapy czerni. A właściwie – to czerń mogła trafić w te jej, ale zanim miałoby się to stać, musiała się jeszcze trochę postarać. Średnich rozmiarów samotny gawron zdawał się jej nie widzieć, zajęty jakimś szeleszczącym śmieciem Dwunogów, który znalazł sobie w trawie, ale poza jej niewielkimi kępami nie było w pobliżu żadnych kryjówek, które pozwoliłyby Klaczy łatwo utrzymać ten stan. Dla doświadczonej wojowniczki w takiej sytuacji nie było pewnie jednak niczego trudnego?
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 87/90 | W: 40/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
A i owszem, bo znała zasady. Dlatego też zamiast podchodzenia do gawrona za elementami otoczenia, to szła od tyłu po łuku oraz zastygała co jakiś czas. Do tego oczywiście stosowala pozycję łowiecką i skradała się odpowiednio. Chciała go zaskoczyć, skoczyć i zagryźć w kark. Prosty, szybki schemat.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Takie samo okazało się także polowanie. No dobrze – skradanie się do gawrona zajęło jej trochę czasu, ale kiedy już podeszła na odległość skoku, było po wszystkim w ledwie parę chwil. Ptak nie zdążył nawet dosięgnąć jej swoim mocnym dziobem, a już skończył w jej kłach. Kolejne łatwe zwycięstwo dla Kraśnej Klaczy.
+10 exp
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 87/90 | W: 40-3=37/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Gawrona, którego złapała, zakopała w losowym miejscu, ale by nie zapomnieć, które to miejsce i go nie zgubić, położyła tam trzy kamyki obok siebie. Bo co jak co, ale było tu dość nijak i brak dla niej było konkretnego punktu zaczepienia. Po tym jak poradziła sobie z tym problemem, ruszyła na dalsze żery - szukała bażanta. Te lubił wpadać w jej łapy.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Szła tak, szła i szła, i szła, nie widząc żadnych bażantów i nie wyczuwając ich nosem. Można by pomyśleć, że szczęście ją opuściło, wreszcie jednak z traw obok dobiegł pewien znaczący szelest. Wystarczyło już tylko poczekać chwilę, a spomiędzy źdźbeł wyłonił się... nie, nie bażant, a słynny włoski malarz w pożyczonej osobie! Reinkarnacja do formy łasicy kazała mu niestety zapomnieć arkana sztuk pięknych i przecinał po prostu łąkę naprzeciwko niej, mając złudną nadzieję na pozostanie niezauwazonym.
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 87/90 | W: 37/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Klacz miała jedną zasadę w życiu - nigdy nie ufaj włoskim malarzom, bo to strawa dla wron. Widząc zatem Bacciarellego przekręciła oczami - znowu niezarejestrowana działalność gospodarcza, dramat, po prostu dramat.
Kotka widziała, że ten jej nie zauważył, a skoro tak, to mogła z tego skorzystać i spróbować zakraść się do niego w pozycji łowieckiej - chciała wyprowadzić atak z zaskoczenia, rzucając mu się od razu do gardła i przecinając pazurami właśnie to miejsce. Może hejt na włoskich malarzy się na coś zda. A może dostanie nauczkę.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Kraśnej Klaczy: słaby, 0,5 * 6 = 3 HP Atak Bacciarellego: udany, 1 HP
Na razie wszystko szło nie tak. Marcello Bacciarelli zachował, najwyraźniej, swoje wprawne oko, bo spostrzegł Kraśną Klacz jeszcze zanim ta zdołała podejść go odpowiednio. Jej pazury minęły jego szyję i zamiast tego ledwie nacięły bark. Bacciarelli napiął się, szykując kontratak, ale kiedy rzucił się do przodu z zamiarem ugryzienia, do głowy uderzyła mu myśl – och! o ile chętniej, zamiast za łapę kotki, chwyciłby za pędzelek! I zerwał z niej jedynie kępkę włosków, ledwo podrażniając skórę. Może gdyby miał do tego jakiś poręczny patyk...
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 87-1=86/90 | W: 38-2=36/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na lewym nadgarstku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
A najlepsze było to, że poprzednie początki były takie same. Średnio udane, co najwyżej. Dlatego nie przejmowała się chwilowym nijakim wynikiem i spróbowała kolejny raz ten sam ruch co przed chwilą. Nienawidziła baroku. I rokoko.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Kraśnej Klaczy: krytyczny! 1,5 * 6 = 9 HP Atak Bacciarellego: udany, 1 HP
Tym razem szczęście przychyliło się do jej misji zwalczania stylów malarstwa. Bacciarelli, nieprzywykły do walki z czymś innym, niż barwy i okoliczności historyczne, odsłonił się i dosięgnęła jego gardła z łatwością. Niestety łasica równie łatwo wyślizgnęła jej się z łap i ostatecznie zadane nej rany nie były zbyt duże. To samo można było przynajmniej powiedzieć o tych autorstwa Bacciarellego; jeśli zadrapanie na drugim z Klaczych nadgarstków było obrazem, to chyba jakiejś śmiesznej bezsilności.
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 86-1=85/90 | W: 36-3=33/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na lewym nadgarstku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na prawym nadgarstku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kolejny atak wyszedł nieco lepiej, ale to nadal nie było to. Nadal nie było to to, co chciała zyskać. Tym razem spróbowała skoczyć mu na kark i wgryźć się w niego mocno. Dlaczego nie mogła pozbyć się tych zagrożeń na czterech łapach w tak prosty i szybki sposób, jaki by chciała? Przecież było ją na to stać, wiedziała to.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Kraśnej Klaczy: krytyczny! 1,5 * 10 = 15 HP Atak Bacciarellego: nieudany :/
Kark udało jej się uchwycić prawie tak dobrze, jak niegdyś Bacciarellemu subtelności książęcych twarzy. Malarz zdołał wymknąć się jej ostatecznie, ale jego grzbiet znaczyły teraz trzy ciemnoczerwone kreski. Naturalne pigmenty... Widać było, że artystyczna strona walki słabnie. W odwecie Bacciarelli ledwo machnął łapą i oczywiście spudłował.
Marcello Bacciarelli: S: 6 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 28-15-1=12/40 | W: 31-1=30/35
» rana 0. stopnia: zadrapanie na barku
» rana 1. stopnia: ślady pazurów na szyi (krwawi; -1 HP do końca walki)
» rana 2. stopnia: głębokie rozcięcia na karku (od następnej tury krwawi; najpierw -3 HP, potem -2 HP do końca walki)
» od następnej tury obniżenie statystyk ze względu na spadek HP poniżej połowy (S: 4 | Zr: 6 | Sz: 4 | Zm: 3)
Kraśna Klacz: lvl: 7 | S: 16 | Zr: 21 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 85/90 | W: 33-3=30/70
» mod szybkości i celności obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: małe draśnięcie na ogonie
» rana 0. stopnia: ślad zęba na prawej łapie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na policzku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na lewym nadgarstku
» rana 0. stopnia: zadrapanie na prawym nadgarstku
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Kark został pochwycony, przeorany, a malarz w kolejnym wcieleniu zastanowi się dwa razy, czy może jednak nie lepiej zainteresować się kubizmem lub romantyzmem. Ona będzie polować każdym, kto interesuje się barokiem... choć nie była pewna, czy tu również rokoko. Chyba to nie to? Ale to nieważne. Pewnie miał brata, który malował w rokoko i jego też znajdzie.
A co stało się dalej? Dalej Kraśna Klacz postanowiła wykonać ostateczny, miała nadzieję, atak i wgryźć mu się w gardło.