Logo Artemidy
Wysokie Drzewa
Zdechł. Ważkowa Łapa chwyciła szyję kocura i poczuła, jak momentalnie zaczyna jej on ciążyć, jak ciało sztywnieje, aż w końcu czując przytłaczająco mdły smak kociej krwi rozwarła szczęki i cofnęła się o krok. Nie potrafiła stwierdzić, na ile wgryzienie się przez nią w szyję miało znaczenie, a na ile kocur najzwyczajniej w świecie się wykrwawił; niewątpliwie jednak dołożyła jakąś cegiełkę do jego śmierci. Patrzenie na martwe ciało kota było nieco...nieswoje, choć równocześnie...nie mogła powiedzieć, by było jej go szkoda. Miał szansę się wycofać. Nie zrobił tego. Sam skazał się na śmierć, on sam je zaatakował. Dla niego za późno było na pretensje, jeśli jednak miałby je mieć, powinien mieć je wyłącznie do siebie.
– Wróćmy do obozu – szturchnęła łapą truchło, jakby upewniając się, czy aby na pewno się nie poruszy. Podniosła spojrzenie na pysk Kolec, szukając w jej oczach jakiegoś sprzeciwu. – Wyślemy patrol, żeby...zrobił porządek z ciałem. Twoja rana również wymaga opatrzenia.
Z tymi słowami obróciła się i zawróciła w stronę Wichrowego obozu. Nie upewniała się, czy Kolczasty Grzbiet za nią podąża, gdyż jeśli nie, nie zamierzała jej nakłaniać; powiedziała jej wszystko, co miała powiedzieć, a skoro Kolec nie była jeszcze umierająca, było tylko i wyłącznie jej decyzją, czy posłucha sugestii medyczki.
Po drodze zabrała ze sobą jeszcze pozostawione nieopodal zioła. Ani jednego spokojnego dnia w tym przeklętym Klanie.

/zt?
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXX O niektórych rzeczach w życiu można było podejmować świadome decyzje. Jak na przykład wtargnięcie na nie swoje tereny. Taką właśnie decyzję podjął samotnik i okazała się być fatalna w skutkach. Miał okazje się wycofać, ale najwyraźniej czul się dość pewnie w starciu z dwoma młodymi kotkami. Cóż, przeliczył się, nie uwzględnił dodatkowego uczestnika spotkania i wąchał teraz kwiatki od spodu. Kolec nie było ani trochę przykro. Obrzuciła truchło ostatnim przeciągłym spojrzeniem, zastanawiając się przez moment czy faktycznie posłuchać się rady terminatorki medyka, czy zostać i zutylizować odpad własnymi łapami. Byłoby to satysfakcjonujące, ale nie chciała pogorszyć stanu swojej rany. Im szybciej będzie zaleczona, tym lepiej. No i wolałaby nie zostawiać Ważkowej Łapy bez eskorty. Co prawda nie wątpiła w jej umiejętności, ale sama mocno oberwała, a do obozu był jeszcze kawałek. Prawdopodobieństwo spotkania kolejnego włóczęgi było ekstremalne niskie, ale nie zerowe. Wojowniczka podążyła za dymną kotka, nie tracąc czujności.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
***

Dosyć...duży kryzys z zaopatrzeniem składzika w pajęczynę został wreszcie zażegnany. Przynajmniej tymczasowo; około dwudziestu motków pajęczyny nawet w najbardziej drastycznym przypadku starczy w końcu na minimum paru pacjentów. Nie były to jednak ilości niewyczerpalne, a w obliczu nadchodzącej olbrzymimi krokami Pory Nagich Drzew - należało zrobić w składziku jak największe zapasy roślin wszelakich, wliczając te, których zastosowania Ważkowa Łapa jeszcze nie poznała.
Zaczęła jednak od szukania pajęczyny, krążąc wśród drzew. Oby tym razem nie wyskoczył nagle żaden samotnik.

//mg!!
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po samotnikach ani śladu, pajęczyny też nigdzie Ważka nie widziała. Za to mogła wyczuć zwierzynę. Idąc dalej, przy drzewie, szperała w liściach mała myszka.

Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65 | W: 55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie była to pajęczyna, jednakże...zwierzyny nigdy nie było za wiele. To po pierwsze. Po drugie, wiedziała, że mysia żółć była w jakiś sposób stosowana jako medykament.
Przypadła więc do pozycji łowieckiej i pilnując, by ciężar ciała spoczywał na jej tylnych łapach, zaczęła skradać się do gryzonia. Gdy uznała, że zbliżyła się wystarczająco - skoczyła przed siebie, chcąc szybko wgryźć kły w mysi kark. Jeśli ją złapie, zaniesie ją Niezapomnianej Łapie...być może ona będzie wiedziała, jak wyciągnąć ze zwierzątka użyteczną substancję.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Terminatorka medyka z łatwością złapała nic niewiedzącą o zagrożeniu myszkę. Na pewno będzie ona przydatna dla medyczek. No, chyba że Niezapominajka też nie wie, jak wyciągnąć z myszy mysią żółć... Wtedy przynajmniej będą miały mały posiłek.

+5exp

Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65 | W: 55-2=53/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Poszło...gładko. Zakopała upolowaną zdobycz, usypując przy okazji niski kopczyk i wróciła do szukania pajęczyny. Nade wszystko była na ziołach.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ważka po zakopaniu, ruszyła dalej. Przy jednym z drzew mogła zauważyć dużo paproci i roślinę z ząbkowanymi, zielonymi liśćmi, o której zastosowaniach nauczył ją Poeta. Była to pokrzywa.

Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65 | W: 53/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Z zadowoleniem przyjęła widok pokrzywy na horyzoncie. Nie była to pajęczyna, a jej samej nie brakowało im w składziku...kto jednak wie, kiedy Wichrzacy wrócą do masowej konsumpcji popsutych piszczek. Zabrała się za zbiory, w pierwszej kolejności zaczynając jednak od liści. Starała się manewrować tak, by jak najmniej się poparzyć...na ile się to udało, inna kwestia. Następnie wzięła się za nasiona, chcąc odgryzać całe ich pęczki. Powytrząsa je gdy wróci do obozu...w tym momencie nie miało to większego sensu.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nikt nie zna prawdziwej natury wichrzaków, nawet oni sami. A wrócą pewnie do takiej zwierzyny po obiegu pór, ale kto tam by dokładnie wiedział. Czasem różne bywają przypadki nawet u ganiących zajęcy. Terminatorka zebrała nawet ładną sumkę liści i dużo nasion, które z pewnością pomogą klanowi w przypadku nagłego bólu brzuszków.

+10 liści pokrzywy
+35MED exp
+11 nasion pokrzywy
+77MEDexp


Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65 | W: 53-1=52/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Och, to była bardzo ładna sumka. Objęła pęczki spojrzeniem, dochodząc do wniosku, że powinno wystarczyć choćby i ćwierć Klanu Wichru pochorowała się naraz. Odniosła zioła w miejsce, w którym zakopała mysz, obciążając je niewielkim kamieniem; następnie ruszyła szukać dalej. W dalszym ciągu zaglądała przede wszystkim między wszelkie krzewy czy szpary, mając nadzieję, że znajdzie tam pajęczynę.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ważka zaglądała w każdy możliwy kąt i szparkę, lecz nie znalazła tam pajęczyny. Jakby pająki czytając jej myśli, postanowiły wziąć swoje twory i uciec w najdalsze możliwe zakamarki terenów Klanu Wichru, by terminatorka ich nie znalazła.

Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65/65 | W: 52/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie nastawiała się jeszcze negatywnie. Bardzo szybko natknęła się na pokrzywę, nie spodziewała się, że takie pasmo sukcesów będzie trwało bezustannie. Cierpliwie rozglądała się dalej, wciąż mając na uwadze ten konkretny medykament.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kotka usłyszała nagle odgłos, jakby coś spadło. I znowu. Po spojrzeniu w tamtą stronę mogła zauważyć dwa orzeszki pokaźnych rozmiarów, które najwidoczniej spadły z drzewa. Ale tak same z siebie? Nie. Wyżej, na jednej ze środkowych gałęzi mogła dostrzec coś rudego. Wystawała tam ruda kitka wiewiórki, pewnie to jej się zapodziały orzeszki.

Ważkula: lvl: 3 | medlvl: 4 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 12 | HP: 65/65 | W: 52/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
1
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Medyczka zmrużyła oczy, wyginając łeb w górę, w kierunku rudej kity. Zjadłaby świeżą wiewiórkę...gdyby była na ziemi. Nie planowała wdrapywać się dla niej po drzewie - nie miała zresztą obowiązku polować. Wolała skupić się na robieniu zapasów na Porę Nagich Drzew. W końcu rośliny nie będą tak gęsto rosły, być może również pająki poginą...skupiła się więc na dalszym poszukiwaniu medykamentów. Pajęczyny, konkretnie mówiąc. Jednocześnie powoli dreptała w kierunku, w którym kończył się las.
LVL 5 85 / 400
MedLVL 7 340 / 1100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
19
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości